: 02 wrz 2013, 15:50
Najstarsi mędrcy z Utraty, odpady z MZA mówią, że 188 od zawsze jest ślimacze. Widocznie tak musi być i innej możliwości nie ma. A jak frekwencja w tej kluczowej na ŻiW linii i w tej kluczowej relacji ŻiW - Wawelska?
Tańczyłem sobie w wolnych przestrzeniach wśród nieodkrytych zakamarków autobusu.Szeregowy_Równoległy pisze:Najstarsi mędrcy z Utraty, odpady z MZA mówią, że 188 od zawsze jest ślimacze. Widocznie tak musi być i innej możliwości nie ma. A jak frekwencja w tej kluczowej na ŻiW linii i w tej kluczowej relacji ŻiW - Wawelska?
Normalnie. 8 minut między Lotniskiem a Sasankami to jest sabotaż, podobnie tyle samo między Szpitalem a Politechniką. Szpital - Plotnik to 3 minuty dla szybko skręcającego 188, 2 minuty dla jadącego prosto 175...Domas pisze:Czy na 188 musi być aż tyle czasu między Politechniką a Lotniskiem i na odwrót? Jechałem dzisiaj kursem, który wyruszył punktualnie z lotniska i ostatnim przystankiem, z którego odjechaliśmy o czasie był Ośrodek Wojskowy... Na GUS-ie było prawie +6, a kierowca nie jechał specjalnie szybko.
Ciągle nie ma studentów!Szeregowy_Równoległy pisze:Najstarsi mędrcy z Utraty, odpady z MZA mówią, że 188 od zawsze jest ślimacze. Widocznie tak musi być i innej możliwości nie ma. A jak frekwencja w tej kluczowej na ŻiW linii i w tej kluczowej relacji ŻiW - Wawelska?
Tylko pomimo braku studentów 175 i 523 nie narzekają na brak chętnych, a 188 wozi muchy zarówno na ŻiW, jak i na TŁ (plotnik - metro). Dlatego wyjaśnij czemu brak studentów jedynie w 188 ma powodować pustki, a w pozostałych liniach których trasa się pokrywa z trasą 188 muchy nie latają?Łukasz pisze:Ciągle nie ma studentów!Szeregowy_Równoległy pisze:Najstarsi mędrcy z Utraty, odpady z MZA mówią, że 188 od zawsze jest ślimacze. Widocznie tak musi być i innej możliwości nie ma. A jak frekwencja w tej kluczowej na ŻiW linii i w tej kluczowej relacji ŻiW - Wawelska?
Sprawdzałeś statystycznie?Glonojad pisze:Bo ta konkretna relacja jest studentistotna?
Każdy po statystyce zna rozkład t-Studentapawcio pisze:Sprawdzałeś statystycznie?Glonojad pisze:Bo ta konkretna relacja jest studentistotna?
Nie, hipotetyzuję.pawcio pisze:Sprawdzałeś statystycznie?Glonojad pisze:Bo ta konkretna relacja jest studentistotna?
Ze 188 smutne jest to, że ja bym nawet wyjeżdżał z lotniska -2 i snuł się 30km/h, żeby być wszędzie max +1, gdyby nie czas na odcinku Wiatraczna - Gocławek Wschodni. Ilekroć przy Os. Majdańska melduję się +3, na Gocławku jestem na 0 albo -1. A warto dodać, że są tam aż 4 minuty postoju, więc gdybym jechał wcześniej planowo, mógłbym w ogóle nie zdążyć na odjazd...fik pisze:Normalnie. 8 minut między Lotniskiem a Sasankami to jest sabotaż, podobnie tyle samo między Szpitalem a Politechniką. Szpital - Plotnik to 3 minuty dla szybko skręcającego 188, 2 minuty dla jadącego prosto 175...Domas pisze:Czy na 188 musi być aż tyle czasu między Politechniką a Lotniskiem i na odwrót? Jechałem dzisiaj kursem, który wyruszył punktualnie z lotniska i ostatnim przystankiem, z którego odjechaliśmy o czasie był Ośrodek Wojskowy... Na GUS-ie było prawie +6, a kierowca nie jechał specjalnie szybko.