Strona 274 z 333

: 22 kwie 2011, 17:24
autor: SławekM
rosier pisze: Trudno się dziwić - pociągi: to jeden wielki syf, w dodatku już teraz są przepełnione; tramwaje: są niewyobrażalnie powolne.
rosier pisze: Nie wiem jakim sposobem miasto st. Wawa i ZTM chcą nakłonić ludzi do przesiadania się z samochodów do KM,
Ja jednak powoli się przekonuję do przesiadki do komunikacji szynowej. Teraz bardzo często z niej korzystam, bo po prostu mi szybciej... Po za tym jak często się psują pociągi / tramwaje ? Ja jadąc na uczelnię od października 2010 nie trafiłem ani razu na zatrzymanie, a jeżdżę stałymi kursami (Rondo Żaba -> Metro Świętokrzyska, tramwaj linii 4 ~7:40 lub ~9:00).
Odnośnie pociągów, jednak na tle wielu lat kolej się zmieniła na lepsze. Mimo, że uważam że modernizowanie EN57 jest bezsensem i lepiej zakupić nowy tabor, jednak wyglądają one o niebo lepiej niż np. 10 lat temu. Wg mnie standard kolei aglomeracyjnej podniósł się przez te 5 lat.
Ale jak wiadomo, wszystko rozgrywa się o pieniądze. Trzeba zainwestować w komunikację niebotyczne pieniądze. Zwiększyć ilość kursującego taboru tramwajowego, kolejowego, metra i autobusowego. Obecnie 2 mld rocznie idzie na samą komunikację, a żeby bardziej zachęcić do przesiadki wg mnie min. 3 mld rocznie by musiało na to iść.
A powolność tramwajów... No cóż, skoro ktoś nie ma jaj i boi się dać priorytet tramwajom, bo zlinczują go samochodziarze to trudno się dziwić. No i dostawianie niepotrzebnych przystanków tramwajowych, pod naciskiem politycznym..

: 22 kwie 2011, 17:30
autor: Colony
rosier pisze:tramwaje: są niewyobrażalnie powolne, nie stanowią dla linii przyspieszonych takich jak 521 ŻADNEJ konkurencji.
A to bzdura jak mało która. Żeby jeszcze to 521 naprawdę było szybsze. A tak tramwaj ma 2 przystanki więcej do Wiatraka (z czego oba mogą się mieścić w jednej fazie świateł z autobusem) i nie stoi w korku. Niemożliwą ilość razy ganiałem się 9 równolegle z 521 i ten jakoś niechciałbyć szybciej.

: 22 kwie 2011, 17:35
autor: rosier
SławekM pisze:Ja jadąc na uczelnię od października 2010 nie trafiłem ani razu na zatrzymanie
to jesteś szczęściarzem. Wystarczy poczytać podforum "wypadki i awarie" żeby zobaczyć, jak często, z różnych przyczyn, tramwaje okazują się kiepskim pomysłem...
SławekM pisze:Odnośnie pociągów [...]
Tak, standard kolei niewątpliwie podniósł się w porównaniu do tego, co było parę lat temu, ale nie zmienia to faktu, że nadal nie jest tam tak jak być powinno, no i to o czym wspominałem - że jest już przepełniona, a ZTM chce jeszcze dołożyć ludzi do pociągów.
SławekM pisze:A powolność tramwajów...
Sam widzisz, że konkurencja dla linii przyspieszonych jest żadna.
Colony pisze:A to bzdura jak mało która.
Chyba zapomniałeś o np moście Poniatowskiego, gdzie 521 zdąży prześcignąć każdy tramwaj i to 5 razy.

: 22 kwie 2011, 17:46
autor: SławekM
rosier pisze:
SławekM pisze:Ja jadąc na uczelnię od października 2010 nie trafiłem ani razu na zatrzymanie
to jesteś szczęściarzem. Wystarczy poczytać podforum "wypadki i awarie" żeby zobaczyć, jak często, z różnych przyczyn, tramwaje okazują się kiepskim pomysłem...
A przepraszam bardzo, co dzień w tych samych miejscach się psują? Nie. To jest czysty rachunek prawdopodobieństwa....
rosier pisze:
SławekM pisze:Odnośnie pociągów [...]
Tak, standard kolei niewątpliwie podniósł się w porównaniu do tego, co było parę lat temu, ale nie zmienia to faktu, że nadal nie jest tam tak jak być powinno, no i to o czym wspominałem - że jest już przepełniona, a ZTM chce jeszcze dołożyć ludzi do pociągów.
Tu akurat jest wada... Ale tłok wzrósł po wprowadzeniu Wspólnego Biletu.
rosier pisze:
SławekM pisze:A powolność tramwajów...
Sam widzisz, że konkurencja dla linii przyspieszonych jest żadna.
W międzyszczycie i w dni wolne mogę się zgodzić. Ale w szczycie to jednak tramwaj wygrywa...
rosier pisze:
Colony pisze:A to bzdura jak mało która.
Chyba zapomniałeś o np moście Poniatowskiego, gdzie 521 zdąży prześcignąć każdy tramwaj i to 5 razy.
W czasie korków lata nad samochodami?

Ja wracając po 16:00 z dw. Zachodniego nie idę do bezpośredniego 127 którym nie wiem ile będę jechał, już nie wspomnę kiedy łaskawie przyjedzie...
O 16:10 mam pociąg do Mińska Mazowieckiego lub 16:14 z Sochaczewa do W-wy Wschodniej. Na Wschodnim przesiadka w 169 startujące o 16:36 a o 16:55 jestem u siebie na przystanku. Jadę max 45 minut. A ile bym jechał 127 to wolę nie myśleć...

: 22 kwie 2011, 17:49
autor: Mong
Colony pisze:Niemożliwą ilość razy ganiałem się 9 równolegle z 521 i ten jakoś niechciałbyć szybciej.
Ja się obecnie rano ganiam D10/158 z tramwajami i jadą niemal identycznie.

: 22 kwie 2011, 18:06
autor: Rosa
Krzysiek_S pisze:5 brygad do odzysku i podwójny dubel kolei i tramwajów, w porównaniu np z 119.
Dubel kolei marny bo wiele wspólnego nie mają, tak czy inaczej SKM nie opróżniło 521.
A co do tych 5 brygad to czy to naprawde realne? Czy po całkowitej likwidacji 521 nie będzie trzeba czegos nowego kombinowac na Ochocie? A co ze świeżo stworzonym buspasem? jak nie 501, 517 i 521 to co własciwie ma tamtędy jeździć?
Zreszta do znudzenia będe powtarzał, gdyby na Wiatraku była dobra przesiadka to myślę ze i protestów byłoby mniej. Uważam że o ile teoretycznie pomysł skrocenia 521 jest niezły to w praktyce słuszna idea przegra z brutalna rzeczywistoscią.

: 22 kwie 2011, 18:13
autor: rufio198
A przepraszam bardzo, co dzień w tych samych miejscach się psują? Nie. To jest czysty rachunek prawdopodobieństwa....
Nie - ale uwierz mi że czasami czytanie Wykazu zdarzeń w Komunikacji Szynowej autorstwa ZTM-u, gdzie opisane są wszystkie awarie i zdarzenia jest ciekawa lekturą. W ,,Wypadkach i Awariach'' na Wawkomie nie ma czasami nawet połowy wszystkich zdarzeń jakie miały miejsce w komunikacji szynowej na mieście.
A wracając do tematu - Wawer mniej by protestował gdyby te przekształcone 521 nie kończyło trasy na Wiatraku tylko gdzieś w Centrum.
Dla odzysku 5 brygad prowokować awanturę jest dziwne dla mnie zachowanie.
A skoro 521 jest niepotrzebne bo to podwójny dubel szyny i muchy wozi ( według niektórych ) to niech ktoś mi wyjaśni po kiego grzyba na tej linii jeżdżą 18 metrowe wozy? Gdzie indziej by się nie przydały bardziej? To przecież jest jawne marnotrawstwo taboru

: 22 kwie 2011, 18:15
autor: pawcio
rufio198 pisze:A skoro 521 jest niepotrzebne bo to podwójny dubel szyny i muchy wozi ( według niektórych ) to niech ktoś mi wyjaśni po kiego grzyba na tej linii jeżdżą 18 metrowe wozy? Gdzie indziej by się nie przydały bardziej? To przecież jest jawne marnotrawstwo taboru
Chcesz odcinek Wiatraczna-Falenica obsługiwać solówkami?

: 22 kwie 2011, 18:26
autor: rufio198
A teraz to nie jeżdżą 15 metrowce? 18 metrowe wozy na 521 to rodzynki z tego co zauważyłem

: 22 kwie 2011, 18:38
autor: Glonojad
rosier pisze: Chyba zapomniałeś o np moście Poniatowskiego, gdzie 521 zdąży prześcignąć każdy tramwaj i to 5 razy.
Interesujące, bo akurat na moście Poniatowskiego tramwaje i autobusy mają taką samą prędkość maksymalną. Sugeruje to, że 521 jeździ tamtędy z pogwałceniem przepisów (co mnie specjalnie nie dziwi, bo prawie każdy autobus tam tak robi).

Cóż, kolej z lubelskim busiarstwem, o V rozkładowej wyższej od dopuszczalnej maksymalnej dla busa, także przegrała.

: 22 kwie 2011, 18:48
autor: Rosa
Krzysiek_S pisze:5 brygad do odzysku i podwójny dubel kolei
A ja jeszcze wróce do tego.
Wg mnie brakuje jakiegos ucywilizowania tej kolei. Jakieś 2 tyg temu bylem na pl Szembeka, chcialem dojechac do Radości. Akurat jechało 135 to stwierdziłem że pojade sobie SKMką, popoludniowy szczyt, balem sie że 521 stanie gdzies w korku. Dojechałem na stacje Olszynka Grochowska, wszedłem na peron i widze pustkę. Nie widze rozkładu KM (rozklad SKM jest), nie ma żadnych tabliczek kiedy nalezy się spodziewac najbliższego pociągu, nie ma nawet ławek na ktorych możnaby usiąsc. Ot postalem sobie od 17:30 do 17:50 kiedy przyjechała spóźniona SKMka potem 10 minut jazdy. Jak dla mnie to marna oferta, zupelnie nie na czasie, czulem sie tak jakbym był w latach 60tych bo chyba od tamtego czasu na tej stacji nic (na lepsze) sie nie zmienilo.

: 22 kwie 2011, 18:52
autor: Krzysiek_S
Ja na razie odpuszczam do czasu spotkania w dzielnicy.
To co zrobiłem i napisałem albo wystarczy albo i nie trudno.
Mam teraz inne sprawy na głowie. ;-)

: 22 kwie 2011, 20:29
autor: reserved
Tak patrzę na tą sytuację, trochę się z nią utożsamiam bo mam ciocię w Miedzeszynie a i co jakiś czas do Otwocka jeżdżę. Zastanawiam się, co bym zrobił po likwidacji 521. Na pewno bym nie wsiadł do pociągu, myślę, że zainwestowałbym w Minibusa. I to powinni w obecnej sytuacji zrobić dotychczasowi pasażerowie 521
.

: 22 kwie 2011, 20:39
autor: SławekM
Ja bym złośliwie wyciął 521 nie uruchamiając 113. Wtedy by docenili...

: 22 kwie 2011, 20:44
autor: Rosa
SławekM pisze:Ja bym złośliwie wyciął 521 nie uruchamiając 113. Wtedy by docenili...
Wtedy by sie zrobiła awantura na ktora przed wyborami nikt raczej nie ma ochoty.