(!) Ĺťniwa, czyli nowe fotoradary w Warszawie

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

sajbeer
Posty: 714
Rejestracja: 06 maja 2008, 21:06
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post autor: sajbeer » 09 sty 2013, 20:38

Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218 :arrow: 013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685 :arrow: 019B/33 :D :tancze:

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 sty 2013, 14:58

Naprawdę mamy dwa fotopstryki na Rosochatej?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Piter232
Posty: 429
Rejestracja: 03 gru 2010, 18:27
Lokalizacja: Wilanów

Post autor: Piter232 » 10 sty 2013, 15:07

Tak - jeden przy mostku (jest 30 przed mostkiem, chyba mostek słaby, ale nie wiem), drugi za mostkiem. Ale szczerze mówiąc nie wiem, czy działają.

Awatar użytkownika
eM
Posty: 252
Rejestracja: 30 sty 2009, 18:00
Lokalizacja: ZET R-5 Uuk

Post autor: eM » 10 sty 2013, 15:29

Pod rozwagę Pana cns80...

Auto rozwalone w diabły, ale komórka była w całości: Sygnał, patrzymy, a tam dzwoni "Twój Aniołek" [PASIECZNY O WYPADKACH]
(...) Podano informację, że 43 proc. wypadków w Polsce spowodowanych jest przez nadmierną prędkość. I od razu pojawiły się głosy, że to nie nadmierna prędkość, a technika jazdy, a raczej jej brak, jest tą główną przyczyną. Pan od zawsze podkreślał, że winna jest przede wszystkim prędkość...

- Nie do końca. Ja zawsze podkreślałem, że nawet jeśli prędkość nie jest przyczyną wypadku, to prędkość ma wpływ na jego skutek. (...)

Weźmy sobie dwa samochody na obszarze zabudowanym na suchej nawierzchni. Pan jedzie 50 km na godz., obok pana na równoległym pasie drugi kierowca jedzie 100 km na godz. Na jezdnię przed wami wchodzi pieszy. W tym samym czasie podejmujecie decyzję o hamowaniu. Bierzemy pod uwagę najkrótszy możliwy czas reakcji - 0,8 sekundy. Jak pan już stoi, to ten drugi jeszcze jedzie - mija pana z prędkością 98 km na godzinę. 98 km na godzinę! (...) Przy 50 km na godz. od zauważenia powodu do hamowania do jego rozpoczęcia kierowca przejedzie 11,5 metra. Przy 100 km na godz. - 22,2 metra. Potem, zanim zadziałają hamulce, ten jadący pięćdziesiątką przejeżdża 4 metry, ten jadący stówą - 8. Droga od chwili reakcji do całkowitego zatrzymania na suchej nawierzchni: przy 50 km na godz. - 26 m, przy 100 - 77,8 m. Jak jest mokro - jeszcze więcej.

I teraz proszę sobie wyobrazić, że pieszy wchodzi na przejście, ma samochód w odległości ok. 50 m. Ten samochód zatrzymuje się łatwo, nawet nie musi gwałtownie hamować. A ten, co jedzie stówką, uderza w pieszego z prędkością 74 km na godz. (...)

Tylko taka ostra sankcja do kierowców dotrze? [Odbieranie prawka za - popełnione choćby raz - dwukrotne przekroczenie dopuszczalnej prędkości - dop. eM]

Ależ dokładnie. Proszę pana, jeżeli mamy do czynienia z takim podejściem, jak niektórych dziennikarzy (Jarek Kuźniar zagotował mnie okrutnie), że przepisy ruchu drogowego można łamać, to trzeba tak, jak z dzieckiem. Najpierw trzeba zwrócić uwagę, potem się na przykład nie pozwala pójść do kina, aż w końcu czasami trzeba mu dać klapsa w tyłek. I kierowcom też trzeba dać takiego klapsa w tyłek!

W Norwegii za przekroczenie prędkości o 31 km na godz. - na autostradzie! - traci się prawo jazdy na kilka miesięcy. Pamiętam wypowiedź człowieka, który zapłacił mandat 6 tys. koron i cieszył się, że jechał o 30, a nie o 31 za szybko, bo straciłby prawo jazdy.

A fotoradary? Wiele osób uważa je nie za środek zmuszający do przestrzegania przepisów, ale za sposób łatania dziury budżetowej. Chciałbym usłyszeć od pana, jako eksperta, czy są dane, pokazujące, że fotoradary rzeczywiście przyczyniły się do zmniejszenia liczby wypadków, rannych, ofiar śmiertelnych.

Komenda Główna zrobiła badania, w których sprawdziła, o ile zmieniła się liczba wypadków tam, gdzie ustawiono nowe fotoradary. (...) W 2008 r. zbadano 743 punkty kontrolne - 61 proc. ogółu miejsc, gdzie były fotoradary. Ilość wypadków zmalała o 17,2 proc. Rannych - 23,8 i zabitych o 21,6 proc. To nie jest 5 proc. błędu statystycznego. To jest realne wskazanie, że warto.

Tylko, że jak tak dalej będziemy instalować te fotoradary, również te do pomiaru odcinkowego, to będą wszędzie i przestaną spełniać swój cel...

- Wręcz przeciwnie. Jak kierowcy nie będą wiedzieć, w którym miejscu fotoradar zmierzy im prędkość, to skończy się dodawanie gazu zaraz po minięciu fotoradaru. Jak się taki będzie w każdym krzaku spodziewał fotoradaru, to zacznie jeździć zgodnie z przepisami. (...)
Jeśli ktoś taki, jak insp. Pasieczny myli się, nie ma racji, opowiada bzdety, to już nie mam pojęcia, co albo kto trafi do bezmózgów deklarujących, że przepisy ruchu drogowego są bez sensu i trzeba je łamać, a fotoradary to zło i narzędzie quasipodatkowe...
Linię obsługuje zakład R-7 „Woronicza”
128 131 192 195 210 501 502 510 514 727 N01 N13 N22 N31 N33 N34 N35 N36 N37 N41 N44 N63 N83 N85 N95

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2013, 16:35

Wojciech Pasieczny pisze:I teraz proszę sobie wyobrazić, że pieszy wchodzi na przejście, ma samochód w odległości ok. 50 m. Ten samochód zatrzymuje się łatwo, nawet nie musi gwałtownie hamować. A ten, co jedzie stówką, uderza w pieszego z prędkością 74 km na godz.
Wg cns80, pieszy ma ocenić nie tylko odległość, ale i prędkość samochodu. Chyba że przyzna, że każdy jadący ponad przepisy i mijający pieszego na przejściu po prostu wymusza na nim pierwszeństwo.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 10 sty 2013, 17:02

Bardzo dobry felieton. A pod nim oczywiście wielu oburzonych "wspaniałych kierowców".http://www.money.pl/gospodarka/komentar ... 29143.html

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |10 Sty 2013|, 2013 17:13 ]
Korekta linku.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2013, 18:35

fik pisze:Naprawdę mamy dwa fotopstryki na Rosochatej?
Tak, tęgo się zdziwiłem.
I to jeszcze tam, gdzie jest nie do końca wiedzieć czemu 30, a nie 50, bo to w sumie środek pola.

sajbeer
Posty: 714
Rejestracja: 06 maja 2008, 21:06
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post autor: sajbeer » 10 sty 2013, 20:53

BJ pisze:
fik pisze:Naprawdę mamy dwa fotopstryki na Rosochatej?
Tak, tęgo się zdziwiłem.
I to jeszcze tam, gdzie jest nie do końca wiedzieć czemu 30, a nie 50, bo to w sumie środek pola.
Jeśli chodzi o ten:
http://goo.gl/maps/5k4Zc
to zakładam, że parę osób wjechało pewnie do wody. :D

Przed tym skrzyżowaniem jest słaba widoczność.

http://goo.gl/maps/6RvKo

Trzeba jeszcze znać statystyki wypadków w obu miejscach.
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218 :arrow: 013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685 :arrow: 019B/33 :D :tancze:

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 10 sty 2013, 22:34

BJ pisze:
fik pisze:Naprawdę mamy dwa fotopstryki na Rosochatej?
Tak, tęgo się zdziwiłem.
I to jeszcze tam, gdzie jest nie do końca wiedzieć czemu 30, a nie 50, bo to w sumie środek pola.
Przejedź tam powiedzmy 70km/h, podejrzewam że poczujesz się przez moment jak pilot samolotu ;)
noidea

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 sty 2013, 1:22

Adam G. pisze:Przejedź tam powiedzmy 70km/h, podejrzewam że poczujesz się przez moment jak pilot samolotu
Ja piszę o ograniczeniu do 50, a nie do 70 w tym miejscu.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 11 sty 2013, 15:18

BJ pisze:
Adam G. pisze:Przejedź tam powiedzmy 70km/h, podejrzewam że poczujesz się przez moment jak pilot samolotu
Ja piszę o ograniczeniu do 50, a nie do 70 w tym miejscu.
No właśnie. Gdyby postawić 50, wszyscy jeździliby 70 :P Zresztą nie wiem, nei przeprowadzałem testów przy jakiej prędkości dokładnie można się tam wzbić w powietrze.
noidea

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 sty 2013, 15:21

Adam G. pisze:No właśnie. Gdyby postawić 50, wszyscy jeździliby 70
Chyba tylko idioci... Jeśli nawierzchnia nie pozwala, to nie jedzie się nawet tyle, ile ograniczenie.
W czerwcu jak przemierzałem Mazury moją poczciwą Pandą to mimo, że na jakiejś drodze było ograniczenie do 90, to ja jechałem 25-30, bo bym urwał koła jadąc szybciej ;)

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 12 sty 2013, 0:29

Dziurawe drogi sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa? :P

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 sty 2013, 8:36

Poniekąd.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 sty 2013, 12:24

A tu dziennikarz, który się opamiętał:

http://wyborcza.pl/1,75968,13186011,Wyz ... ofity.html
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ