Strona 27 z 126

: 01 lip 2008, 17:31
autor: Tm
MeWa pisze:no i taka jest różnica pomiędzy przewoźnikiem prywatnym a ZTM. Przewoźnik jeździ tam, gdzie są pieniądze, a ZTM musi zapewniać bardziej kompleksową obsługę komunikacyjną.
ZTM też nie pracuje charytatywnie, zwłaszcza w przypadku Otwocka. Jeszcze bardziej widać różnicę przy porównaniu KM - prywaciarze. Ponieważ przychód Arki, czy Wilgi zależy wyłącznie od liczby przewiezionych osób, więc i zachęta do ułożenia jak najlepszego rozkładu jest większa niż w przypadku klei, która oprócz wpływów z biletów dostanie dofinansowanie z województwa.

: 03 lip 2008, 18:25
autor: Andrzej
rufio198 pisze:
Andrzej pisze:Z porównania wynika, że pociąg na tak długim odcinku jedzie tylko 4 minuty szybciej niż prywaciarz. To tylko źle świadczy o pociągu. Warto też przyjrzeć się częstotliwościom - prywaciarze wspólnie co około 5-10 minut, pociąg: około 15 minut w bardzo ścisłym szczycie, około 40-60 minut poza szczytem.
Napisz skarge do tych co rozkłady układaja. Na linii Otwockiej od przynajmniej 10 lat jest rezerwa 8-10 minutowa (zależy jaki pociąg).
Jadąc 40-50 km/h na każdym przystanku od Wawra do Otwocka jesteś przed czasem.
W drodze powrotnej nie lepiej.
Przecież skarga osoby prywatnej nic nie da.
Gdyby o sprawie dowiedział się ktoś ważny, np. prezydent miasta, i jeszcze przyciśnięta dodatkowo przez media, to co innego. Marnotrawi się pieniądze na wspólny bilet, na tak słabą usługę.
Dziś np. pociąg do Otwocka z 15.05 ze Śródmieścia stanął sobie w polu między Olszynką Grochowską a Gocławkiem na 19 minut.

: 03 lip 2008, 20:35
autor: MeWa
Andrzej pisze:Dziś np. pociąg do Otwocka z 15.05 ze Śródmieścia stanął sobie w polu między Olszynką Grochowską a Gocławkiem na 19 minut.
Na pewno nie stanął z powodu widzimisie pana maszynisty czy spółki Koleje Mazowieckie

: 04 lip 2008, 11:20
autor: Andrzej
MeWa pisze:
Andrzej pisze:Dziś np. pociąg do Otwocka z 15.05 ze Śródmieścia stanął sobie w polu między Olszynką Grochowską a Gocławkiem na 19 minut.
Na pewno nie stanął z powodu widzimisie pana maszynisty czy spółki Koleje Mazowieckie
Ale pasażera nie obchodzi dlaczego, tylko sam fakt.
A pociąg z jakiegoś powodu stanął i nikt nie ponosi odpowiedzialności i nic się nie zmienia.

: 04 lip 2008, 12:53
autor: MeWa
Odpowiada. Za opóźnienia z winy PLK spółka ta płaci przewoźnikom. Zresztą - co do opóźnień, polecam wątek o IC na MiK-u.

: 10 lip 2008, 23:25
autor: Bastian
Ludzie, uwierzcie kiedyś w końcu, że zarządzanie transportem polega także (a przynajmniej powinno) na kształtowaniu układu komunikacyjnego, a nie tylko na wysyłaniu wozów tam, gdzie odrobinę ciaśniej. Gdyby tak było, to 186 by nigdy nie powstało - przecież przed jego puszczeniem Trasą AK na Powązkach nie było żadnego przeciążenia, wręcz przeciwnie... :P

Temat 401 naprawdę nie podlega dyskusji. Znaczy, można sobie dyskutować czysto akademicko, na zmiany nie licząc. Redukować trzeba duble i socjale, a nie obwody.

: 11 lip 2008, 10:20
autor: Tm
Bastian pisze:Ludzie, uwierzcie kiedyś w końcu, że zarządzanie transportem polega także (a przynajmniej powinno) na kształtowaniu układu komunikacyjnego
No to róbmy muchowozy i się cieszmy, że mamy komunikację jak z podręcznika. Tylko żeby sie potem nikt nie dziwił czemu pasażerowie nie dorośli do prawdziwiej wizji komunikacji.

: 11 lip 2008, 10:26
autor: altar
Może po prostu pasażerowie nie do końca się wpasowują w te podręcznikowe modele np. linii obwodowych. Każda teoria jest z założenia pewnym uproszczeniem, a dodatkowo ma założenia towarzyszące. Układ komunikacyjny Warszawy raczej ich nie spełnia, stąd nieadekwatnośc rozwiązań modelowych do rzeczywistości. Chyba najwyższy czas rzucic w kąt teorię, a zając się dopasowywaniem układu komunikacyjnego do realnych potrzeb pasażerów.

: 11 lip 2008, 10:28
autor: Rosa
Bastian pisze:
Temat 401 naprawdę nie podlega dyskusji. Znaczy, można sobie dyskutować czysto akademicko, na zmiany nie licząc. Redukować trzeba duble i socjale, a nie obwody.
Dodanie Doliny Służewieckiej tez jest sprzeczne z polityką ZTMu?
Obwodowka powinna zdaje się dowozić pasażerów w takie przesiadkowe miejsca a nie je omijać.
To samo dotyczy przystanku PKP Koło gdzie ktos stwierdził że przesiadka w Górczewską jest niepotrzebna i nie stają tam żadne czerwoniaki.

: 11 lip 2008, 10:39
autor: Glonojad
Podobnie Łopuszańska na tymże 401...

: 11 lip 2008, 12:12
autor: Lukasz436
Tak na marginesie całej rozmowy. Dzisiaj widziałem przegubowe 401 w Kierunku Ursusa na wysokości Doliny. Bardzo dużo osób stało w nim:)

: 11 lip 2008, 12:46
autor: Bastian
Rosa pisze:Dodanie Doliny Służewieckiej tez jest sprzeczne z polityką ZTMu?
Pisałem o kształtowaniu układu transportowego, a nie "polityce ZTM" :>

Moim zdaniem nie jest.

: 11 lip 2008, 12:50
autor: R-9 Chełmska
Bastian pisze:
Rosa pisze:Dodanie Doliny Służewieckiej tez jest sprzeczne z polityką ZTMu?
Pisałem o kształtowaniu układu transportowego, a nie "polityce ZTM" :>

Moim zdaniem nie jest.
W środę jechałem 401, które zatrzymało się tamże -> Ursus. Nikt nie wysiadł, ale cały przystanek (kilkanaście osób) wykorzystał okazję... Naprawdę warto go tam postawić...

: 11 lip 2008, 13:27
autor: geograf_OSU
Bastian pisze:Temat 401 naprawdę nie podlega dyskusji. Znaczy, można sobie dyskutować czysto akademicko, na zmiany nie licząc.
Odnosis sie do skrocenia 401 czy podzialu? Bo oczywiste jest ze polaczenie jest potrzebne, wiec to nie podlega dyskusji. Natomiast mozna dyskutowac o wykonaniu tego polaczenia. A MSZ, to wykonanie jest chybione. Malo kto z Zaplowiecza (czy Marysin czy Rembertow) nie bedzie jechal 401 dalej niz Sluzewiec, tak samo jak malo kto z Ursusa czy Wloch bedzie sie pchal 401 na Zaplowiecze. Widac to zreszta po wymianach przy Metrze Sluzew. To powinny byc dwie linie, przegubowa na trasie Ursus-Sluzew, a solowkowa na trasie Sluzew-Marysin.

Chcialbym zauwazyc ze przy 401 przeczycie sobie odnosnie argumentow za skracaniem/podzialem linii. Przy okazji skrocenia E-5 padl argument ze linia na starej trasie miala nierownomierne wykorzystanie, a co mamy z 401? Przy okazji podzialu 517 (oraz odnosnie 117, 125 czy innych) padly argumenty ze ilosc korkow na trasie powoduje ze linie staje nieregularna, a podzial linii spowoduje ze bedzie bardziej przewidywalna, i znow pytanie co mamy z 401?

Zwazywszy na 100% wymiany na Sluzewiu i korkogennosc na trasie, linia 401 kwalifikuje sie do podzialu.
Redukować trzeba duble i socjale, a nie obwody.
Zalezy co sie rozumie przez duble. Zgoda, ze takie linie jak 505 czy 192 byly dublami tramwajow na Pulawskiej i Woloskiej, czy bardzo dawno temu H/101 na Krakowskiej. Tylko ze na tych liniach ludzie "zaglosowali" nogami, czyli wozy tych linii byly slabo zapelnione. Jednak nie wszedzie tak jest chocby 517 czy 521.

: 11 lip 2008, 13:46
autor: pawcio
geograf_OSU pisze:Odnosis sie do skrocenia 401 czy podzialu? Bo oczywiste jest ze polaczenie jest potrzebne, wiec to nie podlega dyskusji. Natomiast mozna dyskutowac o wykonaniu tego polaczenia. A MSZ, to wykonanie jest chybione. Malo kto z Zaplowiecza (czy Marysin czy Rembertow) nie bedzie jechal 401 dalej niz Sluzewiec, tak samo jak malo kto z Ursusa czy Wloch bedzie sie pchal 401 na Zaplowiecze. Widac to zreszta po wymianach przy Metrze Sluzew. To powinny byc dwie linie, przegubowa na trasie Ursus-Sluzew, a solowkowa na trasie Sluzew-Marysin.

Chcialbym zauwazyc ze przy 401 przeczycie sobie odnosnie argumentow za skracaniem/podzialem linii. Przy okazji skrocenia E-5 padl argument ze linia na starej trasie miala nierownomierne wykorzystanie, a co mamy z 401? Przy okazji podzialu 517 (oraz odnosnie 117, 125 czy innych) padly argumenty ze ilosc korkow na trasie powoduje ze linie staje nieregularna, a podzial linii spowoduje ze bedzie bardziej przewidywalna, i znow pytanie co mamy z 401?

Zwazywszy na 100% wymiany na Sluzewiu i korkogennosc na trasie, linia 401 kwalifikuje sie do podzialu.
Słusznie prawisz, ale wbrew pozorom zapenienie odpowiedniej podaży na obu połówkach powoduje zwiększenie planu brygadowego! A w chwili obecnej każda brygada jest na wagę złota.