Strona 256 z 347
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 20:31
autor: Sebastian
fik pisze:Z własnego doświadczenia powiem, że bredzisz. Okazanie biletu ulgowego bez dokumentu w pociągu PIC jest bardzo kiepskim pomysłem.
Niby czemu? Jedyną "konsekwencją" będzie wezwanie do okazania legitymacji. Ja osobiście nie mam w zwyczaju okazywać legitymacji z biletem zarówno w KM jak i w pociagach. Jak kontrolujący nie wierzy że jestem uczciwy i nie wyłudzam ulgi to niech się doprasza. Żaden mnie jakoś nie poćwiartował.
Z resztą kiedyś kontrolerowi w metrze dałem bilet i mówię że legitymację zaraz wyciągnę. Ten mnie wyśmiał i powiedział że nie trzeba

.
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 20:41
autor: MichalJ
Czasem żądają, czasem nie. Potrafią zażądać udokumentowania wieku niemowlęcia przy piersi.
(W takiej Anglii dzieci do 15 lat płacą pół ceny, przy czym dokument jest wymagany tylko wtedy, gdy dziecko "wygląda na 16 lat lub więcej".)
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 21:01
autor: JacekM
@Emyl: bilet ma się zwykle w PDF, więc nie powinno być problemu.
@Łukasz: nawet nie próbował - na sam widok telefonu kierpoć wyciągnął kartkę i poprosił o przepisanie. Sadząc po poprzednich zapiskach, nie byłem pierwszy
@all: mnie o legitymację proszą zawsze, ale to może kwestia tego, że w 99% przypadkach mam bilet na telefonie. Tylko ten ananas powiedział, że wierzy mi na słowo i żebym się nie przejmował legitymacją.
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 21:35
autor: Sebastian
JacekM pisze:
@all: mnie o legitymację proszą zawsze, ale to może kwestia tego, że w 99% przypadkach mam bilet na telefonie. Tylko ten ananas powiedział, że wierzy mi na słowo i żebym się nie przejmował legitymacją.
Coś w tym jest. Kiedyś kierpoć mówił mi że nie lubi tych internetowych wynalazków bo musi skanować, sprawdzać itd.
Innym razem jak jechałem PRowym Regio Lublin - Dęblin miałem bilet z kasy i nie chcieli legitymacji, za to jakich chłopak z biletem internetowym miał wszystkie dokumenty dokładnie sprawdzane.
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 21:40
autor: Dantte
Przepisanie - tak, w kuszetach i sypialnych kartka z numerem biletu i numerem transakcji jest wskazane, chyba że pasażer lubi być budzony w nocy. Ale rozumiem, że to trochę inna sytuacja... Rzeczywiście, mogło po prostu nie być internetu, albo mógł się zepsuć czytnik - nie wiem tylko, co by tu miała ulga za znaczenie.
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 22:02
autor: pawcio
A właśnie. Jak mam dokumentować prawo do ulgi mojej córki co to jeszcze czterech lat nie ukończyła?
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 22:07
autor: MichalJ
Są jeszcze książeczki zdrowia?
Oczywiście każdy może mieć paszport albo dowód osobisty, ale wyrabiać dla przejazdu koleją...

O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 22:08
autor: pawcio
Są. Ale przecież tam nie ma zdjęcia. Akt urodzenia też mam tylko co z tego.
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 22:15
autor: Glonojad
MichalJ pisze:
Oczywiście każdy może mieć paszport albo dowód osobisty, ale wyrabiać dla przejazdu koleją...

Nie jest to jakaś straszna procedura (przynajmniej DO), a przydaje się chociażby do lotu.
O spółce PKP Intercity
: 29 mar 2016, 22:21
autor: MichalJ
pawcio pisze:Są. Ale przecież tam nie ma zdjęcia. Akt urodzenia też mam tylko co z tego.
Wielka Brytania przez długie dziesięciolecia obywała się bez dowodów osobistych i z prawami jazdy bez zdjęcia...
To se ne vrati.
O spółce PKP Intercity
: 30 mar 2016, 8:57
autor: fik
Jeżdżę po tym kraju naprawdę dużo i nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek w PKP IC widział kontrolę biletu ulgowego bez żądania okazania legitymacji. Wszelkie teksty o tym, że "niesprawdzenie uprawnień do ulgi to norma, jeśli podróżny sam nie podetknie kontrolującemu legitymacji" to jest jakiś kosmiczny wymysł.
O spółce PKP Intercity
: 30 mar 2016, 9:11
autor: px33
Przydarzyło mi się kilka razy że konduktor mnie nie pytał, ale regułą to w żadnym wypadku nie jest.
O spółce PKP Intercity
: 30 mar 2016, 17:24
autor: Sebastian
fik pisze:Wszelkie teksty o tym, że "niesprawdzenie uprawnień do ulgi to norma, jeśli podróżny sam nie podetknie kontrolującemu legitymacji" to jest jakiś kosmiczny wymysł.
Zależy co ktoś rozumie prze normę. Bo z niesprawdzaniem legitymacji jest jak z kontrolą biletów w komunikacji miejskiej. Jest to norma że co jakiś czas się trafi. Ale fakt, że akurat w PKP IC większość pracowników sprawdza je mniej lub bardziej dokładnie.
O spółce PKP Intercity
: 30 mar 2016, 17:43
autor: MichalJ
Ale mówicie o legitymacjach pracowniczych (lub podobnych) dorosłych osób, czy o legitymacjach szkolnych dzieci na oko w oczywisty sposób w wieku szkolnym?
W ogóle są zwyczaje i zwyczaje. W Szwajcarii jeździłem parę miesięcy autobusami (typu PKS podmiejski) - większość pasażerów jeździło na miesięcznych, kierowcy dość szybko się uczyli nowych twarzy i po pewnym czasie już nie patrzyli, czy wsiadająca znajoma osoba ma bilet, tylko ją serdecznie witali i już.
Z kolei w USA też trochę liznąłem autobusów (miejskich) - regularnie jeździł ciężko niepełnosprawny inwalida. Długo trwało, zanim wygrzebał z portfela swój bilet (i to chyba w ogóle jakiś socjalny bezterminowy). Wszyscy kierowcy go doskonale znali, witali imieniem, grzecznie wydłużali postój na przystanku, żeby się wyrobił z pokazaniem biletu i usiadł - ale mowy w ogóle nie było, żeby z kontroli zrezygnować.
O spółce PKP Intercity
: 30 mar 2016, 17:52
autor: JacekM
Ja mówię o legitymacji studenckiej. Zresztą zauważyłem ostatnio inną prawidłowość - im późniejsza godzina, tym mniejsza chęć do gruntownego przyglądania się legitymacji, a większa do machnięcia ręką na chęć okazania.