Strona 252 z 333
: 25 mar 2011, 20:17
autor: Szop
1.Hmrhmrm. Wiatraczna to szalenie niewygodne miejsce do przesiadek. Jeśli idziemy w tę stronę, to liczę na wspólną tablicę z rozkładami dla wszystkich linii. O wspólnym przystanku czy tablicy elektronicznej boję się marzyć.
2. Coś w zamian na TŁ, czy uznano, że jest nadpodaż miejsc na buspasie?
(osobiście byłbym na tych zmianach stratny, weźcie poprawkę

)
: 25 mar 2011, 20:19
autor: Wolfchen
Niekoniecznie musisz się przesiadać na Wiatracznej. ZP Gocławek jest bardzo wygodny dla przesiadek, szczególnie w kierunku Centrum

: 25 mar 2011, 20:20
autor: Robert 514
jakby tak 173 częściej ale w kierunku Centrum bardziej a nie na Wiatraczną
: 25 mar 2011, 20:21
autor: Krzysiek_S
Myślę że TŁ na tym nie straci więc zyska same linie o których można powiedziec , że mają solidną czętotliwośc
[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 20:23 ]
Robert 514 pisze:jakby tak 173 częściej ale w kierunku Centrum bardziej a nie na Wiatraczną
Nie po to zamieniano 137 na 245 , żeby 173 przetrwało . Na pewno będzie 137, tylko ZTM nie chciał mówic .
: 25 mar 2011, 22:08
autor: Szop
Wolfchen pisze:Niekoniecznie musisz się przesiadać na Wiatracznej. ZP Gocławek jest bardzo wygodny dla przesiadek, szczególnie w kierunku Centrum

Rzeczywiście (choć nie ma wiaty!), ale tramwaj zbiera mieszkańców grochowa i ma więcej przystanków. Parę lat temu w porannym szczycie bywało ciężko z wejściem. A w Aleje więcej już się nie zmieści. Jak jest teraz?
: 25 mar 2011, 23:51
autor: Colony
Mam nadzieję, że likwidacja 411 na terenie Wawra nie oznacza całkowitej likwidacji, a jedynie skrócenie do Gocławia.
: 26 mar 2011, 0:26
autor: Krzysiek_S
Myślę że stanie się linią zwykłą dla między innymi zespołu Bukowskiego i dalej od Bora po swojej starej trasie do metra, ale może się mylę.

: 26 mar 2011, 0:55
autor: jasiu
a ja mam nadzieję że wrócimy do 502 przez Gocław.
: 26 mar 2011, 0:59
autor: Krzysiek_S
Fajnie byłoby , ale niestety chyba są na to małe szanse.
Będą protesty tak jak za pierwszym razem
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
: 26 mar 2011, 8:50
autor: rhemek
To skrocic im to 502 do Kajki, zrobic gdzies zawrotke bez petli tam, i zrobic co 10 minut. Nonsensem jest linia kursujaca rzadko dublujaca sie na 90% trasy z linia jezdzaca czesto. Nie oszukujmy sie, to kilku pieniaczy, jezdze czasami 502 do Kajki i autobus ten nawet w szczcycie jezdzi pusty. Zawsze sa miejsca siedzace. Dlaczego? Bo wiekszosc mieszkancow Milosnej jezdzi od dawna 525 do Kajki i ma stamtad kilka linii do siebie.
: 26 mar 2011, 9:53
autor: jasiu
niestety w obecnej formie 502 jest linią DLA Miłosnej. Bo dla mieszkańców Wawra i Saskiej Kępy jest jakąś wtyczko-przeszkadzajką. Tymczasem powinna ona spełniać jeszcze inne funkcje, jak np. połączenie Wawer-Gocław. Niestety komuś w SM wydaje się, że są pępkiem świata.
: 26 mar 2011, 11:40
autor: Łukasz
Wolfchen pisze:Niekoniecznie musisz się przesiadać na Wiatracznej. ZP Gocławek jest bardzo wygodny dla przesiadek, szczególnie w kierunku Centrum

No już widzę jak komuś zależy na tym, żeby zamiast 40 minut bezpośrednio, jechać 25 minut + 5 minut na przesiadkę + 25 minut.
: 26 mar 2011, 12:59
autor: rhemek
Łukasz pisze:Wolfchen pisze:Niekoniecznie musisz się przesiadać na Wiatracznej. ZP Gocławek jest bardzo wygodny dla przesiadek, szczególnie w kierunku Centrum

No już widzę jak komuś zależy na tym, żeby zamiast 40 minut bezpośrednio, jechać 25 minut + 5 minut na przesiadkę + 25 minut.
Wlaczasz w te 40 minut 30 miniut czekania, jak obecnie komus ucieknie? Nie lepiej miec linie z przesiadka co 10 minut i jechac 10 minut dluzej, niz w przypadku jak cos sie opozni czekac 30 minut na mrozie?
: 26 mar 2011, 13:57
autor: Rosa
rhemek pisze:To skrocic im to 502 do Kajki, zrobic gdzies zawrotke bez petli tam, i zrobic co 10 minut. Nonsensem jest linia kursujaca rzadko dublujaca sie na 90% trasy z linia jezdzaca czesto.
To skrócić im to 525 do Kajki i dac kursy na 502 a pasażerowie 525 przecież mają SKMke pod nosem i nie potrzebuja autobusu w to samo miejsce.
: 26 mar 2011, 13:58
autor: Łukasz
rhemek pisze:Łukasz pisze:
No już widzę jak komuś zależy na tym, żeby zamiast 40 minut bezpośrednio, jechać 25 minut + 5 minut na przesiadkę + 25 minut.
Wlaczasz w te 40 minut 30 miniut czekania, jak obecnie komus ucieknie? Nie lepiej miec linie z przesiadka co 10 minut i jechac 10 minut dluzej, niz w przypadku jak cos sie opozni czekac 30 minut na mrozie?
Tzn. jak powiedzmy raz na tydzień ucieknie Ci i poczekasz 30 minut, to jest gorzej, niż codziennie tracić 10 minut? A codziennie 10 minut to jest już 2 razy w tygodniu po 30 czekania. Ta tak, przy takim myśleniu to na pewno jest lepiej.