Rozkłady tramwajowe od reformy 4/8 (sezon 2015/16)
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Myślałem, że jest odwrotnie.
Przecież ten temat jest wałkowany przy każdym kursowaniu linowym tramwajów przez zajezdnię.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Przepraszam. Wcześniej nie zauważyłem. Ale dzięki temu się dowiedziałem, że wyświetlacze są dla ZTM, a dla pasażerów dopiero na drugim miejscu. Człowiek całe życie się uczy.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Ba, wyświetlacze. Jak jest stozłomka, to trzeba przebrać 3 kwadraty i 2 tablice boczne.
Niewłaściwa dekoracja liniowa wagonu skutkuje karami.
Niewłaściwa dekoracja liniowa wagonu skutkuje karami.
miłośnik 13N
Nawet, jeśli jest zgodna z trasą tramwaju?Stary Pingwin pisze:Ba, wyświetlacze. Jak jest stozłomka, to trzeba przebrać 3 kwadraty i 2 tablice boczne.
Niewłaściwa dekoracja liniowa wagonu skutkuje karami.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jeżeli w rozkładzie motorniczego jest to kurs zjazdowy, to tak. Np 17 z Tarchomina na zjazd jest przebierana, chociaż dla pasażera kurs nie różni się od liniowego. Słuszną linię ma nasza władza.
miłośnik 13N
Oho! Powtórka z przemówienia Władysława Gomułki z 1959 roku: "Mówimy prawdę. Mówimy prawdę i dzisiaj i powiadamy, że należy ściśle i bezwzględnie wykonywać polecenia Partii i Rządu Ludowego."Stary Pingwin pisze: Słuszną linię ma nasza władza.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Widzisz, jak była klęska urodzaju, to zbierało się plenum partii i pochylano się nad problemem. Coś się zmieniło? Jak jest problem, to zbiera się komisja i następnie wysoki przedstawiciel komisji rusza w teren, aby zmotywować masy pracujące do wzmożonego wysiłku- vide Wołoska ostatnio. Wizyty wysokich czynników partii i rządu mamy do dziś.
miłośnik 13N
W weekend na 27 będzie 100% niskiej podłogi z Żoliborza. 
Fajnie wygląda 27 w całości niskie. Natomiast rozdysponowanie brygad niskopodłogowych na 10 woła o pomstę do nieba. Dwa kursy niskopodłogowe, 2,5 godziny przerwy, znowu dwa kursy itd. Nie dało się tego jakoś lepiej rozłożyć? I 102 tak jak myślałem bez rozkładu na objazd. Jak to jest, że tramwaje zawsze mają rozkłady na weekend, a autobusy zazwyczaj nie?
Poza tym jutro ostatni dzień "Woli" na 35. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A szkoda, bo linia zacna. Tylko czasu przydużo, chociaż to może kwestia wakacji. Na kursie 35 prezentowano jako linię, na którą "bierze się poduszkę i zamawia pizzę, bo można zjeść, pospać i dalej jechać na +1" i dużej przesady w tym nie było.
Natomiast co do 10: miałem do dość często przed wakacjami, teraz mam rzadziej i miałem cały czas wrażenie, że tym jeżdżą miłośnicy połączeń bezpośrednich, a ogarnięta cześć pasażerstwa sobie odpuszcza. A na Skierniewickiej jest wręcz pustawo. 10 wskazałbym jako jedną z tych linii, która zżera za dużo brygad i jeździ za często, a mogłaby być zastąpiona czymś sensowniejszym.
Natomiast co do 10: miałem do dość często przed wakacjami, teraz mam rzadziej i miałem cały czas wrażenie, że tym jeżdżą miłośnicy połączeń bezpośrednich, a ogarnięta cześć pasażerstwa sobie odpuszcza. A na Skierniewickiej jest wręcz pustawo. 10 wskazałbym jako jedną z tych linii, która zżera za dużo brygad i jeździ za często, a mogłaby być zastąpiona czymś sensowniejszym.
Akurat na Skierniewickiej 10 jest bardziej obłożona od 11.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Co nie znaczy, że jest obłożona jakoś konkretnie. O 11 w ogóle się nie wypowiem, bo po cholerę to istnieje w obecnej postaci, to nie wiem.
Przecież 11 docelowo ma jeździć z Daszyniaka w stronę Bemowa. Obecna trasa to tylko pochodna wykopek na Wołoskiej.
