: 26 lip 2013, 14:04
Jak dla mnie jednak standard. W okolicy Ciepłowni Wola w kierunku Ursynowa nigdy nie jest mniej niż -5, w drugą stronę bywa lepiej, ale też -10 zdarza się bardzo często.
Myślę że kluczowe jest tu DP i odcinek, na którym jeździsz. To opóźnienie powstaje raczej dalej i częściej w kierunku Ursynowa. Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji, bo N01 nie jeżdżę ani jako pasażer, ani jako kierowca. Ale widuję często i zawsze z ciekawości sprawdzam, jak mu idzie z czasemfik pisze:Jechałem N01 z Ursynowa na Ochotę (w DP, co prawda) dziesiątki razy i chyba ani razu nie byłem gorzej niż -2.
Pytanie było o:Adam G. pisze:To opóźnienie powstaje raczej dalej i częściej w kierunku Ursynowa.
i na tak postawione pytanie odpowiedziałem. Co się dzieje w stronę Ursynowa i na reszcie trasy, jest dla mnie enigmą.JacekM pisze:-10 na N01 (Dickensa Nowodwory)
Na 112 w DP w godzinach szczytu jest za dużo czasu na odc. Karolin -Żeromskiego. Wczoraj jeżdząc na 112/016 przy Nowym Bemowie byliśmy +4, i rozmawiałem z kierowcami i paru mi mówiło, że trzeba opóżniać odjazd o 1-2min.Georg pisze:Dlaczego czas przejazdu linii 112 z pętli do przystanku Karolin wynosi aż 2 minuty (dla N45 jest 1 minuta), a czas nie jest zależny od ruchu samochodów. O ile 1 minuta do przodu nie jest kłopotem, o tyle potem Karolin - Łęgi - znów są 2 minuty, a z Łęgi do Szeligowskiej - następne 3. W ten sposób jeśli nie będzie czerwonego na obu skrzyżowaniach i zatrzymania na przystanku ŁĘGI, to na Szeligowskiej lądujemy na +3.
Podobny problem jest na 713. Jeśli na Karolin przyjeżdża na 0, to na Ciepłowni melduje się na +3.
Wielokrotnie jechałem N01 z Ursynowa aż na Nowodwory, i to w weekendy. -10 trafiło się tylko przy okazji zamieszania z festiwalem "Impact". W stronę Ursynowa też nigdy nie odnotowałem opóźnień przekraczających 3 minuty.Adam G. pisze:w drugą stronę bywa lepiej, ale też -10 zdarza się bardzo często.
Może przy Placu Bankowym? Dzisiejsze 520 i lewoskręt z Marszałkowskiej w Al. Solidarności. Łapie zielone z przystanku, zielonego na lewskręcie już nie łapie. Krótki odcinek, bardzo krótki. Gaz do dechy, a tu psikus, bo zielone świeci się... 10 sekund?Kacper R3 pisze:(...) iż nawet dobry czas potrafi zepsuć sygnalizacja świetlna (...)
Naprawdę nie nadrobisz tego na dalszym odcinku? Naprawdę parę pand na Znanej umrze, jak wjedziesz na -2?Pawel_ pisze:Może przy Placu Bankowym? Dzisiejsze 520 i lewoskręt z Marszałkowskiej w Al. Solidarności. Łapie zielone z przystanku, zielonego na lewskręcie już nie łapie. Krótki odcinek, bardzo krótki. Gaz do dechy, a tu psikus, bo zielone świeci się... 10 sekund?Kacper R3 pisze:(...) iż nawet dobry czas potrafi zepsuć sygnalizacja świetlna (...)
Prawo dotyczące tolerancji zostało poprawione i teraz dopuszczalne jest +1.Kacper R3 pisze:ale stare prawo mówi bądź 3 minuty wcześniej na przystanku a twój autobus na pewno nie odjedzie bez ciebie.
Nie wiem czy to jest możliwe - akurat wczoraj na pętli Karolin stał NR. Więc trzeba było odjeżdżać punktualnie.Walas pisze:Na 112 w DP w godzinach szczytu jest za dużo czasu na odc. Karolin -Żeromskiego. Wczoraj jeżdząc na 112/016 przy Nowym Bemowie byliśmy +4, i rozmawiałem z kierowcami i paru mi mówiło, że trzeba opóżniać odjazd o 1-2min.Georg pisze:Dlaczego czas przejazdu linii 112 z pętli do przystanku Karolin wynosi aż 2 minuty (dla N45 jest 1 minuta), a czas nie jest zależny od ruchu samochodów. O ile 1 minuta do przodu nie jest kłopotem, o tyle potem Karolin - Łęgi - znów są 2 minuty, a z Łęgi do Szeligowskiej - następne 3. W ten sposób jeśli nie będzie czerwonego na obu skrzyżowaniach i zatrzymania na przystanku ŁĘGI, to na Szeligowskiej lądujemy na +3.
Podobny problem jest na 713. Jeśli na Karolin przyjeżdża na 0, to na Ciepłowni melduje się na +3.
Nie. Ja jestem eko. Ja oszczędzam paliwo.Szeregowy_Równoległy pisze:Naprawdę nie nadrobisz tego na dalszym odcinku? Naprawdę parę pand na Znanej umrze, jak wjedziesz na -2?Pawel_ pisze: Może przy Placu Bankowym? Dzisiejsze 520 i lewoskręt z Marszałkowskiej w Al. Solidarności. Łapie zielone z przystanku, zielonego na lewskręcie już nie łapie. Krótki odcinek, bardzo krótki. Gaz do dechy, a tu psikus, bo zielone świeci się... 10 sekund?
Też jestem zwolennikem tego prawa. Ale - i chcę podkreślić to ale. Jak sobie wychodzę z domu czy z kawiarni - to mogę być 3 minuty wcześniej na przystanku i z reguły jestem. Ale w systemie promującym przesiadki to, czy będę na tym drugim przystanku, na którym się nie przesiadam, ode mnie już nijak nie zależy. Dlatego im więcej system polega na przesiadkach, tym bardziej powinien zwracać uwagę na czasy przejazu. Oczywiście tam, gdzie się da.Kacper R3 pisze:stare prawo mówi bądź 3 minuty wcześniej na przystanku a twój autobus na pewno nie odjedzie bez ciebie
Ale Kacper pisze o prawie naturalnym, które jest nadrzędne w stosunku do prawa stanowionego przez człowieka, o którym pisze KwZ.KwZ pisze:Kacper R3 napisał/a:
ale stare prawo mówi bądź 3 minuty wcześniej na przystanku a twój autobus na pewno nie odjedzie bez ciebie.
Prawo dotyczące tolerancji zostało poprawione i teraz dopuszczalne jest +1.