Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 kwie 2011, 8:50

JotPeCet pisze:Kraniec, nie pętlę.
To jakoś rzutuje na obowiązek skasowania drugiego biletu? :)

Awatar użytkownika
plati
Posty: 75
Rejestracja: 25 cze 2006, 22:39
Lokalizacja: Warszawa/Radom

Post autor: plati » 26 kwie 2011, 11:17

Jeśli linia autobusowa dojeżdża do pętli inną droga niż z niej wraca, to wtedy na tym jednokierunkowym odcinku powrotnym nie kasuje się drugiego biletu. Podobnie np. jak na linii 519, gdzie kursy p. stare Kabaty są wykonywane tylko podczas powrotu z Powsina, a stosowne oznaczenia tych kursów są też na rozkładach w stronę Powsina, lub 740 przy kółeczku po Nadmie ;-)
Moje linie: 111, 123, 148, 168, 213, 225, 311 509, N02, N03, N22, N72, N75

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 26 kwie 2011, 11:25

a jak jest z 706 przez Falenty :?:

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 kwie 2011, 12:05

plati pisze:Jeśli linia autobusowa dojeżdża do pętli inną droga niż z niej wraca, to wtedy na tym jednokierunkowym odcinku powrotnym nie kasuje się drugiego biletu. Podobnie np. jak na linii 519, gdzie kursy p. stare Kabaty są wykonywane tylko podczas powrotu z Powsina, a stosowne oznaczenia tych kursów są też na rozkładach w stronę Powsina, lub 740 przy kółeczku po Nadmie ;-)
Praktyka taka jest. Ale czy to ma jakieś oparcie w przepisach?

Kiedyś dawno temu na ztm.news ktoś podpisujący się ztm-info (lub podobnie) twardo wszystkich przekonywał, że trzeba kasować drugi bilet. A nawet linie 6xx miały wtedy rozkłady (przynajmniej te na WWW) podzielone na 'do dworca' i 'od dworca'...

Awatar użytkownika
plati
Posty: 75
Rejestracja: 25 cze 2006, 22:39
Lokalizacja: Warszawa/Radom

Post autor: plati » 26 kwie 2011, 12:31

kulikowski pisze:a jak jest z 706 przez Falenty :?:
Podobnie jak z 740 czy 519.
Według przepisów na jednym bilecie można dojechać do przystanku oznaczonego jako DLA WYSIADAJĄCYCH, wtedy z autobusu trzeba wysiąść, a przy jeździe dalej trzeba kasować drugi bilet. Jeśli zaś autobus ma dwie różne trasy przed i za ,,pętlą", a przystanek nie jest oznaczony jako DLA WYSIADAJĄCYCH to na tym samym bilecie, w ramach jego ważności można jechać dalej. Zazwyczaj też w takich przypadkach linie na przystankach "krańcowych" mają normalny postój jak na innych przystankach, i po wymianie pasażerów jadą dalej. :smile:
Moje linie: 111, 123, 148, 168, 213, 225, 311 509, N02, N03, N22, N72, N75

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 26 kwie 2011, 22:51

Kiedyś dawno temu na ztm.news ktoś podpisujący się ztm-info (lub podobnie) twardo wszystkich przekonywał, że trzeba kasować drugi bilet. A nawet linie 6xx miały wtedy rozkłady (przynajmniej te na WWW) podzielone na 'do dworca' i 'od dworca'...
Pamiętam jeszcze ten absurd z zakazem łączenia różnych rodzajów biletów i wysiadaniem i wsiadaniem na przystanku granicznym.
plati pisze:Według przepisów na jednym bilecie można dojechać do przystanku oznaczonego jako DLA WYSIADAJĄCYCH, wtedy z autobusu trzeba wysiąść, a przy jeździe dalej trzeba kasować drugi bilet. Jeśli zaś autobus ma dwie różne trasy przed i za ,,pętlą", a przystanek nie jest oznaczony jako DLA WYSIADAJĄCYCH to na tym samym bilecie, w ramach jego ważności można jechać dalej.
Czyli na nowym odcinku 723 między PKP Przystanek a Lwowską przez Parkową też można jechać.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 761
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 27 kwie 2011, 9:29

No w końcu będę miał porządną linie w weekeny z Dworca do domu:-) Brawo za 444 :-)

520 ze Znanej też jedzie przez chwile inną trasą, ale przystanek końcowy Znana jest oznaczony jako dla wysiadających. Według przepisów powinno się skaosować drugi bilet, acz kolwiek bilet jest ważny od momentu skasowania 120 minut, ale są bilety czasowe typu 20 minut i jest po problemie z pozoru. Powinni wraz z nowym cennikiem uporządkować tą sprawe.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.

ashir
Posty: 19819
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 27 kwie 2011, 15:52

Bon Jovi pisze:520 ze Znanej też jedzie przez chwile inną trasą, ale przystanek końcowy Znana jest oznaczony jako dla wysiadających. Według przepisów powinno się skaosować drugi bilet, acz kolwiek bilet jest ważny od momentu skasowania 120 minut, ale są bilety czasowe typu 20 minut i jest po problemie z pozoru. Powinni wraz z nowym cennikiem uporządkować tą sprawe.
Bilet jest ważny do ostatniego przystanku lub stacji, jednak nie dłużej niż 120 minut. To jest jednak różnica. ;-)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27715
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 kwie 2011, 22:50

MichalJ pisze: Praktyka taka jest. Ale czy to ma jakieś oparcie w przepisach?
Moim zdaniem nie ma. Śliska sprawa, warto zwrócić uwagę na to w trakcie opracowywania nowej taryfy - spróbuję coś zdziałać drogą służbową, ale fajnie też by było, jakby ktoś skrobnął jakieś pisemko z zewnątrz.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6087
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 28 kwie 2011, 0:32

Rozważanie hipotetyczne, ale sytuacja prawdziwa:
bilet siedmiodniowy, skasował się poprawnie, ale przestał funkcjonować w sobotę wieczorem (stał się "nieczytelny", mimo braku ingerencji w niego przez używającego). Jakikolwiek dostępny POP otwiera się dopiero w poniedziałek...
1) czy taki bilet z nadrukiem, ale z nieczytelnym paskiem będzie akceptowany przy kontroli?
2) Czy jak człowiek będzie chciał być uczciwy i kupi bilety dobowe na okres sobota-poniedziałek ma jakąkolwiek szansę zwrotu tych pieniędzy? Wiem, że nie, ale jak bilet nie z jego woli przestał funkcjonować, to wina leży raczej w wadliwym bilecie, a nie jego posiadaczu, hmm?
3) Czy POP takowy wymieni na sprawny, na podstawie wydruku?
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 28 kwie 2011, 1:08

1) czy taki bilet z nadrukiem, ale z nieczytelnym paskiem będzie akceptowany przy kontroli?
Nie powinien -> nie.
2) Czy jak człowiek będzie chciał być uczciwy i kupi bilety dobowe na okres sobota-poniedziałek ma jakąkolwiek szansę zwrotu tych pieniędzy? Wiem, że nie, ale jak bilet nie z jego woli przestał funkcjonować, to wina leży raczej w wadliwym bilecie, a nie jego posiadaczu, hmm?
Ma szansę, wydaje mi się że nawet duże pod warunkiem że wina nie leży po jego stronie (np. pasażer nie napisze w odwołaniu "zawsze trzymam bilet między dwoma magnesami neodymowymi")
3) Czy POP takowy wymieni na sprawny, na podstawie wydruku?
Na podstawie wydruku raczej nie, natomiast na podstawie numeru seryjnego biletu już nie powinno być problemu.


O podobną sytuację własnie z 7-dniowym pytała mnie ostatnio pasażerka w autobusie. Otóż jej podopieczny trzynastoletni uczeń włożył bilet do kasownika i jakimś cudem bilet się... urwał. Kasownik został zaklopsowany a dzieciak jechał bez biletu, więc cała wycieczka musiała podobno wysiąść aby kupić kolejny bilet, bo kierowca nie sprzedawał. Oczywiście w takiej sytuacji kwit by się niestety należał - i byłby to kwit z prawie pewnym, uznanym odwołaniem. Nie wydaje mi się, aby ZTM bardzo chciał udowodnić celowe urywanie biletu za 16 złotych, chociaż, kto wie... Oczywiście numer boczny i linia została zapisana, sprawa zgłoszona kierowcy i zupełnie prywatnie liczę na to, że kwota blach szesnastu wróci do nastolatka :)

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |28 Kwi 2011|, 2011 08:37 ]
Korekta cytowania.
--
Oko za oko, kwit za dowód.

piottrek1987
Posty: 1
Rejestracja: 29 kwie 2011, 16:39

Post autor: piottrek1987 » 29 kwie 2011, 16:45

witam mam takie pytanie niedllugo bede w warszawie i mam legitymacje ze szkoly policealnej czy ona upowaznia mnie jeszcze do przejazdow bezplatnych czy juz nie?bo w taryfie przewozowej nie moge znalezc tego na temat szkol policealnych dzieki za odp

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27715
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 kwie 2011, 17:53

Legitymacja szkolna upoważnia do ulgi 50% do ukończenia 21 lat przez pasażera.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 29 kwie 2011, 23:27

Czy szkoła policealna jest szkołą w rozumieniu przepisu? Bo szkoła wyższa raczej nie jest... A studia doktoranckie nie są studiami...

Paweł D.
Posty: 5771
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 29 kwie 2011, 23:38

MichalJ pisze:Czy szkoła policealna jest szkołą w rozumieniu przepisu? Bo szkoła wyższa raczej nie jest... A studia doktoranckie nie są studiami...
Ale jakiego przepisu? Jest ujęta w systemie oświaty i ma prawo wydawać legitymacje szkolne, które (pomijając kwestię ograniczeń wiekowych) upoważniają do 50% zniżki przy przejazdach, co zostało ujęte w taryfie.

ODPOWIEDZ