Strona 249 z 589
: 23 maja 2012, 11:48
autor: przewoz
Mnie zastanawia jedno:
od Żerania chyba mamy jednotor aż po Zoo. KM był na odcinku i z jego zjeżdżał. Czy to na pewno wina KM?
Naprostujcie, jeżeli źle napisałem.
Bastian pisze:le ja o czym innym: po kilku minutach stania z tyłu usłyszeliśmy sygnał, a potem zza zakrętu wyłoniły się światła pociągu, który stanął za nami. Potem ruszył i ominął nas sąsiednim torem. Niby nic, ale w czasie, gdy on nadjeżdżał dało się zobaczyć wyraźne zdenerwowanie wszystkich, którzy wyglądali przez okna. Niby nic, ale brak zaufania staje się widoczny.
Tak, to byśmy tramwajami w ogóle nie jeździli, bo panieeee.. jak oni jeżdża. jeden za drugim.
: 23 maja 2012, 11:56
autor: drapka
rhemek pisze:W TVN podali, że to skład KM zignorował stop.
To co? "Wina pilotów"?
[ Dodano: |23 Maj 2012|, 2012 12:01 ]
przewoz pisze:Co z tego, skoro zignorowanie wszelkich znaków i sygnałów (jeżeli maszyniści) albo ominięcie procedur bezpieczeństwa (dyżurni) zawsze może spowodować sytuację niebezpieczną
No dobrze, ale czy system, który jest supernowoczesny nie na tym powinien polegać, że takie zignorowanie i ominięcie spowodowane błędem człowieka zauważy i zapobiegnie niebezpieczeństwu? Obrazowo mówiąc może być supernowocześnie wyglądający i sterowany semafor, ale on jest rzeczywiście dobry, jeśli w przypadku, gdy go maszynista prześpi, to spowoduje zatrzymanie ruchu.
: 23 maja 2012, 12:05
autor: Nxo
przewoz pisze:Mnie zastanawia jedno:
od Żerania chyba mamy jednotor aż po Zoo. KM był na odcinku i z jego zjeżdżał. Czy to na pewno wina KM?
Naprostujcie, jeżeli źle napisałem.
Oj chyba jest odwrotnie. Mi sie wydaje ze to SKM zjeżdżał z jednotorowego odcinak a KM ruszał ze stacji warszawa zoo.
jak się przyglądam zdjęciom lotniczym to zabrakło kilkunastu metrów i SKM by uciekła na swój tor
: 23 maja 2012, 12:14
autor: przewoz
No to chyba, że tak.
Nie wiem czemu ciągle myślałem, że KM jechał Z Ciechanowa, a nie DO. Mój błąd.
Teraz zagadka, dlaczego SKM (skoro się zatrzymał) - nie użył RS... KM nie mógł jechać szybko.
drapka pisze:No dobrze, ale czy system, który jest supernowoczesny nie na tym powinien polegać, że takie zignorowanie i ominięcie spowodowane błędem człowieka zauważy i zapobiegnie niebezpieczeństwu?
Wszystko możesz ominąć. Nie ma systemu w 100% bezpiecznego, co pokazała choćby tragedia magleva w Niemczech.. Coś, co nie miało prawa się wydarzyć. Ktoś coś zapomniał, pominął i 20 osób już z przejażdżki nie wróciło. Super systemy bezpieczeństwa poszły się chrzanić przez błąd człowieka.
: 23 maja 2012, 12:17
autor: drapka
Bastian pisze:a konkurencja czyha za węgłem (PB, OLT)
Patrząc na wyczyny jednego PB na zatłoczonej Wisłostradzie nieodbiegające od tego, co robią motocykliści - mam pewne wątpliwości...
: 23 maja 2012, 12:23
autor: radeom
drapka pisze:wyczyny jednego PB na zatłoczonej Wisłostradzie nieodbiegające od tego, co robią motocykliści
Przeciskał się pomiędzy samochodami?

: 23 maja 2012, 12:27
autor: drapka
przewoz pisze:Nie wiem czemu ciągle myślałem, że KM jechał Z Ciechanowa, a nie DO. Mój błąd
Bo na początku podawali, że to pociągi Legionowo-Warszawa i Ciechanów-Warszawa - nie szło się zoriantować, który w którą stronę jechał.
[ Dodano: |23 Maj 2012|, 2012 12:34 ]
radeom pisze:drapka pisze:wyczyny jednego PB na zatłoczonej Wisłostradzie nieodbiegające od tego, co robią motocykliści
Przeciskał się pomiędzy samochodami?

Na miarę swoich możliwości

Ale na odcinku 200 metrów potrafił być na trzech pasach zaczynając od środkowego. Co musiało się dziać w żołądkach biednych pasażerów - to nie wiem, ale jednak pociąg oferuje w większości przypadków pozytywniejsze doznania
[ Dodano: |23 Maj 2012|, 2012 12:37 ]
przewoz pisze:Super systemy bezpieczeństwa poszły się chrzanić przez błąd człowieka.
No tak, ale też są błędy, nazwijmy je, banalne (przegapi czerwony) i błędy będące elementem splotu nieszczęśliwych okoliczności. Wiadomo, że 100% niezawodności nie ma, rzecz w tym. że można ryzyko minimalizować nawet zostawiając margines na błąd ludzki
: 23 maja 2012, 14:30
autor: Nxo
: 23 maja 2012, 14:33
autor: Bastian
Kolejarze myślą o strajku z tego powodu:
http://www.rynek-kolejowy.pl/32998/Zwia ... ecyzja.htm
O dziwo tym razem zgadzam się z niektórymi myślami.
: 23 maja 2012, 16:24
autor: fik
Bastian pisze:To, że byłem w domu o 1 w nocy, zamiast po 23, to pikuś wobec faktu, że sporo ludzi straciło ostatnie połączenie w kierunku Gdańska - IC oferowało im zwrot kosztów noclegu w Warszawie. Ale czy ci, którzy musieli być rano w pracy, następnym razem też wybiorą pociąg?
No akurat tutaj przewoźnicy lotniczy postępują tak samo. Autobusowi w ogóle zaś pasażera najczęściej mają gdzieś. Co nie znaczy, że z wymową Twojego postu się nie zgadzam.
: 23 maja 2012, 16:53
autor: tomstak
Spekulacje o przerżnięciu S1 przez mechanika Kolei Mazowieckich uważam za mocno naciągane.
Elf musiał się zatrzymać w peronach na Warszawa Zoo.
Kierownik, nie wyda sygnału do odjazdu, jeżeli nie sprawdzi czy semafor zezwala na dalszą drogę. Wyjątkiem jest gdy kierownik pyta się Mechanika o podanie się semafora na dalszą drogę.
Nikt nie podnosił wrzawy że pociąg Kolei Mazowieckich nie zatrzymał się w peronach, usterkę o zaniku hamowania można na wstępie odrzucić.
Gdyby mechanik zauważył że nie wyhamuje i przerżnie sygnał STÓJ, to miałby prawo użyć Radio-Stopu. Nasuwa się pytanie na jaki sygnał SKMa opuściła perony na Warszawa Praga i co pokazywały semafory powtarzające (OIDP)?
: 23 maja 2012, 18:40
autor: marcin3001
tomstak pisze:Kierownik, nie wyda sygnału do odjazdu, jeżeli nie sprawdzi czy semafor zezwala na dalszą drogę.
Jechałeś kiedyś pociągiem?
Ogólnie na tym wideo z tvn warszawa wydaje się, że pociąg KM rozpruł rozjazd, więc hipoteza o przejechaniu S1 jest prawdopodobna. Tam się stoi w peronach bardzo blisko semafora, może nie widział dobrze..
: 23 maja 2012, 19:56
autor: rufio198
Tam się stoi w peronach bardzo blisko semafora, może nie widział dobrze..
Morze to jest długie ,szerokie i dna nie widać. Nawet jak źle widział to powinien wywołać Pragę i spytać się czy semafor jest podany.
Maszynista zgłaszał że miał dwa pomarańczowe na wyjeździe - jak było naprawdę monitoring prawdę powie.
: 23 maja 2012, 21:34
autor: Paweł D.
A czy po przejechaniu S1 nie powinny się włączyć hamulce? I dziękować Bogu, że nie stało się to minutę później na łuku, gdzie widoczność jest mocno ograniczona. I jeszcze mnie ciekawi, czy jadący niewłaściwym miał zmienione światła na czole, czy było jak pod Szczekocinami?
: 23 maja 2012, 21:36
autor: MichalJ
PKP nie posiada w pociągach automatyki 'widzącej semafory'.