Tereny pod zabudowę
: 25 cze 2019, 10:10
Część ruchu przejmie (o ile powstanie) linia tramwajowa wzdłuż Sobieskiego.
Patrząc na ceny, to gdybym poczekał dłużej z cyrografem, to obecnie nie kupiłbym mieszkania - bo miałem 80k wkładu własnego, a zabawy w kredyt bez minimum 20% tegoż bym nie zaczynał. Zastanawiam się, kiedy ta bańka w końcu pęknie.Jeżeli chcemy kupić niedrogi lokal od dewelopera, musimy pogodzić się z małym metrażem i długim dojazdem do centrum.
Nie będzie zaskoczeniem, że ceny najtańszych mieszkań na rynku deweloperskim są mocno zróżnicowane. Zależą od miasta, lokalizacji i metrażu. W przypadku dewelopera Develia (wcześniej LC Corp) działającego na pięciu lokalnych rynkach ceny lokali o powierzchni 25-35 m kw. zaczynają się od 180 tys. zł w Krakowie, a kończą na 273 tys. zł w Warszawie, w której generalnie jest najdrożej.
(...)
W stolicy cztery ściany w rozsądnej cenie można znaleźć tylko na wschód od Wisły.
— Najtańsze mieszkanie oferujemy w Warszawskim Świcie na Targówku. Lokal o powierzchni ponad 41 m kw. można kupić w cenie 360 tys. zł — mówi Janusz Miller, dyrektor sprzedaży i marketingu w Home Investment, firmie budującej na terenie Warszawy.
Targówek i Białołęka słyną z niskich stawek, ale też z długichdojazdów. Przeciętny dystans z domu do pracy w centrum to ok. 13-15 km. W godzinach szczytu dojazd może zająć ponad godzinę. Ofertę z najtańszymi mieszkaniami na Białołęcema śląski deweloper Atal w Apartamentach Ostródzka.
— Mieszkania o powierzchni ponad 31 m kw. kosztują nieco ponad 233 tys. zł — mówi Zbigniew Juroszek, prezes Atalu.
Dla porównania — znajdująca się również w ofercie dewelopera o 1 m kw. mniejsza kawalerka w Krakowie kosztuje o 47 tys. zł mniej. Na Białołęce tanio kupimy też od Ronsona Development — za 250 tys. zł możemy stać się właścicielami dwupokojowego lokum.
Im bliżej Pałacu Kultury i Nauki, tym drożej. Inwestycję J.W. Construction na warszawskiej Woli od placu Defilad w prostej linii dzielą 4 km.
— Jednopokojowy miniapartament o podwyższonym standardzie w inwestycji Bliska Wola Tower można kupić za 269 tys. zł, a nieco większe mieszkanie kosztuje 401 tys. zł — mówi Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction.
Na Tarchominie, osiedlu Białołęki, za większe, dwupokojowe mieszkanie pod szyldem J.W. Construction zapłacimy mniej — ceny zaczynają się od 249 tys. zł.
(...)
https://www.pb.pl/tanie-mieszkania-nie- ... nie-976225
Im dalej na południe tym drożej. Wilanów powinien być odpowiednikiem Białołęki. A nie jestIm bliżej Pałacu Kultury i Nauki, tym drożej.
Deweloper chce budować na terenie po bocznicy między Bokserską a tyłami IPN-u. Ładna działka, 7000 m2. Jedyna wada-dłuuuga, ale wąska. Jest też ładny teren po składzie węgla, sięgający do PKP Okęcie.Autobus Czerwon pisze: ↑05 sty 2020, 22:30Do kogo należą grunty pod dawnymi bocznicami kolejowymi na Służewcu? Patrząc na mapę bardzo wyraźnie widać, że wszelka nowa zabudowa i infrastruktura skrzętnie omijają tereny dawnych bocznic.
"Kupując ten teren, niegdyś służący do produkcji samochodów, dokonaliśmy jednego z największych tego typu nabyć na rynku w ramach tylko jednej transakcji. Niewątpliwie skala inwestycji będzie ogromna i samo przygotowanie jej rozłoży się na kilka lat, a wieloetapowa realizacja na kilkanaście najbliższych. To kolejne wyzwanie, z jakim zmierzymy się w OKAM. W najbliższej perspektywie jednakże planujemy podjąć działania polegające na uatrakcyjnieniu tego miejsca dla obecnych i przyszłych najemców oraz zapewnieniu im możliwości kontynuacji ich działalności. Bardzo ważne dla nas jest pozostawienie charakteru tego niezwykłego miejsca tak ważnego w historii polskiej motoryzacji, dlatego inwestycja będzie prowadzona przez nas z poszanowaniem przeszłości oraz poprzedzona zostanie konsultacjami z zainteresowanymi stronami" - zaznaczył cytowany w komunikacie Arie Koren, CEO OKAM.
To niby jak to ma wyglądać? Lofty w tych halach porobią"Zakup ogromnych terenów fabrycznych FSO przez firmę OKAM to wyzwanie ale i szansa dla tej części Pragi. Mamy nadzieję, że zapowiedzi inwestora dotyczące utrzymania historycznego charakteru miejsca, w końcu kolebki polskiej motoryzacji, zostaną spełnione. Mamy również nadzieję, że inwestor zagospodarowując teren skorzysta z wypracowanych przed kilkoma laty rekomendacji w ramach projektu „Osiedla Warszawy”. W ich wypracowywaniu uczestniczyli eksperci, ale i przedstawiciele mieszkańców tej części Pragi, choćby z osiedla Śliwice" - powiedział PAP Krzysztof Michalski ze stowarzyszenia Porozumienie dla Pragi.