Strona 26 z 51

Komunikacja miejska po M2C

: 25 mar 2015, 20:43
autor: Domas
marko80 pisze:[...]a to że nie ma całotygodniowego połączenia Gocławia z M2 to nie ma w tym nic dziwnego bo widocznie nie ma na to zapotrzebowania. W weekendy nie ma korków więc szybciej się dojedzie bezpośrednim 507 do centrum niż zygzakiem przez stadion do M2.
Prosiłbym, abyś się zastanowił kilka razy zanim coś napiszesz - odkąd uruchomiona została druga linia metra to zacząłem korzystać z połączenia 502+512 z Saskiej na Okrzei z przesiadką na przystanku Metro Stadion Narodowy. Co z tego, że jest naokoło, skoro jedzie szybciej? Wcześniej korzystałem z 509 z Saskiej do Ząbkowskiej, tak gwoli ścisłości. Pierwszego dnia roboczego, czyli 9 marca, może nie jechało sporo osób, ale już na przykład dzisiaj, o godzinie 11:30 (!) w 502 były wszystkie miejsca siedzące zajęte w kierunku metra, a na Saskiej, razem ze mną wsiadło około 20 osób.

Komunikacja miejska po M2C

: 25 mar 2015, 21:07
autor: pawcio
W sobotę koło 12 Saska zabiera 5-8 minut z życiorysu więcej niż przewiduje rozkład. Poza tym luzik i chill out.

Komunikacja miejska po M2C

: 25 mar 2015, 21:12
autor: osa
Nie jestem przekonany do pozostawiania 512 na kryterium Jagiellońska - Sokola - Metro Stadion Narodowy. Lepiej puścić tamtędy 125 i 135. Jeśli jednak 512 miałoby zostać na obecnej trasie, to pomysł połączenia z E-1 jest całkiem niegłupi.

Komunikacja miejska po M2C

: 25 mar 2015, 21:30
autor: KwZ
Jeśli łączyć Gocław z M2, to może wziąć do tego 123, względnie 147?

Komunikacja miejska po M2C

: 25 mar 2015, 21:32
autor: Domas
KwZ pisze:Jeśli łączyć Gocław z M2, to może wziąć do tego 123, względnie 147?
123 już prędzej, bo 147 to jest do innych celów.

Komunikacja miejska po M2C

: 25 mar 2015, 21:36
autor: Wiliam
marko80 pisze:
Domas pisze:To w takim razie skracamy 518 do Żerania FSO, co Ty na to? :twisted:
ale 512 stało się dowozówką do metra podobno. Gocław ma swoją, Targowek/Zacisze swoją a to że nie ma całotygodniowego połączenia Gocławia z M2 to nie ma w tym nic dziwnego bo widocznie nie ma na to zapotrzebowania. W weekendy nie ma korków więc szybciej się dojedzie bezpośrednim 507 do centrum niż zygzakiem przez stadion do M2.
U licha! Patelnia chyba dla nikogo nie jest celem samym w sobie. M2 jest położone na ważnej osi miasta i daje możliwości zarówno przesiadek jak i dojść w wiele miejsc. Nikt nie postuluje żeby zlikwidować wszystko co z Gocławia wjeżdża na most Poniatowskiego, tylko żeby w ogóle dać możliwość dojazdu do M2. Jest rzeczą kuriozalną że takie skupiska ludzi jak Saska Kępa i Gocław, które nie są oddalone o nie wiadomo ile od M2, albo nie mają się jak dostać do M2, albo są skazane na kilometrową przesiadkę, albo w ogóle muszą patrzeć na zegarek czy ten dojazd jest.

Komunikacja miejska po M2C

: 25 mar 2015, 21:38
autor: KwZ
Domas pisze:123 już prędzej, bo 147 to jest do innych celów.
Tzn. do jakich? Od dawna dowoziło Wawer do Wschodniego przez Gocław, teraz może do M2 - jest to logiczniejszy kierunek dowozu niż Wschodni. Nie żebym jakoś się upierał - należałoby się zdecydować, co ma być podstawą komunikacji dla Zwoleńskiej: 147 czy 119.

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 6:11
autor: pawcio
Jak znam Wawer to żadna z tych linii tylko coś nowego. Co 30/30/30.

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 15:03
autor: reserved
Wiliam pisze: U licha! Patelnia chyba dla nikogo nie jest celem samym w sobie.
Ja będę się jednak spierał, że często jest. Choćby rotunda jako słynne miejsce spotkań. To miejsce jest specyficzne. Może docelowym miejscem dla ludzi często nie jest, ale na pewno jest to bardzo znane miejsce w Warszawie, taki trochę punkt na mapie Warszawy, który każdy zna. Zresztą ten punkt pomaga często w systemie przesiadkowym komunikacji miejskiej, bo wystarczy jakąś linię pociągnąć przez ZP Centrum i ludzie są zaspokojeni (oczywiście z umiarem).

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 15:51
autor: Autobus Czerwon
Zapomnijcie o jakichkolwiek zmianach, bo jak wejdą to Ci biedni ludzie będą musieli się przesiadać:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... LokWawLink
Jarosław Osowski
26.03.2015 08:00
- Życzę wszystkim urzędnikom, żeby sobie pobiegali na skrzyżowaniu ul. Conrada z al. Reymonta i Kochanowskiego. Żadna linia nie odjeżdża z tego samego przystanku! - oburza się jedna z mieszkanek

Dość już skracania linii autobusowych, skoro urzędnicy nie potrafią zapewnić pasażerom wygodnych przesiadek bez biegania między przystankami wokół monstrualnych skrzyżowań.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Komunikacja miejska w Warszawie systematycznie zmienia się na korzyść. Poza jednym - przybywa przesiadek. A pasażerowie ich nie lubią, bo oznacza to nie tylko stratę czasu, ale też dodatkowe drałowanie - po schodach, wiaduktach, tunelach i przez szerokie jezdnie.

Ostatnio zbuntowali się mieszkańcy Chomiczówki. Zarząd Transportu Miejskiego zapowiedział, że wycofa stamtąd autobus 167, który przejeżdża przez Bemowo, Wolę i Ochotę na Mokotów. Trasa rzeczywiście jest za długa, a kierowcy łapią w korkach spóźnienia. Podczas konsultacji pasażerowie zwrócili jednak uwagę na istotny problem. - Linia 167 zapewnia nam dojazd do centrum handlowego na Bemowie, w którym robimy zakupy. Po jej likwidacji odcinek trzech przystanków będzie niemożliwy do pokonania bez przesiadki - mówiła Iwona Budkowska.

- Nie jest to nie wiadomo jak uciążliwe. Ja też jeżdżę komunikacją i też muszę się przesiadać - oponował wicedyrektor ZTM Andrzej Franków i wtedy mu się dostało.

- To niech się pan przesiada u nas na skrzyżowaniu ul. Conrada z al. Reymonta i Kochanowskiego. Życzę wszystkim urzędnikom, żeby tam sobie pobiegali. Żadna linia nie odjeżdża z tego samego przystanku! - po-mstowała jedna z pasażerek. A inny pasażer powiedział dosadnie: - Cholera człowieka bierze, jak się tam przesiada z tramwaju do autobusu. Tak te światła są źle ustawione, że na każdym trzeba czekać na czerwonym, a samochody jadą cały czas.

W końcu dyrektor Franków zapewnił: - Pochylimy się nad tym problemem i uszanujemy państwa głosy.

Powstają kolejne megawęzły

Rozległe skrzyżowanie na Chomiczówce z nieprzyjazną dla pieszych sygnalizacją to tylko jeden z przykładów. Ratusz od lat zapowiada, że przesiadki będą łatwiejsze, ale z reguły kończy się na deklaracjach. Mało tego, powstają właśnie kolejne megawęzły, gdzie przejście z jednego autobusu do drugiego będzie uciążliwe zwłaszcza dla osób starszych. Po poszerzeniu ul. Wołoskiej na Mokotowie jej jezdnie u zbiegu z Racławicką czy Woronicza mają liczyć aż dziewięć pasów ruchu! Po co aż tyle?

Niedawno pisaliśmy o odkryciu naszego czytelnika z Targówka, który przewertował plany przedłużenia II linii metra: nad jej stacją u zbiegu Pratulińskiej i Trockiej powstanie ogromne skrzyżowanie zamiast ronda. Skutek - pasażerowie będą mieć do pokonania pięć pasów na jednej ulicy i cztery na drugiej.

W 2010 r. Zielone Mazowsze przygotowało audyt przesiadkowy. Krytykowało, że przystanki w Warszawie znajdują się za daleko od skrzyżowań. Np. pasażer wysiadający z autobusu na Nowym Świecie ma około 300 m do tramwaju w Al. Jerozolimskich i dwa razy tyle do autobusów koło Muzeum Narodowego.

Panuje bałagan

Tymczasem w zachodnich miastach drogę dojścia z przystanków autobusowych do stacji metra czy kolei naziemnych redukuje się do minimum.

U nas jest daleko, w dodatku panuje bałagan, na który zwraca uwagę Maria Bnińska z Saskiej Kępy. Próbowała przesiąść się na stacji II linii Stadion Narodowy do autobusu, ale przez dłuższy czas nie była w stanie znaleźć właściwego przystanku. Twierdzi, że oznakowanie wprowadza tam ludzi w błąd.

Na skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Al. Jerozolimskimi, gdzie prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecuje likwidację przejść podziemnych, ludzie wciąż tłoczą się na bardzo wąskich wysepkach przystankowych. Czekający na tramwaj zderzają się tam z tymi, którzy usiłują z niego wysiąść.

Na szczęście po niedawnym otwarciu II linii metra znacznie łatwiej jest się przesiadać przy Dworcu Wileńskim - to często tylko przejście drzwi w drzwi, bo na tym samym przystanku zatrzymują się wszystkie tramwaje odjeżdżające w jednym kierunku. A na Trasie W-Z dodatkowo autobusy, które wjeżdżają na odpowiednio przystosowane torowisko. Tak powinny być zorganizowane przesiadki w całym mieście. Urzędnicy muszą do tego przywiązywać większą wagę, zwłaszcza jeśli nadal planują skracanie tras.

Czyżby korekta w Tychach zmieniła zdanie redaktora na temat skracania linii?

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 17:08
autor: Poc Vocem
Odnoszę wrażenie, że Osie chodziło o poprawienie dogodności przesiadek, o czym w kontekście projektowanych w Warszawie pożal-się-boże-węzłów-komunikacyjnych mówi od dawien dawna, a przynajmniej od strategii transportowej z 1992. Problem w tym, że się jedynie mówi, a nie robi, i przesiadki na współczesnych węzłach czy nawet zwykłych skrzyżowaniach są dalekie od wygody. Wystarczy spojrzeć chociażby na modne ostatnio osygnalizowane lewoskręty w miejscach, gdzie pieszy może przejść na widoczność (por. Tor Stegny, <M> Politechnika).

Problemem jest jedynie to, że osa nie nakreślił w sposób jednoznaczny tej myśli przewodniej artykułu. Moim zdaniem do wywalenia jest fragment "Poza jednym - przybywa przesiadek. A pasażerowie ich nie lubią, bo oznacza to nie tylko stratę czasu, ale też dodatkowe drałowanie - po schodach, wiaduktach, tunelach i przez szerokie jezdnie", który zastąpić należałoby czymś w stylu "Poza jednym - przybywa niewygodnych przesiadek. Węzły komunikacyjne są zaplanowane w taki sposób, że pasażerowie tracą czas na drałowanie po skrzyżowaniach i oczekiwanie na przejściach dla pieszych". Byłoby znacznie lepiej i przeciętny czytelnik nie miałby trudności z interpretacją.

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 19:57
autor: Solaris U10
Nie tyle modne lewoskręty, co po prostu całe skrzyżowanie musi być osygnalizowane. Inna sprawa, że moim zdaniem w takich miejscach powinno być cały czas zielone dla pieszych i zielona strzałka dla samochodów.

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 21:08
autor: JacekM
Dopóki w Warszawie rządzi bożek św. Przepustowości, dopóty przesiadki będą tak wyglądać.

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 21:19
autor: Wiliam
Przepustowości samochodzików dodajmy.

Komunikacja miejska po M2C

: 26 mar 2015, 22:49
autor: Łukasz
Dopóki autobusy jeżdżą tymi samymi drogami, co samochody, ich przepustowość jest równie ważna, jak samochodów.