Nie wiem jak inne kursy, może w sierpniu doświadczę jakąś inną brygadę na 102, ale ja, jako 5/102, kursem 8.05 z Olszynki (jeszcze chyba jakiś szczyt to jest, nie?), przyjechałem na Młynów na zero. Gorzej jest chyba tak około 7.30, bo na Waszyngtona był korek, a ja już miałem luz. Mniejsza o większość. Co do samych czasów: od Olszynki do Zbaraskiej jest zbyt mało minut. O ile do szpitala jest się o czasie, to na Mycielskiego można mieć spokojnie -1, nawet -2, jak nie -3. Wystarczy trafić 188 i 523, które żegna się z Szaserów... Międzyborska - Zbaraska, jedna minuta. A światła są upierdliwe i nie łapiąc od razu zielonego, Zbaraska może zapomnieć o 102, które będzie o czasie.. No i tak na małym marginesie: z Ronda Waszyngtona do Wybrzeża Szcześcińskiego, jedna minuta. Generalnie od Kinowej jest lepiej. Z -3 da się spokojnie zrobić 0 na Młynowie... Bynajmniej ja tak zrobiłem, kursem 14.05 z Olszynki... PS. Nie dziwię się, że Grodzio miał tą linię.Glonojad pisze:Do rozkładu też niestety ze 3 minutki trzeba by gdzieś wrzucić w szczycie - przyjazd na Płocką 6 minut w plecy to raczej smutna norma.
Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Ale przesiadki też da się ustawić tak, żeby mieć pewną rezerwę czasową.drapka pisze:Ale w systemie promującym przesiadki to, czy będę na tym drugim przystanku, na którym się nie przesiadam, ode mnie już nijak nie zależy. Dlatego im więcej system polega na przesiadkach, tym bardziej powinien zwracać uwagę na czasy przejazu. Oczywiście tam, gdzie się da.
Dokładnie. Wiele razy tego doświadczyłem. Nieraz przypadkiem zdąży się na wcześniejszy kurs o którym nawet się nie śniło, że się uda, a nieraz przy dużym zapasie przesiadkę szlag trafia, bo jeden przyjedzie spóźniony, a drugi przed czasem. Poza tym są też na tyle rzadkie linie, że nie ma innego wyjścia jak ryzykować, że się uda przesiadka.KwZ pisze:Czasem. Nie zawsze.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27733
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Jeśli przesiadasz się z linii częstej na rzadką, to warto wyjść na kurs-dwa wcześniej. Jeśli zaś przesiadasz się z linii rzadkiej na rzadką, to najprawdopodobniej robisz coś cholernie źleashir pisze:Poza tym są też na tyle rzadkie linie, że nie ma innego wyjścia jak ryzykować, że się uda przesiadka.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- kulikowski
- Posty: 861
- Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
- Lokalizacja: Rakowiec
Jeśli przesiadasz się z linii na końcówce jej trasy na linię na początku trasy, to możesz mieć pewność, że przesiadka idzie się paść (niezależnie od ich częstotliwości)!fik pisze:Jeśli przesiadasz się z linii częstej na rzadką, to warto wyjść na kurs-dwa wcześniej. Jeśli zaś przesiadasz się z linii rzadkiej na rzadką, to najprawdopodobniej robisz coś cholernie źleashir pisze:Poza tym są też na tyle rzadkie linie, że nie ma innego wyjścia jak ryzykować, że się uda przesiadka.
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88
Chyba kartki z tym zdaniem nie miał zawieszonej na ścianie autor reformy zastępującej 195 opcją 179-503. A szkoda.kulikowski pisze:Jeśli przesiadasz się z linii na końcówce jej trasy na linię na początku trasy, to możesz mieć pewność, że przesiadka idzie się paść (niezależnie od ich częstotliwości)!
Popatrz, jaka franca!
Nie sądzę, by coś takiego zostało wprowadzone. Raczej bym zakładał różnicę w przejeździe przez skrzyżowanie z Okularową (prosto vs. prawoskręt) i PKP Gocławek, który nawet jeżeli nie funkcjonuje, to historycznie strefy może obciążać.KwZ pisze:Być może z zaokrąglania rozkładów szczegółowych, które są prowadzone dokładniej, niż co do minuty.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Kursy N32 o 3 mają chyba trochę zbyt napięty czas
http://ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php?c=18 ... =02&h=3.16
http://ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php?c=18 ... =02&h=3.16
Czy na 188 musi być aż tyle czasu między Politechniką a Lotniskiem i na odwrót? Jechałem dzisiaj kursem, który wyruszył punktualnie z lotniska i ostatnim przystankiem, z którego odjechaliśmy o czasie był Ośrodek Wojskowy... Na GUS-ie było prawie +6, a kierowca nie jechał specjalnie szybko. Z tego co też widziałem to na odcinku od Gocławka do Wiatracznej trochę czasu brakuje, więc przy okazji zmiany rozkładu można tam dołożyć czasu.