Może mam mapę nieaktualną, ale na niej Czechy są na południu Europy. W/g mnie zachód to Niemcy, Belgia, Francja, Holandia oraz kraje które miały nieszczęście nie być tzw. demoludemWiliam pisze:Czechy. Na pewno na stacji bez obsługi kasowej. Nie wiem jak na takiej z kasą.rufio198 pisze: Bajka, ewentualnie podaj konkretnie w którym kraju
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Kontrola biletów w Kolejach Mazowieckich
Moderator: JacekM
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
No i? Sugerujesz że takie rozwiązanie jest "demoludowe", czy co? Południe czy zachód, kolejowo Czechy to wyższa kultura niż u nas.rufio198 pisze:Może mam mapę nieaktualną, ale na niej Czechy są na południu Europy. W/g mnie zachód to Niemcy, Belgia, Francja, Holandia oraz kraje które miały nieszczęście nie być tzw. demoludemWiliam pisze: Czechy. Na pewno na stacji bez obsługi kasowej. Nie wiem jak na takiej z kasą.

Nie rozumiem czemu promujesz cwaniactwo
Cwaniactwo? Czekanie spokojnie na konduktora to cwaniactwo? Co ty dzis brales? Dla ciebie kazdy pasazer to zlodziej...
Moze wychowales sie w takim srodowisku, wspolczuje. Ale uwierz normalni ludzie placa bo wiedza ze tak trzeba.
Moze wychowales sie w takim srodowisku, wspolczuje. Ale uwierz normalni ludzie placa bo wiedza ze tak trzeba.
Niektórzy uważają że uczciwe jest podejście typu "jak przyjdzie konduktor to bilet kupię a jak nie to nie kupię". Dlaczego znowu przez jednego użytkownika ukarani mają być wszyscy?
Nic takiego nie powiedziałem. Uważam że ludzie powinni się zgłaszać do kierownika czy konduktora, ale to nie drzwi powinny być w tym najważniejsze.
A w ogóle to w ruchu aglomeracyjnym powinny obowiązywać wszystkie bilety ZTM.
A w ogóle to w ruchu aglomeracyjnym powinny obowiązywać wszystkie bilety ZTM.

- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7123
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
That's the point, też tak sądzę. To, że człowiek musi się zastanawiać, w jakich pociągach są ważne jego bilety to średniowiecze.Wiliam pisze:A w ogóle to w ruchu aglomeracyjnym powinny obowiązywać wszystkie bilety ZTM.
I jeszcze się na to nakłada operatywne honorowanie biletów po każdej awarii, ale z opóźnieniem i z nie zawsze poinformowanym kierpociem. A nawet bez tego te reguły są tak skomplikowane (np. przy honorowaniu "ciągnionym": B honoruje bilety A, a C - bilety B, czy zatem bilety A są ważne w C?), że nawet miłośnicy się gubią. Pasażer nie ma szans.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7123
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Tylko jak rozwiązać honorowanie biletów odcinkowych KM w pojazdach ZTM? Żeniby po prostu na tym samym odcinku zawsze byłyby ważne i koniec? To nie takie proste, bo linie komunikacyjne nie do końca się pokrywają.
Jak były bilety na jedną linię, to były też tabelki tras równoważnych. 
Ale może po prostu da się te bilety odcinkowe czymś zastąpić.
Ale może po prostu da się te bilety odcinkowe czymś zastąpić.
Mi tez pare razy zdarzylo sie wracac z jozefowa Km na 20-minutowym komorkowym To sie po prostu cholernie pie..yWiliam pisze: A w ogóle to w ruchu aglomeracyjnym powinny obowiązywać wszystkie bilety ZTM.
Z pewnością nie do zaakceptowania jest fakt, w którym pasażer chce jechać np. ze Śródmieścia do Ursusa i musi czekać na jeżdżącą raz na pół godziny SKMkę, bo akurat przygotował sobie 20-minutówkę czy właśnie przesiadł się z metra z biletem za 4,4zł. Za wszelką cenę powinniśmy dążyć do pełnej integracji, a niestety nawet nie widać działań które by do tego dążyły. Abstrahuję tu od wszystkich czasowych "honorowań", bo zdaje się że obecnie na bilecie za 4,4zł można sobie do Ursusa jechać wszystkim. Tyle że integracja nie powinna polegać na milionie przepisów i dwóch milionach wyjątków.
noidea
Niestety wszystkie bilety nie będą honorowane. Kierownicy pociągów nie nadążają z kasowaniem takich biletów. Przykładem jest linia Skierniewicka. Większość pasażerów wybiera tańsze bilety ztm. Kasowników też póki co zainstalować nie można. Znalazłaby się pewna grupa ludzi którym nie spodoba się obecność kasownika. A koszt takiego urządzenia to ok. 10 tys zł.
Bez przesady, myślę że zainstalowanie monitoringu obejmującego taki kasownik sprawiłoby że przypadków wandalizmu nie byłoby rażąco więcej niż w autobusach czy tramwajach. A bez kasowników faktycznie o integracji nie może być mowy.
noidea