Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra
Moderator: Wiliam
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
No ładnie. Ale parę tysięcy ludzi na Zaciszu zostaje bez autobusu i 512 mocno dubluje 111.
Po co kolejne koszty?winnux8 pisze:To przy okazji numer zmieńmy
Brygad się akurat nie topi, jedynie dodatki się ucałodziennia.emyl pisze:171 do podbicia? IMHO Szkoda topić brygady na zakrętach w Śródmieściu.
Tak jak napisałem - 190 pracuje najlepiej na wschodnim odcinku, dlatego bardziej bym po prostu skupił ją tutaj.emyl pisze:Obecna trasa 190 jest chyba jednak optymalna. To znaczy najlepsza nie jest, o czym świadczy fakt przemieszczania się po mieście stadnie i często w pół taktu, ale lepiej raczej się nie da. Można najwyżej pracować nad udrażnianiem konkretnych odcinków, co przecież i tak czynić należy.
Nie, nie ma co mnożyć oznaczeń, poza tym wtedy to będzie lepiej wyglądać w rozkładzie.ashir pisze:To może już lepiej jako 360.I będzie cała rodzina.
105, 109 i tramwaje.ashir pisze:A co w zamian na Powstańców Śląskich, Człuchowskiej i Lazurowej?
Po co przerwy na linii, gdzie czas pracy wynosi raptem 3 godziny?ashir pisze:3 brygady?Panie, miej litość przy obiegu 30 minut już teraz prawie się jeździ w kółko.
Chodziło o Zacisze.ashir pisze:A taka linia to po co? I skąd się wzięło tyle brygad, a może jednak start z Zacisza?
Wystarczyłoby nauczyć się programować wyświetlacze tak, aby albo numer linii był w negatywnie albo kraniec.emyl pisze:W większości sensownych systemów się od tego odchodzi, bo założenie jest takie, że autobusy mają czytelne wyświetlacze, a ludzie umieją czytać.
Chodziło mi oczywiście o Nowolipki.person pisze:Nie ma skrętu z Andersa w Anielewicza. Powrót na Solidarności przez JPII zawsze następuje przez Nowolipki.
Zwykła pomyłka - chodziło o Zacisze. BTW, kilka tysięcy? Nie przesadzajmy.Matrix2441 pisze:No ładnie. Ale parę tysięcy ludzi na Zaciszu zostaje bez autobusu i 512 mocno dubluje 111.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
No ja dobrze zjeździłem Zacisze i orientuję się jaka tam jest gęstość zabudowy, a ponadto niestety domków, bloczków ciągle przybywa.
Zadziwia mnie jak to się tam wszystko mieści...Matrix2441 pisze:No ja dobrze zjeździłem Zacisze i orientuję się jaka tam jest gęstość zabudowy, a ponadto niestety domków, bloczków ciągle przybywa.
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!
Jak najbardziej ma sens, skoro (w dodatku) trasa się różni od trasy podstawowej 160.Domas pisze:Nie, nie ma co mnożyć oznaczeń, poza tym wtedy to będzie lepiej wyglądać w rozkładzie.
Gdzie tam masz 109? A 105 to tylko na Lazurowej jest, a tramwaje tylko na Powstańców Śląskich. Przykłady kompletnie nietrafione, już bardziej bym zrozumiał jakbyś podał 112 i 189, ale potok na tej trasie jest zbyt wysoki, żeby można było tak po prostu wyciąć 190 bez żadnej rekompensaty. Byłoby to przegięciem, a przecież twierdziłeś, że ZTM takich rzeczy nie robi.Domas pisze:105, 109 i tramwaje.
Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że 22-23 minuty to jazda na styk, tym bardziej, że z powrotem jest jazda na około.Domas pisze:Po co przerwy na linii, gdzie czas pracy wynosi raptem 3 godziny?
Hm... sprawdziłem, faktycznie trochę tego jest, ale nadal mają tam m.in. 120, ale mimo wszystko 512 bym na razie zostawił.Matrix2441 pisze:No ja dobrze zjeździłem Zacisze i orientuję się jaka tam jest gęstość zabudowy, a ponadto niestety domków, bloczków ciągle przybywa.
Nie ma sensu, bo na odcinku od Metra Ratusz Arsenał do Kina Femina odbywał by się po prostu bez pasażerów.ashir pisze:Jak najbardziej ma sens, skoro (w dodatku) trasa się różni od trasy podstawowej 160.
109 i wzmocnione 171 zastępowałoby 190 na odcinku od Śródmieścia do Bemowa-Ratusz, zaś na pozostałych odcinkach cały czas jest 105, 112, 189 i tramwaje.ashir pisze:Gdzie tam masz 109? A 105 to tylko na Lazurowej jest, a tramwaje tylko na Powstańców Śląskich. Przykłady kompletnie nietrafione, już bardziej bym zrozumiał jakbyś podał 112 i 189, ale potok na tej trasie jest zbyt wysoki, żeby można było tak po prostu wyciąć 190 bez żadnej rekompensaty. Byłoby to przegięciem, a przecież twierdziłeś, że ZTM takich rzeczy nie robi.![]()
Idąc Twoim tokiem myślenia na Torwarze 171 powinno jeździć co 20 minut, bo nie ma na to potoku. Odpowiedź masz wyżej - nie będziemy kombinować z trasą tej linii, a jedynie podbijemy jej częstotliwość, żeby na odcinku śródmiejsko-wolsko-bemowskim zastąpiło 190.ashir pisze:W dodatku nie rozumiem z jakiej okazji Torwar jeszcze częstszą linię ma dostać, przecież tam nie ma takiego zapotrzebowania?
To można dołożyć jedną brygadę, co za problem...ashir pisze:Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że 22-23 minuty to jazda na styk, tym bardziej, że z powrotem jest jazda na około.
Czemu? Dawne 360 zaliczało napotkane przystanki, a do samego przystanku Kino Femina, może by ktoś chciał jednak dojechać.Domas pisze:Nie ma sensu, bo na odcinku od Metra Ratusz Arsenał do Kina Femina odbywał by się po prostu bez pasażerów.
A ja nic nie pisałem o odcinku Pl. Bankowy - Bemowo-Ratusz, bo z uwagą przeczytałem projekt. Natomiast na trasie: Bemowo-Ratusz - Powstańców Śląskich - Człuchowska - Lazurowa - Górczewska - Os. Górczewska nie można od tak odjąć sobie od 6 do 10 kursów na godzinę. Tym bardziej, że ci ludzie jednak nie wsiadają na Bemowie-Ratusz, a jadą już wcześniej 190, czyli niepotrzebnie musieliby się przesiadać. A ta grupa osób wcale taka mała nie jest...Domas pisze:109 i wzmocnione 171 zastępowałoby 190 na odcinku od Śródmieścia do Bemowa-Ratusz, zaś na pozostałych odcinkach cały czas jest 105, 112, 189 i tramwaje.
Ale tam jest potok więksy niż co 20 minut, ale nie na co 7,5 minuty przez cały dzień. Autobusy jeździłyby bez sensu na długim odcinku, a dla Nowego Bemowa też niepotrzebny prezent. No w międzyszczycie to tam raczej 171 nie jeździ przepełnione?Domas pisze:Idąc Twoim tokiem myślenia na Torwarze 171 powinno jeździć co 20 minut, bo nie ma na to potoku. Odpowiedź masz wyżej - nie będziemy kombinować z trasą tej linii, a jedynie podbijemy jej częstotliwość, żeby na odcinku śródmiejsko-wolsko-bemowskim zastąpiło 190.
To chyba powinnieneś wiedzieć jak wygląda sytuacja na tej linii, skoro się bierzesz za zmiany? No różnica jednak jest, skoro do tej pory upierałeś się, że 3 brygady przy częstotliwości 7,5 minuty jak najbardziej będą w porządku.Domas pisze:To można dołożyć jedną brygadę, co za problem...
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7085
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Dominik, nie grzeb w 190, zaklinam cię. Dobrze wiesz, że to jedna z najlepszych (obiektywnie) linii w mieście. A poza samym jej wykorzystaniem, weź jeszcze pod uwagę, że wymiany pasażerskie jasno wskazują na potrzebę zachowania bezpośredniego połączenia Woli (Górczewskiej) z Pragą. O połączeniu z Markami, które ze względu na swą ofertę są kompleksem unikatowym, nie wspomnę.
Ale kilka osób już Ci pisało, że mnożenie oznaczeń nie ma najmniejszego sensu, bo robi się tylko niepotrzebny bałagan. 171 miałoby być wzmocnione do 7-8 minut ze względu właśnie na skrócenie 190, a bawienie się w warianty typu Nowe Bemowo - Plac Trzech Krzyży lub Torwar nie miałoby najmniejszego sensu i uważam, że po prostu wzmocniłoby się tą linię (171) na całej trasie. Kolejna sprawa to 460 - zawsze można odpuścić w ogóle tą linię i zrobić kursy na 160 na trasie Szwedzka - Metro Ratusz Arsenał z postojem / zawrotką pod zajezdnią, wtedy częstotliwość na tym odcinku wynosiłaby w porannym szczycie około 3-4 minuty (!).ashir pisze:[...]
Okej, ale z całego projektu uważam, że przynajmniej 160 powinno się zmienić i to w trybie natychmiastowym.emyl pisze:Dominik, nie grzeb w 190, zaklinam cię. Dobrze wiesz, że to jedna z najlepszych (obiektywnie) linii w mieście. A poza samym jej wykorzystaniem, weź jeszcze pod uwagę, że wymiany pasażerskie jasno wskazują na potrzebę zachowania bezpośredniego połączenia Woli (Górczewskiej) z Pragą. O połączeniu z Markami, które ze względu na swą ofertę są kompleksem unikatowym, nie wspomnę.
460 powinno jako pierwsza rzecz lecieć do likwidacji.Domas pisze:Kolejna sprawa to 460 - zawsze można odpuścić w ogóle tą linię i zrobić kursy na 160 na trasie Szwedzka - Metro Ratusz Arsenał z postojem / zawrotką pod zajezdnią, wtedy częstotliwość na tym odcinku wynosiłaby w porannym szczycie około 3-4 minuty (!).
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!
To właśnie kursy wariantowe wprowadzają bałagan, bo trzeba pamiętać o wszystkich możliwych wariantach linii. Dla mnie im więcej w rozkładzie jest literek, im więcej linia ma podjazdów, objazdów, kursów skróconych czy zjazdów do zajezdni to tym rozkład jest ciekawszy, tylko nie wiem czy inni pasażerowie lubią rozkłady PKSowe?Domas pisze:Ale kilka osób już Ci pisało, że mnożenie oznaczeń nie ma najmniejszego sensu, bo robi się tylko niepotrzebny bałagan. 171 miałoby być wzmocnione do 7-8 minut ze względu właśnie na skrócenie 190, a bawienie się w warianty typu Nowe Bemowo - Plac Trzech Krzyży lub Torwar nie miałoby najmniejszego sensu i uważam, że po prostu wzmocniłoby się tą linię (171) na całej trasie. Kolejna sprawa to 460 - zawsze można odpuścić w ogóle tą linię i zrobić kursy na 160 na trasie Szwedzka - Metro Ratusz Arsenał z postojem / zawrotką pod zajezdnią, wtedy częstotliwość na tym odcinku wynosiłaby w porannym szczycie około 3-4 minuty (!).
W tym przypadku będą dwa warianty w rozkładzie dla pasażerów: na trasie z Targówka kurs skrócony do MRA, a z Dw. Centralnego / Metra Ratusz Arsenał kursy skrócone do Szwedzkiej, czyli po jednym w każdym kierunku. W przypadku zostawienia 190 przy 171 już nie ma co kombinować.ashir pisze:To właśnie kursy wariantowe wprowadzają bałagan, bo trzeba pamiętać o wszystkich możliwych wariantach linii. Osobiście dla mnie to tym więcej w rozkładzie jest literek, tym więcej linia ma podjazdów, objazdów, kursów skróconych czy zjazdów do zajezdni to rozkład jest ciekawszy, tylko nie wiem czy inni pasażerowie lubią rozkłady PKSowe?Nadal nie wiem dlaczego takie kursy miałaby nie stawać na Muranowie? Tam też ludzie mieszkają/pracują. A zamiast 171 bardziej sensownie jest wzmocnienie 190 na pełnej trasie, bo inaczej i tak coś śladem 190 od Bemowa-Ratusz do Os. Górczewska trzeba by było puścić. Chyba łatwiej pokombinować co zrobić z 171?
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7085
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Ciekawe to jest dopiero to... "zdanie". A w szczególności konstrukcja użyta na ciopątku.ashir pisze:Osobiście dla mnie to tym więcej w rozkładzie jest literek, tym więcej linia ma podjazdów, objazdów, kursów skróconych czy zjazdów do zajezdni to rozkład jest ciekawszy, tylko nie wiem czy inni pasażerowie lubią rozkłady PKSowe?![]()
Poprawiłem, to teraz możesz się ustosunkować do mojej wypowiedzi? 
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7085
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Nadal jest źle. Poprawna forma to: "im" + [fakty] + "," + "tym" + [opinia].
Po pierwsze tutaj wcale nie występuje żadne zatrzęsienie wariantów, po prostu funkcjonują kursy skrócone jednego typu na kierunek (ewentualnych zjazdów wieczornych nie liczę).
Po drugie, na miłość boską, ilość miejsca w gablotach jest ograniczona.
Po trzecie, szkoda papieru.
Po czwarte, ilość linii (tarczek) na przystanku sugeruje możliwość dostania się w każdy możliwy zakątek miasta bezpośrednio. To dopiero wprowadza w błąd (tutaj też pojawia się czasami argument o braku miejsca).
Po piąte, jeśli ludzie jednak nie umieją czytać, to pora ich nauczyć. Nie możemy w tym kraju wiecznie zakładać, że ludzie to idioci, bo niedługo zaczniemy łupać autobusy z kamienia...
W każdym normalnym systemie dąży się do ujednolicenia oznaczeń oraz redukcji ilości linii. Chyba nie robią tego bez powodu, no nie?
Wystarczy?
Po pierwsze tutaj wcale nie występuje żadne zatrzęsienie wariantów, po prostu funkcjonują kursy skrócone jednego typu na kierunek (ewentualnych zjazdów wieczornych nie liczę).
Po drugie, na miłość boską, ilość miejsca w gablotach jest ograniczona.
Po trzecie, szkoda papieru.
Po czwarte, ilość linii (tarczek) na przystanku sugeruje możliwość dostania się w każdy możliwy zakątek miasta bezpośrednio. To dopiero wprowadza w błąd (tutaj też pojawia się czasami argument o braku miejsca).
Po piąte, jeśli ludzie jednak nie umieją czytać, to pora ich nauczyć. Nie możemy w tym kraju wiecznie zakładać, że ludzie to idioci, bo niedługo zaczniemy łupać autobusy z kamienia...
W każdym normalnym systemie dąży się do ujednolicenia oznaczeń oraz redukcji ilości linii. Chyba nie robią tego bez powodu, no nie?
Wystarczy?