Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra

Moderator: Wiliam

BJJ
Posty: 268
Rejestracja: 17 sie 2011, 13:32
Kontakt:

Post autor: BJJ » 07 wrz 2012, 10:55

i jak tam na św. Wincetnego sytuacja wygląda? Wg targeo większość trasy 15-30 km/h.
Ja póki co nie ryzykuję (527), wybieram połączenie nieco pewniejsze, choć tez się lekko korkujące (132), choć to oznacza 2 średniowygodne przesiadki.
Inicjatywa Społeczna na Rzecz
Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
„Białołęka Jest Jedna”

http://www.bialolekajestjedna.blogspot.com

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 07 wrz 2012, 12:13

Na razie to miszczowie od otwarcia mostu Śląsko-Dąbrowskiego dla wszystkich doprowadzili do paraliżu Jagiellońskiej, gdzie nie do upilnowania są prywatni kierowcy wjeżdżający na zakazie. Skutkiem bywa zablokowane skrzyżowanie Jagiellońska/al. ”Solidarności”.

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2866
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 07 wrz 2012, 15:07

BJJ pisze:choć tez się lekko korkujące (132)
Więcej niż na -2 nigdy nie przyjeżdżam na Marymont. Chodzi mi oczywiście o godziny szczytu.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 wrz 2012, 15:13

3317 :arrow: któreś 226. Właśnie zostawił parę osób przy Zielenieckiej :arrow: Bankowy.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
drja
Posty: 723
Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
Lokalizacja: z ciemnego zakamarka

Post autor: drja » 07 wrz 2012, 16:41

Bastian pisze:
TGM pisze:Pewnie z 90% pasażerów tego 738 mogła pojechać równie dobrze 190, a ci co się nie zmieścili być może do samego Radzymina chcieli się dostać... Po ch... pchać tak rzadko jeżdżące linie do samego centrum
Otóż to!!! Podstawowa zasada, której wielu nie rozumie. I jeden z istotniejszych powodów tej zasady.
Gdyby jeszcze Chmarki oferowały możliwość sensownej przesiadki... miejsca w bród, dałobysie tam zakrańcować 7xx, tylko przesiadka byłaby conajmniej beznadziejna :-k
Chyba, żeby dałosie przy okazji dorobić przystanki w ZP Wolności (zaraz za skrętem z Radzymińskiej na parking przy CH). Byłoby chyba optymalnie, bo Targówek dla 718 & s-ki to tak ni w p***ę, ni w oko.

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 07 wrz 2012, 17:18

Bastian pisze:
TGM pisze:Pewnie z 90% pasażerów tego 738 mogła pojechać równie dobrze 190, a ci co się nie zmieścili być może do samego Radzymina chcieli się dostać... Po ch... pchać tak rzadko jeżdżące linie do samego centrum
Otóż to!!! Podstawowa zasada, której wielu nie rozumie. I jeden z istotniejszych powodów tej zasady.
90% jest wyssane z palca. Po pierwsze znacznie mniej, a po drugie nie 190 tylko glownie 718 i 805. Te natomiast jada 5 oraz 6 minut po nim, wczesniej 14 minut nie ma nic. No ale po co rozwiazywac problem rozkladowo, lepiej sobie popierdzielic o podstawowych zasadach. Sknocone nastepstwo kursow niechaj sobie funkcjonuje dalej.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 wrz 2012, 17:48

mw158979 pisze:90% jest wyssane z palca. Po pierwsze znacznie mniej, a po drugie nie 190 tylko glownie 718 i 805. Te natomiast jada 5 oraz 6 minut po nim, wczesniej 14 minut nie ma nic. No ale po co rozwiazywac problem rozkladowo, lepiej sobie popierdzielic o podstawowych zasadach. Sknocone nastepstwo kursow niechaj sobie funkcjonuje dalej.
Właśnie niekoniecznie. Na Bankowym ludzie mają do wyboru 190 i siedemsetki. 190 z torowiska, siedemsetki spod Błękitnego. Tam nie ma sensu robić koordynacji czy czegokolwiek, bo te pojazdy i tak zatrzymują się w innych miejscach. Będąc jednym z tych pasażerów, których w 738 być nie powinno, jechałem ostatnio w relacji Bankowy - Trocka. I przy Wileńskim (tym prawdziwym, nie przy Jagiellońskiej) połowa z tych, co walczyli o miejsce na Bankowym, wysiadła. Bo te siedemsetki na Bankowym obiektywnie są fajne. Przesiadka dogodniejsza (schodami na górę się jedzie a nie idzie) i pewność, że podjedzie pusty autobus (co w przypadku 190 jest mało prawdopodobne). Dlatego sam poszedłem pod Peugeota zamiast iść do 190. No i, w przeciwieństwie do tramwajów (w których zdarzają się wolne miejsca siedzące w szczycie B na Bankowym w stronę Pragi) autobus dowozi do Wileńskiego, a nie na Jagiellońską. Siedemsetki nie powinny przekraczać Wisły.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 07 wrz 2012, 17:54

Szeregowy_Równoległy pisze:I przy Wileńskim (tym prawdziwym, nie przy Jagiellońskiej) połowa z tych, co walczyli o miejsce na Bankowym, wysiadła.
No juz brzmi znacznie bardziej realistycznie. Polowa z 60 to jest 30, nieszkodliwa ilosc.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 wrz 2012, 18:01

Tylko że na Bankowym nie wszyscy chętni wsiedli. Cholera wie, ilu z tych, co zostali, to pasażerowie skazani na 738, którzy nie mieli możliwości skorzystania ze swojej linii przez takich jak ja. I to nie jest wina ludzi, którzy jeżdżą siedemsetkami. Jak pasuje, to czemu nie jeździć? To wina ludzi, którzy wepchnęli te siedemsetki na Bankowy, przez co stały się alternatywą dla coraz bardziej gównianego 190. Jeśli mam do wyboru gówniane 190 albo puste przeguby, to wolę to drugie. Siedemsetki powinny dowozić do Wileńskiego i ani metra dalej. A jadąc na wieś powinny się od Wileńskiego włączać. Pl. Hallera mógłby być całkiem niegłupim krańcem, o ile skrzyżowanie przy Jagiellońskiej by przetrzymało skręt z Jagiellońskiej w lewo w Solidarności w stronę dworca. Chociaż skoro może jeździć wkurwiające wszystkich innych swoim skrętem 226 (będące również poronionym pomysłem, też nie powinno jeździć na Bankowy), to czemu z drugiej strony nie mogłyby siedemsetki?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Maybach
Posty: 638
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:51
Lokalizacja: Praga

Post autor: Maybach » 07 wrz 2012, 18:20

Szeregowy_Równoległy pisze:3317 :arrow: któreś 226. Właśnie zostawił parę osób przy Zielenieckiej :arrow: Bankowy.
Standard.
Szeregowy_Równoległy pisze: Chociaż skoro może jeździć wkurwiające wszystkich innych swoim skrętem 226 (będące również poronionym pomysłem, też nie powinno jeździć na Bankowy)
A gdzie? :bredzisz: Dlaczego nikt nie potrafi uwierzyć w to że ta linia dobrze prosperuje na takiej trasie jaka jest teraz bo obsługuje idealnie taką samą relację jaką obsługiwało 26 z częstotliwością 3-4 minut w szczycie? W szczycie jeździ zdecydowanie za rzadko, niemal codziennie MANy rano ledwo zamykają drzwi na Wileńskim i Kijowskiej w stronę Grochowa, za to popołudniu dantejskie sceny dzieją się na odcinku Grochowska - Wileński. Mam do czynienia z tą linią o każdej porze dnia, w DP i DŚ, a więc wiem jak to wygląda...
6, 20, 23, 26, 160, 509, N03

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 wrz 2012, 18:28

Jeśli puścisz 226 z taką częstotliwością, to Jagiellońska stanie rano i tak będzie stała do nocy, bo skręcające 226 ją skutecznie zablokuje. Już utrudnia ruch, a ty chcesz to podkręcać? Z tego 226, którym jechałem, znaczna część wyszła przy Ząbkowskiej, czyli to pasażerowie jadący do Wileniaka. Ci, co muszą do Bankowego, mogliby się wygodnie przesiąść pod cerkwią w któryś z miliona autobusów jadących trasą WZ. Ba, nawet by tramwaj mógł pasować. Niemal jednoperonowo. A gdzie to 226 bym widział? Na Pl. Hallera na przykład, tam gdzie kiedyś 101 krańcowało. Ewentualnie na nieużywanym przystanku przed Jagiellońską, zatoka długa, wiata przecudnej urody, a stoi i się marnuje. Bo podkręcać 125 nie ma sensu, więc 226 by ładnie 125 uzupełniało. I nawet by się to wtedy dało skoordynować.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 07 wrz 2012, 18:30

125 :arrow: Kurs 7:38 z dw. Wileńskiego w kierunku Międzylesia niezabieralny
509 :arrow: Kolejno kursy od 7:32 do 7:45 z dw. Wileńskiego w kierunku Gocławia nie zabierały wszystkich chętnych na przejazd.

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 07 wrz 2012, 18:31

Szeregowy_Równoległy pisze:Tylko że na Bankowym nie wszyscy chętni wsiedli. Cholera wie, ilu z tych, co zostali, to pasażerowie skazani na 738, którzy nie mieli możliwości skorzystania ze swojej linii przez takich jak ja. I to nie jest wina ludzi, którzy jeżdżą siedemsetkami. Jak pasuje, to czemu nie jeździć? To wina ludzi, którzy wepchnęli te siedemsetki na Bankowy, przez co stały się alternatywą dla coraz bardziej gównianego 190. Jeśli mam do wyboru gówniane 190 albo puste przeguby, to wolę to drugie.
Ktory to kurs jest rzekomo niezabieralny juz z Bankowego? Chyba cos krecisz... wola puste przeguby - a wczesniej ze nie wszyscy sie zmiescili.
:-k

Maybach
Posty: 638
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:51
Lokalizacja: Praga

Post autor: Maybach » 07 wrz 2012, 18:35

Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli puścisz 226 z taką częstotliwością, to Jagiellońska stanie rano i tak będzie stała do nocy, bo skręcające 226 ją skutecznie zablokuje. Już utrudnia ruch, a ty chcesz to podkręcać? Z tego 226, którym jechałem, znaczna część wyszła przy Ząbkowskiej, czyli to pasażerowie jadący do Wileniaka. Co, co muszą do Bankowego mogliby się wygodnie przesiąść pod cerkwią w któryś z miliona autobusów jadących trasą WZ. Ba, tym z 226 to nawet by tramwaj mógł pasować. Niemal jednoperonowo. A gdzie to 226 bym widział? Na Pl. Hallera na przykład. Bo podkręcać 125 nie ma sensu, więc 226 by ładnie 125 uzupełniało. I nawet by się to wtedy dało skoordynować.
Bo bardzo duży procent szczytowych pasażerów 226 obstawiają małkiniarze ze szkół wzdłuż Grochowskiej którzy wysiadają na rzeczonej Ząbkowskiej i idą na pociąg. Rano jak się zwali luda z najgorszego kursu z Tłuszcza na przystanek to nie ma przebacz.
Nie wymagam częstotliwości rzędu dawnego 26, ale 12 minut w szczycie to jest zdecydowanie za mało. 15 minut po 8:20 to już w ogóle jest jakiś śmiech. Już nawet równy takt co 10, taki jaki kiedyś był, by rozluźnił sytuację. Który skręt 226 rano zablokuje? W stronę Grochowa? Jagiellońska nie stoi już jak przed wakacjami. Jest zupełnie inaczej niż było, teraz to tylko kolejka do świateł na 2-3 cykle. Zobaczymy co będzie od października...
6, 20, 23, 26, 160, 509, N03

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 07 wrz 2012, 18:35

Nie obraźcie się, ale piszecie na temat linii 718, 738 i 805, a za przeproszeniem g**** wiecie.
Z linią 718 problemu nie ma (w szczycie jest ciasno, ale jest zabierlane), 805 jest też OK.
Problem jest z linią 738 w kierunku Radzymina, i tylko w godzinach popołudniowego szczytu. A dlaczego? Bo najczęściej podbiera pasażerów linii 805 (jadąc 2-3 minuty wcześniej) + ludzie którzy zapychają tę linię pomiędzy Starym Miastem a Dw. Wileńskim którzy wsiadają w cokolwiek. I szczególnie to lipna koordynacja z 718 i 805 jest problemem.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

ODPOWIEDZ