Strona 27 z 345

: 03 sty 2008, 22:54
autor: chruscik
27.12.2007 w j. bemie kier warszawa w 1 klasie tez nie grzalo... kierpoc wyprosil wszytkich i zaprosil do drugiej klasy, w ktorej z reszta byly wygodniejsze siedzenia... (w pierwszej byly cholernie twarde czerwone fotele) a na temperatuyra na zew byla stanowczo wyzsza niz dzisiaj...

: 19 sty 2008, 9:51
autor: Premo
Z gazety.
PKP truje pasażerów
- W pociągu było czuć dym. Traciłam przytomność - z przerażeniem opowiada pani Agnieszka Dobrowolska o nocnej podróży ze Świnoujścia do Warszawy składem InterCity. Od czwartku leży w szpitalu
Podróż sypialnym InterCity Tanie Linie Kolejowe ze Świnoujścia do Warszawy zaczęła się w środę wieczorem. Na początku nic nie zapowiadało koszmaru. Wagon wyglądał na nowy. Było czysto i ciepło. Pani Agnieszka czuła się trochę zmęczona, więc szybko położyła się spać. - Zajęłam kuszetkę na samej górze, tuż przy kratce wentylacyjnej. W przedziale nie było innych pasażerów.

Pociąg wyruszył ze Świnoujścia o 21.22. - Jechaliśmy już od jakiegoś czasu, kiedy poczułam dym - wspomina pani Agnieszka.

Początkowo pasażerka myślała, że sypialny przejechał obok jakiejś fabryki. Po chwili otworzyła, by przewietrzyć. Ale smród nie ustępował. Przeciwnie, nasilał się z każdą minutą. - Odpływałam. Czułam, że powoli tracę przytomność.

W Szczecinie dosiadły się inne osoby. - Na szczęście się przebudziłam. Moje gardło było podrażnione, a ja półprzytomna.

Inne pasażerki też uskarżały się na dym. - Wybiegłyśmy na korytarz, a tam siwo - opowiada pani Agnieszka. - Konduktorka była przestraszona, nie wiedziała, co robić. Powtarzała, że czegoś takiego nigdy nie widziała. O 1 w nocy ogrzewanie zostało wyłączone.

Przed samą Warszawą w przedziale znowu było czuć dym. Ktoś ponownie włączył ogrzewanie. Pociąg wjechał na Dworzec Centralny o godz. 8.10. - Kiedy zobaczyłem żonę, wyglądała okropnie. W domu wezwaliśmy lekarza rodzinnego - mówi pan Ireneusz Dobrowolski. Doktor zlecił przeprowadzenie badań toksykologicznych w szpitalu. Poradził, żeby tam zaraz pojechać. - Ale Agnieszka nie była już w stanie się podnieść. Osuwała się na ziemię.

Pan Ireneusz natychmiast wezwał pogotowie. - Sanitariusze wynieśli moją żonę na noszach, bo nie mogła iść o własnych siłach.

Pani Agnieszka od czwartku przebywa w szpitalu. Przeszła już szereg badań. Lekarze stwierdzili zatrucie dymem. Miała wyjść dzisiaj, ale jest jeszcze za słaba. W lecznicy zostanie najprawdopodobniej do poniedziałku.

Adrianna Chibowska, rzeczniczka PKP Intercity, nic nie wiedziała o całym zajściu. Obiecała, że to sprawdzi. W kolejnej rozmowie poinformowała nas, że w dokumentacji przejazdowej załoga pociągu nie odnotowała żadnych skarg pasażerów. - Ale przeprowadzimy postępowanie wyjaśniające - zapewniła. Dodała, że nigdy wcześniej podobne zdarzenie nie miało miejsca. Przyznała też, że w składach Intercity są wagony ogrzewane węglem. Jednocześnie uspokajała, że ich konstrukcja jest taka, by dym wydostawał się na zewnątrz. - Z pociągu zawsze można wezwać pogotowie, zdrowie naszych pasażerów jest dla nas najważniejsze - przekonywała pani rzecznik.

Po jakimś czasie oddzwoniła do nas jeszcze raz. Okazało się, że w dokumentacji przejazdowej jest wzmianka o tym zajściu. - Odnaleźliśmy konduktorkę. Przypomina sobie całą sytuację. Wycofujemy ten wagon - poinformowała "Gazetę".

Tymczasem pan Ireneusz Dobrowolski zapowiada, że wniesie skargę do prokuratury.- Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby jechały wtedy dzieci.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,4851492.html

: 23 sty 2008, 12:37
autor: jasiu
wg ICforum Ex Lubuszanin ma być obsługiwany przez EU43

: 04 lut 2008, 1:33
autor: MeWa
Obrazek
Nowy, lepszy regulamin w ekspresach PKP
lis 2008-02-03, ostatnia aktualizacja 2008-02-03 22:31

Koniec strachu przed konduktorem - kto nie zdąży kupić biletu w kasie, może spokojnie czekać na niego w przedziale. Kary nie będzie.

To nowość w obowiązującym od wczoraj regulaminie, który obowiązuje w pociągach Eurocity, InterCity, ekspresach i Tanich Liniach Kolejowych. Do tej pory każdy z pasażerów, który nie zdążył kupić biletu w kasie, zobowiązany był niezwłocznie znaleźć konduktora. Często oznaczało to długą wędrówkę rozhuśtanym pociągiem i przedzieranie się między wagonami. Teraz bilet przyjdzie do nas sam - wystarczy podczas kontroli zgłosić konduktorowi, że go nie mamy. Bilet będzie wypisany na miejscu bez słonej kary.

- Ale nowy regulamin nie likwiduje sześciozłotowej dopłaty do ceny biletu, który wypisze nam konduktor - zastrzega Adrianna Chibowska, rzecznik Intercity. Konduktorzy wciąż nie mogą wypisywać miejscówek. To będzie możliwe dopiero wtedy, gdy spółka rozstrzygnie przetarg na dostawę terminali z dostępem do systemu informatycznego PKP.

Nie zmieni się zwyczaj zajmowania objętego rezerwacją, a wolnego miejsca do momentu pojawienia się pasażera z wykupioną miejscówką.

Lepsze czasy nadeszły też dla wózków dziecięcych, nart, i składanych rowerów, które będzie można trzymać jako bagaż podręczny w pokrowcach "nad i pod zajmowanym miejscem" - jak czytamy w regulaminie. Od wczoraj pasażerowie - bezpłatnie - pod swoją opieką mogą również przewozić małe zwierzęta domowe - psy, koty, świnki morskie. Trzeba będzie jednak uzyskać zgodę współpasażerów. Zwierzęta powinny być umieszczone w odpowiednio zabezpieczonych koszach lub klatkach. Od 1 lutego pasażerowie pociągów ekspresowych dostają też osobne bilety - jeden na przejazd "tam", drugi "z powrotem".


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

: 04 lut 2008, 6:31
autor: JotPeCet
MeWa pisze:
Nowy, lepszy regulamin w ekspresach PKP
(...)
Od wczoraj pasażerowie - bezpłatnie - pod swoją opieką mogą również przewozić małe zwierzęta domowe - psy, koty, świnki morskie. Trzeba będzie jednak uzyskać zgodę współpasażerów.
(...)
A co jak się nie uzyska? Psa lub kota trzeba zamknąć w toalecie?!
Ktoś się "pobawił" w wymyślanie przepisów. :-s

: 09 lut 2008, 20:44
autor: chruscik
wczoraj w witkacym procz zlej lokomotywy (ep07) to zamiast bez przedzialu byl przedzialowiec... za to kierpoc nie zdarzyl sprawdzic biletow ;P

: 10 lut 2008, 9:34
autor: Flash8222
To normalka :] EP09 są na przeglądach i ostatnio EU07 ciągnęło BWE :] A problemy wagonowe to też ostatnio normalka :]

: 10 lut 2008, 11:31
autor: chruscik
akurat jak jade witkacym to czesto trafiam na EP07 ale sytuacja z wagonem mnie wkurzyla... ;)

: 10 lut 2008, 13:50
autor: rufio198
MeWa pisze:
Nowy, lepszy regulamin w ekspresach PKP
lis 2008-02-03, ostatnia aktualizacja 2008-02-03 22:31

Koniec strachu przed konduktorem - kto nie zdąży kupić biletu w kasie, może spokojnie czekać na niego w przedziale. Kary nie będzie.

To nowość w obowiązującym od wczoraj regulaminie, który obowiązuje w pociągach Eurocity, InterCity, ekspresach i Tanich Liniach Kolejowych. Do tej pory każdy z pasażerów, który nie zdążył kupić biletu w kasie, zobowiązany był niezwłocznie znaleźć konduktora. Często oznaczało to długą wędrówkę rozhuśtanym pociągiem i przedzieranie się między wagonami. Teraz bilet przyjdzie do nas sam - wystarczy podczas kontroli zgłosić konduktorowi, że go nie mamy. Bilet będzie wypisany na miejscu bez słonej kary.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Przecież do tej pory tez tak było- na EC IC i Ekspresach nie rzeba było zgłaszać braku biletu. Przychodził konduktor i wypisywał bez problemów. Sam nie raz i nie dwa widziałem takie sytuacje i jak rozmawiałem z DRK z IC to mówili mi to co napisałem.
Czyli, albo druzyny nie znały regulaminu - ewentualnie naginały go - albo Pani rzecznik nie wie o czym mówi

: 10 lut 2008, 15:03
autor: Flash8222
chruscik pisze:akurat jak jade witkacym to czesto trafiam na EP07 ale sytuacja z wagonem mnie wkurzyla... ;)
Sam sobieś winny :]

: 10 lut 2008, 17:37
autor: chruscik
licze ze z tatrami bedzie wszytko ok :)

: 10 lut 2008, 17:45
autor: fik
rufio198 pisze:Przecież do tej pory tez tak było- na EC IC i Ekspresach nie rzeba było zgłaszać braku biletu.
Tylko na EC i IC.

: 10 lut 2008, 22:01
autor: piotram
Zasłyszane podczas ostatnich podróży pociągami IC:

Osoby udające się do wagonu restauracyjnego proszone są o zabranie biletu na przejazd wraz z dopłatą za sieć Intercity

Podczas podróży otrzymają państwo poczęstunek na koszt spółki Intercity :shock:

: 10 lut 2008, 22:15
autor: kozioł
o ku*** zabalowali :D
A tak na serio komentować mi się ich nie chce, szczególnie po ostatniej podróży..
W jedną stronę jechałem Bautzenem ze starymi, nieszczelnymi oknami(w cenie IC oczywiście)
A jak wracałem to nie dostałem poczęstunku, pindy jedne!

: 10 lut 2008, 22:30
autor: piotram
A ja nawet mechpomem i to ciągniętym przez EU07 po ceemce (poc. IC oczywiście :D). I jeszcze konduktorka pytała się czy pasażerowie z przedziału nie zechcą mnie wyrzucić (bo przedziały 8 zamiast 6-osobowe, ponoć w którymś przedziale kogoś wyrzucili). Na dodatek po odstaniu 10 minut w kasie IC na dolnej galerii DWC dowiedziałem się, że "ona nie ma weekendowych" 2 minuty przed odjazdem pociągu...