Strona 248 z 353
: 13 sty 2011, 9:52
autor: Bastian
Dwa komentarze do artykułu o wpadkach w filmach historycznych:
W Klanie Rysio nie chce dodatkowej kasy za pomalowanie łazienki
To fakt

Można uwierzyć, że Krzyżacy doginali w trampkach, że Ursus na arenie w Rzymie
nosił elektroniczny zegarek, albo że Titanic mijał po drodze atomowy
lotniskowiec, ale nikt nie uwierzy, że pan domu, głowa rodziny, machnie komuś
kolorek w łazience za "Bóg zapłać"
: 13 sty 2011, 23:13
autor: Janek1236
Kilku jego młodszych braci już zamordowano. Może pora na kilkudniową żałobę?

: 15 sty 2011, 20:13
autor: bosman30
autentyk... ponoć
Teatrzyk amatorski w jednym z Zach-pom gimnazjów.
Wystawiaja Romeo i Julia.
Julia odchodzac, szepce: umieram, umieram...
Romeo wyraźnie pogubił się w tekście, błagalnie patrzy po sali, może ktoś podpowie...
Julia ciągnie dalej: umieram, umieram
Romeo zrozpaczony szeptem rzuca w stronę pierwszych (nauczycielskich rzędów): co ja mam zrobić... niestety na tyle głośno, że słyszy cała sala.
Głos z tylnych rzędów: rżnij póki ciepła...
: 15 sty 2011, 21:05
autor: reserved
W ramach osobnego dowcipu...krzyknijcie głośno "aśnaebaem!"

: 15 sty 2011, 21:38
autor: SG
: 15 sty 2011, 21:51
autor: kocur
Nosz do ciężkiej malarii, ledwie mu się ban skończył, a już spamuje. Screamery były śmieszne wieki temu. Poza tym podpisuj linki.
: 15 sty 2011, 21:58
autor: radeom
Myślałem, że te 8 pkt to już zostanie mu na stałe.

: 16 sty 2011, 0:25
autor: primoż
radeom pisze:Myślałem, że te 8 pkt to już zostanie mu na stałe.

Patrząc na jego bardzo wysoki poziom merytoryczny postów, to nie będzie trzeba długo na to czekać

: 16 sty 2011, 8:18
autor: hafilip84
Ja bardzo ładnie proszę zajmować się przewodnim wątkiem tematu, nawet jeśli poziom merytoryczny postów danego autora jest humorystyczny...
: 16 sty 2011, 12:05
autor: Bywalec
: 19 sty 2011, 15:12
autor: radeom
: 19 sty 2011, 19:47
autor: bosman30
: 19 sty 2011, 19:48
autor: bartoni722
: 20 sty 2011, 6:24
autor: Bywalec
: 20 sty 2011, 8:19
autor: altar
Pamiętam, że x lat temu regularnie widywałem (najczęściej w 150 na Świętokrzyskiej

Mariensztatu) dziadka jeżdżącego z własnym krzesłem (lżejsza wersja - plastikowe krzesło ogrodowe).