Strona 28 z 268

: 28 cze 2011, 14:30
autor: Glonojad
Nogi też mają różną długość względną.

: 28 cze 2011, 15:19
autor: primoż
piotram pisze:Bo nie mogę zrozumieć, jak mieszczą się bez problemu wszędzie w U18 (niektórzy tak twierdzą), a narzekają tylko na parówy?
[OT]Mi tam w SU12/18 nogi się nie mieszczą na tym potrójniaku przy szafie.[/OT] Mam nadzieję, że mój lament na coś innego jak parówka Ci poprawi samopoczucie.
piotram pisze:Jest mnóstwo pojazdów gdzie nie da się wygodnie nóg umieścić, ale uwzieliście się szczególnie na parówy, niby dlaczego?
Gdyż w rozmowie o parowach poruszyliśmy temat wygody podróżowania.
piotram pisze:Bo na nowoczesne nie wypada?
Widzę, że to Twój nadrzędny argument do atakowania dyskutanta. Szkoda.
piotram pisze:jak nie było już na co, to się doczepili rurek przy oknach i lamp na suficie?
Lampki mi w parówce nie przeszkadzają, nawet mi się podobają (OOO - jakaś zaleta parówki - mam nadzieję, że to też poprawi Twoje samopoczucie), ale nie raz bywało tak, że przez swą nieuwagę walnąłem łbem o rurkę, bo się skupiłem na drzwiach przy wyjściu.

: 28 cze 2011, 15:25
autor: Szop
Wydaje mi się, że w U-bootach po NG zamontowano rurkę przy wejściu niżej niż pierwotnie. Czyli na pewno niżej, niż 185cm - o czym się boleśnie przekonałem.

: 28 cze 2011, 16:24
autor: piotram
primoż pisze:Widzę, że to Twój nadrzędny argument do atakowania dyskutanta. Szkoda.
To źle widzisz. Ja za to widzę że niektórzy wszelkie wady nowoczesnych pojazdów lekceważą lub udają że ich nie ma, a starych wyolbrzymiają. Ciekawe, skoro są tacy obiektywni.
ale nie raz bywało tak, że przez swą nieuwagę walnąłem łbem o rurkę, bo się skupiłem na drzwiach przy wyjściu.
:P
Fakt, rurki na pewno mogłyby być jak w 105N (zresztą tak były, a nawet w niektórych są, to T-3 je obniżyło). Poprawi to samopoczucie?

[ Dodano: |28 Cze 2011|, 2011 16:25 ]
Szop pisze:Wydaje mi się, że w U-bootach po NG zamontowano rurkę przy wejściu niżej niż pierwotnie. Czyli na pewno niżej, niż 185cm - o czym się boleśnie przekonałem.
Raczej nie, do 3018 tak miały.

: 28 cze 2011, 17:41
autor: MichalJ
Mnie w parówkach jednak bardziej przeszkadza brak widoku niż jakość siedzeń. Za to w ogórku opieram się głową o sufit.

: 30 cze 2011, 11:27
autor: Czotyk
Dziś jadąc składem 470+488 (jechałem w 470) z Żerania przypmniała mi się ta dyskusja. W wagonie siedziały tylko 2 osoby więc postanowiłem sprawdzić wszystkie siedzenia. Po obskoczeniu całego wagonu (w tarkcie testu jedna osoba wysiadła a druga się przesiadła dzięki czemu usiadłem na każdym siedzeniu) mogę powiedzieć , że siedząc nie sztywniacko ale też nie za bardzo wyluzowano zmieściłem się w każdym siedzeniu oprócz 2. i 3. za kabiną motorniczego gdyż te były zamontowane na skosie (z tyłu na siedzeniach na skosie można było normalnie usiąść). Mit o ciasnych siedzeniach obalony :D a na poważnie to były nowe siedzenia czyli podczas wymiany pewnie je trochę rozsunięto.

: 30 cze 2011, 11:47
autor: Bastian
Czotyk pisze:Mit o ciasnych siedzeniach obalony :D
W wagonie 470. A w innych?

: 30 cze 2011, 11:55
autor: Czotyk
A to muszę pojeździć :term:

: 30 cze 2011, 20:55
autor: Glonojad
Jeździj, jeździj. Różnice w długościach wagonów są rzędu pół metra, co odpowiada ok. 5 cm na jeden przedział międzysiedzeniowy.

: 30 cze 2011, 23:06
autor: Tranzystor
W 690 na każdym siedzeniu trzeba siedzieć bokiem, nawet się nóg nie da wcisnąć :P

: 01 lip 2011, 20:14
autor: Czotyk
Tranzystor pisze:W 690 na każdym siedzeniu trzeba siedzieć bokiem, nawet się nóg nie da wcisnąć :P
Będę go łapał i zobaczę :> Tak więc skład 690+675 na celowniku :grin:

: 01 lip 2011, 22:05
autor: MisiekK
Glonojad pisze:Różnice w długościach wagonów są rzędu pół metra,
Boleśnie się o tym T-3 przekonało swego czasu :)

: 02 lip 2011, 22:41
autor: Tranzystor
Czotyk pisze:
Tranzystor pisze:W 690 na każdym siedzeniu trzeba siedzieć bokiem, nawet się nóg nie da wcisnąć :P
Będę go łapał i zobaczę :> Tak więc skład 690+675 na celowniku :grin:
Z kolei w 612 jest zupełnie odwrotnie. Można się rozsiąść i jeszcze będzie miejsce :)

: 23 lip 2011, 21:37
autor: JKTpl
Nie mogłem znaleźć lepszego tematu...
Dziś moim oczom ukazał się tyrystor solo :D 2028, linia pińć, brygada (widziane z odległości) chyba też pińć. Wie ktoś, czy więcej takich zabawek na mieście będzie? I co robią z drugimi wagonami - siedzą w domu, czy są przystosowywane do jazdy samodzielnej?
Ogólnie dobry pomysł :dance:

: 23 lip 2011, 21:44
autor: Bywalec
JKTpl pisze:Nie mogłem znaleźć lepszego tematu...
Dziś moim oczom ukazał się tyrystor solo :D 2028, linia pińć, brygada (widziane z odległości) chyba też pińć.
Tak 5 na brygadzie 5. Odnośnik do zdjęcia w i krótkiego info w Rzadkich Okazach.