Strona 250 z 263

Quo vadis, MZA?

: 21 gru 2024, 8:18
autor: MJ
KR88 pisze:
20 gru 2024, 22:33
Oni nie potrafią ogarnąć mapy, kto gdzie mieszka, o tak przyjmują na pałę kierowców z Legionowa na Ostrobramskiej, kierowców z Białołęki na Woronicza i Kleszczową.

Wystarczyła by "mała" reforma i przenosiny już zatrudnionych pracowników względem miejsca zamieszkania + zmiany maksymalnie 10 minut od zajezdni i było by po problemie.

A tak to się bawią w delegacje, wypożyczenia i inne łamaki.,
To trochę nie do końca tak działa. Na przestrzeni lat różnie było z przyjęciami kierowców. Kilka takich słyszałem z pierwszej ręki, gdzie kierowca chciał się przyjąć na konkretną zajezdnię, ale wtedy przyjmowano na inną i taki kierowca się na to zgodził. Obecnie zazwyczaj jest tak, że jeśli ktoś nie próbował potem przenieść się na najbliższą zajezdnię to znaczy, że mu zaczęło pasować tam gdzie jest. Obecnie z Ostrobramska jest tak, że mają za dużo kierowców w przeciwieństwie do pozostałych, więc widocznie pojawiły się listy chętnych do przejścia na zajezdnię, gdzie są większe braki.

Quo vadis, MZA?

: 24 gru 2024, 19:52
autor: ZielonyJamnik
reserved pisze:
20 gru 2024, 22:37
marco_wawa pisze:
20 gru 2024, 3:27
Ciekawe kiedy zaczną wydawać polecenia przenosin 8-)
Mechanikom już takie polecenia dawali. Jak jeden dowiedział się w któryś piątek, że w poniedziałek się melduje na Płochocińskiej to zameldował się w poniedziałek ale z wypowiedzeniem.
🤣

Quo vadis, MZA?

: 24 gru 2024, 20:06
autor: primoż
Mechanicy wyklęci :term:

Quo vadis, MZA?

: 25 gru 2024, 11:41
autor: ZielonyJamnik
Jurand pisze:
25 gru 2024, 11:25
Zajezdnia Płochocińska swoim dawnym zwyczajem na pół gwizdka w święta funkcjonuje, idą niemalże łeb w łeb, MZA dziś 11 brygad wystawiło, Arriva 12.
Przeniosę tu dyskusję.

No właśnie pytanie, na co oni czekają?

Gadałem z kolegą ze Stalowej to powiedział, że w jego odczuciu teraz na Stalowej po dostarczeniu 85xx z Woronicza jest trudniej manewrować niż przed uruchomieniem R-6.
Powinno się dążyć do jak najszybszego rozluźnienia wszystkich zajezdni, na ile się obecnie da.

Woronicza zaraz znowu będzie zapchana jak przed uruchomieniem R-6, bo już zaczęły przyjeżdżać Yutongi i finalny bilans będzie wynosił tylko -2.

Nawiasem mówiąc, ciekawa dyskusja była na omnibusie. Jeden z użytkowników zwrócił uwagę na to, że MZA inwestuje w ładowarki na Włościańskiej mając Płochocińską, a pytanie jeszcze co z serwisem. Ma tym się zająć Stalowa na odległość. I teraz elektryki sobie wesoło będą palić kilometry na serwis mając miejsce na swoich zajezdniach. Genius... Jakby komu było mało absurdów, to póki nie zakończy się budowa ładowarek na Włościańskiej, 1921-1932 mają się do tego czasu wg użytkownika 3872, ładować na Stalowej.

Quo vadis, MZA?

: 25 gru 2024, 11:47
autor: BrdzJkb
Na Płochocińskiej to wywala korki jak się włączy dwa czajniki na raz, a gdzie dopiero jakieś autobusy ładowac. Budowa ładowarki to przebudowa sieci elektroenergetycznej w okolicy i raczej kwestia kilku lat, więc mówienie o stawianiu ładowarek zamiast na Włosciańskiej to fałszywa alternatywa.

Quo vadis, MZA?

: 25 gru 2024, 11:50
autor: Bywalec
ZielonyJamnik pisze:
25 gru 2024, 11:41
No właśnie pytanie, na co oni czekają?
Przenoszenie swoich pracowników na siłę wbrew ich woli różnie się kończy - jedni się godzą, inni uciekają na L4, inni jeszcze się zwalniają. Być może dlatego rozruch tej zajezdni trwa tak długo - i ten problem ostatnio dotyczy nie tylko MZA... ;)

Quo vadis, MZA?

: 25 gru 2024, 13:48
autor: Jurand
BrdzJkb pisze:
25 gru 2024, 11:47
Na Płochocińskiej to wywala korki jak się włączy dwa czajniki na raz, a gdzie dopiero jakieś autobusy ładowac. Budowa ładowarki to przebudowa sieci elektroenergetycznej w okolicy i raczej kwestia kilku lat, więc mówienie o stawianiu ładowarek zamiast na Włosciańskiej to fałszywa alternatywa.
Już o tym pisałem, że najbliższe ujęcie :lol: prądu w okolicy jest w Piekiełku, czyli na Modlińskiej pomiędzy Płochocińską, a Ekspresową i podciągnięcie tego prądu na Płocho33 to bardzo duże pieniądze.
Prezes MZA opowiadając o zakupie tejże zajezdni i o planach na elektryki zapewne przez grzeczność o tym nie wspomniał :-k

Quo vadis, MZA?

: 25 gru 2024, 13:52
autor: Jurand
Bywalec pisze:
25 gru 2024, 11:50
ZielonyJamnik pisze:
25 gru 2024, 11:41
No właśnie pytanie, na co oni czekają?
Przenoszenie swoich pracowników na siłę wbrew ich woli różnie się kończy - jedni się godzą, inni uciekają na L4, inni jeszcze się zwalniają. Być może dlatego rozruch tej zajezdni trwa tak długo - i ten problem ostatnio dotyczy nie tylko MZA... ;)
Rozruch to musi mieć odpowiednie warunki do tego :wink:
Może niech najpierw uporają się z naprawą nawierzchni i opuszczeniem bazy przez najemcę w postaci Arrivy i jej taboru, bo obecnie sporą część zajezdni zajmuje, ale to kwestia kilku dni :lol:
Nie mam tylko pojęcia co z Albą i jej namiotem i taborem, bo to zapewne kolejny problem jest dla całkowitego rozruchu przez MZA :-k

Quo vadis, MZA?

: 25 gru 2024, 16:37
autor: primoż
BrdzJkb pisze:
25 gru 2024, 11:47
Na Płochocińskiej to wywala korki jak się włączy dwa czajniki na raz, a gdzie dopiero jakieś autobusy ładowac.
Trzeba przejść na czajniki z tradycyjnym grzaniem wody na kuchence gazowej. Tym bardziej, że stacja CNG jest na R-6 :term:

Quo vadis, MZA?

: 25 gru 2024, 17:09
autor: SU89
ZielonyJamnik pisze:
25 gru 2024, 11:41

Gadałem z kolegą ze Stalowej to powiedział, że w jego odczuciu teraz na Stalowej po dostarczeniu 85xx z Woronicza jest trudniej manewrować niż przed uruchomieniem R-6.
Powinno się dążyć do jak najszybszego rozluźnienia wszystkich zajezdni, na ile się obecnie da.

Woronicza zaraz znowu będzie zapchana jak przed uruchomieniem R-6, bo już zaczęły przyjeżdżać Yutongi i finalny bilans będzie wynosił tylko -2.

Nawiasem mówiąc, ciekawa dyskusja była na omnibusie. Jeden z użytkowników zwrócił uwagę na to, że MZA inwestuje w ładowarki na Włościańskiej mając Płochocińską, a pytanie jeszcze co z serwisem. Ma tym się zająć Stalowa na odległość. I teraz elektryki sobie wesoło będą palić kilometry na serwis mając miejsce na swoich zajezdniach. Genius... Jakby komu było mało absurdów, to póki nie zakończy się budowa ładowarek na Włościańskiej, 1921-1932 mają się do tego czasu wg użytkownika 3872, ładować na Stalowej.

Na Stalowej widać po zapełnieniu nawet najmniejszy ruch taborowy i teraz sytuacja wygląda tak, że mamy puste miejsca pod solo, ale przeguby muszą parkować na tzw. dalekim Bemowie, pod balkonami nowych bloków :)

Budowa ładowarek na Włościańskiej jest mocno zaawansowana, jest już podciągnięta instalacja zasilająca, pozostał montaż urządzeń. Więc postój elektryków na Stalowej to kwestia max. kilku tygodni, do przeżycia. Natomiast procedury dot. Włościańskiej ruszyły zanim powstał pomysł Płochocińskiej. Teraz zmiana planów to naprawdę wyrzucenie wszystkiego do kosza i kilka-naście miesięcy projektowania na nowo. Naprawdę nie ma co hejtować MZA, wszystko blokują teraz procedury przetargowe i przyłączeniowe...

Jeszcze kronikarskim obowiązkiem nadmienię, że drugi plac Redutowej stał się komisem samochodowym. Niestety nie wiem, czy MZA wynajęło teren, czy odstąpiło.

Quo vadis, MZA?

: 29 gru 2024, 17:25
autor: marco_wawa
Zauważyliście, że Solarisy U18 CNG #77 z R3 hurtowo zaniemogły? Się okazało, że gaz CNG się skończył na Ostrobramskiej :D

Quo vadis, MZA?

: 30 gru 2024, 0:39
autor: Walas
marco_wawa pisze:
29 gru 2024, 17:25
Zauważyliście, że Solarisy U18 CNG #77 z R3 hurtowo zaniemogły? Się okazało, że gaz CNG się skończył na Ostrobramskiej :D
Jakoś dziś na mieście mijałem kilka 77 z R-3

Quo vadis, MZA?

: 30 gru 2024, 11:21
autor: zxcvbnm
Ach tak?
Screenshot_20241230-111940.png

Quo vadis, MZA?

: 30 gru 2024, 11:35
autor: Flash8222
Ale to było wczoraj podobno 😛

Quo vadis, MZA?

: 30 gru 2024, 13:01
autor: marco_wawa
A dokładnie o sobotę :) w niedzielę kilka już wyjechało (sam widziałem na 704). Nie było tematu i sorry za nabijanie postów.