Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Najstarsi mędrcy z Utraty, odpady z MZA mówią, że 188 od zawsze jest ślimacze. Widocznie tak musi być i innej możliwości nie ma. A jak frekwencja w tej kluczowej na ŻiW linii i w tej kluczowej relacji ŻiW - Wawelska?
Tańczyłem sobie w wolnych przestrzeniach wśród nieodkrytych zakamarków autobusu.Szeregowy_Równoległy pisze:Najstarsi mędrcy z Utraty, odpady z MZA mówią, że 188 od zawsze jest ślimacze. Widocznie tak musi być i innej możliwości nie ma. A jak frekwencja w tej kluczowej na ŻiW linii i w tej kluczowej relacji ŻiW - Wawelska?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27739
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Normalnie. 8 minut między Lotniskiem a Sasankami to jest sabotaż, podobnie tyle samo między Szpitalem a Politechniką. Szpital - Plotnik to 3 minuty dla szybko skręcającego 188, 2 minuty dla jadącego prosto 175...Domas pisze:Czy na 188 musi być aż tyle czasu między Politechniką a Lotniskiem i na odwrót? Jechałem dzisiaj kursem, który wyruszył punktualnie z lotniska i ostatnim przystankiem, z którego odjechaliśmy o czasie był Ośrodek Wojskowy... Na GUS-ie było prawie +6, a kierowca nie jechał specjalnie szybko.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tylko pomimo braku studentów 175 i 523 nie narzekają na brak chętnych, a 188 wozi muchy zarówno na ŻiW, jak i na TŁ (plotnik - metro). Dlatego wyjaśnij czemu brak studentów jedynie w 188 ma powodować pustki, a w pozostałych liniach których trasa się pokrywa z trasą 188 muchy nie latają?Łukasz pisze:Ciągle nie ma studentów!Szeregowy_Równoległy pisze:Najstarsi mędrcy z Utraty, odpady z MZA mówią, że 188 od zawsze jest ślimacze. Widocznie tak musi być i innej możliwości nie ma. A jak frekwencja w tej kluczowej na ŻiW linii i w tej kluczowej relacji ŻiW - Wawelska?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bo ta konkretna relacja jest studentistotna?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Frekwencja na 188 w roku akademickim jest dużo mniejsza niż liczba pasażerów korzystająca z relacji Politechnika-Banacha; WUM. Wystarczy zobaczyć ilość osób przesiadających się na Pomniku Lotnika. Jest to spowodowane niską częstotliwością 188 i lepszą częstotliwością innych linii z przesiadką (182/523 oraz 128 i 175).
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie, hipotetyzuję.pawcio pisze:Sprawdzałeś statystycznie?Glonojad pisze:Bo ta konkretna relacja jest studentistotna?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ze 188 smutne jest to, że ja bym nawet wyjeżdżał z lotniska -2 i snuł się 30km/h, żeby być wszędzie max +1, gdyby nie czas na odcinku Wiatraczna - Gocławek Wschodni. Ilekroć przy Os. Majdańska melduję się +3, na Gocławku jestem na 0 albo -1. A warto dodać, że są tam aż 4 minuty postoju, więc gdybym jechał wcześniej planowo, mógłbym w ogóle nie zdążyć na odjazd...fik pisze:Normalnie. 8 minut między Lotniskiem a Sasankami to jest sabotaż, podobnie tyle samo między Szpitalem a Politechniką. Szpital - Plotnik to 3 minuty dla szybko skręcającego 188, 2 minuty dla jadącego prosto 175...Domas pisze:Czy na 188 musi być aż tyle czasu między Politechniką a Lotniskiem i na odwrót? Jechałem dzisiaj kursem, który wyruszył punktualnie z lotniska i ostatnim przystankiem, z którego odjechaliśmy o czasie był Ośrodek Wojskowy... Na GUS-ie było prawie +6, a kierowca nie jechał specjalnie szybko.
noidea