ashir pisze:Przy okazji mówienia o wejściówce to wypadałoby uaktualnić na niej logo.
Niech zostanie, ja wolę stare logo
1. To jest informacja prasowa, a więc tekst informacyjny, a nie stanowiący przepisy porządkowe, które są ustalane na mocy uchwały rady miasta stołecznego Warszawy.
2. Napis na wejściówce wskazuje nieco inną wersję jej użytkowania - a o ile wiem, to biletów okresowych się nie kupi przez telefon czy w "okrojonym" biletomacie autobusowym...

3. Co nie jest zabronione jest dozwolone dla obywatela - podstawa systemu prawnego.
Wiliam pisze:Czy u nas zawsze musi być zabronione żeby było wiadomo jak z czegoś nie korzystać?
Czy korzystanie z wejściówki do metra powoduje istotną szkodę, żeby tego zabraniać i zmuszać ludzi do grzebania po portfelach/dokumentach i niszczenia kart miejskich, które się niszczą (ścierają) w takich wypadkach? Po dwukrotnym wysunięciu z okładki w celu naładowania w POPie naderwał mi się hologram KMW...
Wejściówkę mam w każdej kurtce praktycznie pod ręką i noszę ją na wierzchu, bo jak zgubię, to najwyżej wezmę sobie drugą.