O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 16 sty 2011, 19:58

zofey pisze:Właściwie to kursy 8031 + 8837 + 8850 + 8942, można by zrealizować w samą niedzielę jednym składem.
Nie tylko te, pełne kible odjeżdżają w każdą niedzielę o 15:07, 17:07 i 18:07. Dziś w tym o 17:07 nie było miejsc siedzących, duża liczba pasażerów musiała stać. :-?

BTW: Kto jest odpowiedzialny za ilość czynnych okienek kasowych na danej stacji? W przypadku Łukowa PR-y? Jedna otwarta kasa to stanowczo za mało - do podobnej sytuacji jak opisana kilka postów wcześniej przed 13:08, dochodzi przed każdym niedzielnym pociągiem w kierunku Warszawy (w ciągu tygodnia kolejki są trochę krótsze). Poniżej zdjęcia dzisiejszej kolejki ok. 17:00. Warto zaznaczyć, że była dłuższa o kilka osób, ale w kadrze zmieściło się tylko tyle. Znaczna liczba osób musi kupować bilet w pociągu. :roll:
Załączniki
Zdjęcie0178.jpg
Kibel Łuków - Siedlce o 17:07
Zdjęcie0174.jpg
Kolejka na dworcu
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 16 sty 2011, 20:07

Z tym że ruch niedzielny sugeruje właśnie że Łuków powinien być w raz z Białą Podlaską obsługiwany w większym stopniu przez TLK i InterRegio niż przez KM.
To co napisałem wyżej to tylko półśrodek. Bez zwiększenia podaży pociągów, a jedynie inne rozłożenie pasażerów (odciążenie konkretnego kursu, kosztem innego).
KM nie da rady poprawić w niedzielę popołudniu relacji Łuków/Siedlce-Warszawa bez pogarszania tejże w poniedziałek rano (kiedy o nadmiarze mówić też nie można).

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 16 sty 2011, 21:04

To zdjęcie z tym kibelkiem to ewidentnie ustawiony sztuczny tłum przy drzwiach, albo za gorąco w przedziale było :D

Zari
Posty: 112
Rejestracja: 08 sie 2008, 15:45
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa

Post autor: Zari » 16 sty 2011, 21:28

Widziałem tego kibla wjeżdżającego w Siedlcach i wcale nie wyglądał na nadmiernie obłożony.

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 16 sty 2011, 21:56

marcin89 pisze:To zdjęcie z tym kibelkiem to ewidentnie ustawiony sztuczny tłum przy drzwiach, albo za gorąco w przedziale było :D
Na zdjęciu jest kolejka po bilet do kierownika, a nie bezcelowo stojący tłum... Kluczem jest ostatnie zdanie w moim poprzednim poście: "Znaczna liczba osób musi kupować bilet w pociągu." W pozostałej części składu brakowało miejsc siedzących, kilka osób stało. Nie było jakichś niewyobrażalnych tłumów - frekwencję oceniam na ok. 105% (wszystkie siedzące + kilka stojących).
Pozdrawiam.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 17 sty 2011, 0:10

8917 pisze:Kto jest odpowiedzialny za ilość czynnych okienek kasowych na danej stacji? W przypadku Łukowa PR-y?
Przewoźnik. Nikt nie zabroni uruchomienia KM kasy w niedzielę w Łukowie etc...

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 17 sty 2011, 1:22

przewoz pisze:
8917 pisze:Kto jest odpowiedzialny za ilość czynnych okienek kasowych na danej stacji? W przypadku Łukowa PR-y?
Przewoźnik. Nikt nie zabroni uruchomienia KM kasy w niedzielę w Łukowie etc...
Lub postawienia automatu, co w cywilizowanym kraju byłoby rozwiązaniem oczywistym :]
noidea

metron

Post autor: metron » 17 sty 2011, 11:40

Adam G. pisze:
przewoz pisze:Przewoźnik. Nikt nie zabroni uruchomienia KM kasy w niedzielę w Łukowie etc...
Lub postawienia automatu, co w cywilizowanym kraju byłoby rozwiązaniem oczywistym :]

Pod warunkiem że będzie to automat który wytrzyma więcej niż kilka miesięcy, patrz automaty postawione przez KM na Śródmiesciu które działały zaledwie kilka miesięcy i zniknęły, najpierw nie chciały przyjmować banknotów, potem zaginął po nich ślad

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 18 sty 2011, 5:16

Myślę że przy obsłudze pasażerów >raz na tydzień< bardziej by się sprawdziła dojeżdżająca / zatrudniona na ćwierć etatu kasjerka niż stojący non stop automat.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 18 sty 2011, 14:25

zofey pisze:Myślę że przy obsłudze pasażerów >raz na tydzień< bardziej by się sprawdziła dojeżdżająca / zatrudniona na ćwierć etatu kasjerka niż stojący non stop automat.
Rety, skąd się bierze u ludzi takie archaiczne podejście?
Weź pod uwagę, że koszt ustawienia automatu jest wielokrotnie niższy niż utrzymywanie (nawet na 1/4 etatu) kasjerki, korzyści widać na pierwszy rzut oka - kasa otwierana raz na tydzień poza tym jednym dniem nikomu na nic się nie przyda. Automat przydać się może zaś 24/7...
noidea

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 18 sty 2011, 14:33

Adam G. pisze:Rety, skąd się bierze u ludzi takie archaiczne podejście?
Archaiczne - być może. Praktyka wskazuje, że jedyne logiczne i w miarę niezawodne... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 18 sty 2011, 17:05

Przez pozostałe 6 dni automat stałby sobie na pastwę losu.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 18 sty 2011, 18:01

Znaczy się na tej stacji jest aż tak niebezpiecznie? To jak miałyby działać biletomaty w Warszawie albo bankomaty?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 18 sty 2011, 18:08

Puste miejsca zwykle są mało bezpieczne dla urządzeń :P.

metron

Post autor: metron » 18 sty 2011, 18:24

A to że amortyzacja automatu wartego kilkanascie tysięcy złoty, używanego od wielkiego dzwonu nastąpi nie wiadomo kiedy to mały pikuś. Pewnie najłatwiej wydaje i rządzi się nieswoimi pieniędzmi.
Druga sprawa róbmy dalej stacje widma bez żywego człowieka, w razie potrzeby automat wezwie pomoc lub udzieli informacji

ODPOWIEDZ