: 31 gru 2010, 17:30
tak nie do końca bo ostatnio pare razy na 731 zamiast przeguba gniota i neo-gniota widziałemDesert pisze:Śmiesznie to i tak wychodzi bo Stalowa non stop wychodzi przegubami za solówki mimo to
tak nie do końca bo ostatnio pare razy na 731 zamiast przeguba gniota i neo-gniota widziałemDesert pisze:Śmiesznie to i tak wychodzi bo Stalowa non stop wychodzi przegubami za solówki mimo to
To chyba za duże słowo jak na drobne kolizje typu obtarcia na terenie zakładu.Walas pisze:rozwalonych
Ciekawa teoria bo od obtarcia dziura w szybie drzwi nie powstanie do tego jeszcze niema 3/4 zderzaka z tyłu. (wóz 346?)JKTpl pisze:To chyba za duże słowo jak na drobne kolizje typu obtarcia na terenie zakładu.Walas pisze:rozwalonych
3464 dziura w zderzaku dostał strzała na 112 od Samochodu kręcącego sobie bączkiPatryk2222 pisze:(wóz 346?)
Dobrze mi się wydawało że to 3464.Tahamata pisze:3464 dziura w zderzaku dostał strzała na 112 od Samochodu kręcącego sobie bączkiPatryk2222 pisze:(wóz 346?)
Nie spodobał jej się więc wzięła kij bejsbolowy i uzewnętrzniła swoje emocjeWalas pisze:Jakaś dziewczyna na zajezdni przywaliła w drugiego nowego MANa.
3442 raczej nie, bo jeździł wczoraj na 500 i nie wyglądał na jakiegoś rozbitego.Walas pisze:Na 731 3442(?) kierowca rozbił bo na zakręcie dodał za dużo gazu.
Może porożem działał na czujkęPawel_ pisze:wielki Pan/Pani dalej stoi w bezruchu...
bo to trzeba zdecydowanie i bezkompromisowoPawel_ pisze:Ile razy w przeciągu pięciu przystanków można zwrócić uwagę komuś, by nie stał przy "czujce"? Szlag mnie trafia, jak drzwi nie zamykają się drugi, trzeci, czwarty raz, a wielki Pan/Pani dalej stoi w bezruchu...
Ale kulturalnie.TOMEK pisze:bo to trzeba zdecydowanie i bezkompromisowoPawel_ pisze:Ile razy w przeciągu pięciu przystanków można zwrócić uwagę komuś, by nie stał przy "czujce"? Szlag mnie trafia, jak drzwi nie zamykają się drugi, trzeci, czwarty raz, a wielki Pan/Pani dalej stoi w bezruchu...
TOMEK pisze:bo to trzeba zdecydowanie i bezkompromisowoPawel_ pisze:Ile razy w przeciągu pięciu przystanków można zwrócić uwagę komuś, by nie stał przy "czujce"? Szlag mnie trafia, jak drzwi nie zamykają się drugi, trzeci, czwarty raz, a wielki Pan/Pani dalej stoi w bezruchu...
A potem patrzą na Ciebie, jak na głupka.fluger pisze:Ale kulturalnie.TOMEK pisze: bo to trzeba zdecydowanie i bezkompromisowo