Paaaanie, ja przez Grodzia przestałem korzystać z 338 w dojeździe do pracy. Dopóki PKS się na 338 nie pałętał, to 338 rano na Utratę wjeżdżało z dopuszczalną tolerancją. A jak pojawił się Grodzio, to -10 przy pustych ulicach nie zaskakuje. Przy rozkładowym odjeździe z Hallera.drapka pisze:Takie moje małe "łał": dziś z racji sobotniego rozkładu moje poranne 166 zamiast Grodzia obsłużyło MZA (solbus 10 m). I okazało się, że na 166 można na przystanek wjeżdżać, a nie wtaczać się, jechać, a nie się toczyć i na przystanek dojechać, a nie dotoczyć się. Notabene na +1 a nie -3... Już pomijam jako OT to, że pojazd nie było rozklekotamy, powiązany sznurkami, taśmami i za poręcz sią można złapać bez obaw, że zostanie w ręku...
Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Trzy złote za litr. Ty jesteś przepałowiec, więc kariery w Grodziu byś nie zrobił... Może Flash coś więcej wie o stylu jazdy Grodzia. 
Tylko skąd się wzięły te bzdury, że żeby oszczędzać, trzeba jechać wolno?! Niech ktoś może wytłumaczy grodziowcom, że to wcale nie takPawel_ pisze:Trzy złote za litr. Ty jesteś przepałowiec, więc kariery w Grodziu byś nie zrobił... Może Flash coś więcej wie o stylu jazdy Grodzia.
noidea
Im się wyświetla spalanie, więc chyba temat ogarniają.
W Macrosystemie też się wyświetla, a odsetek nieogarniających jest potężnyPawel_ pisze:Im się wyświetla spalanie, więc chyba temat ogarniają.
noidea
Czy naprawdę nie da się nic zrobić z 521? Dziś podróżowałem tym cudem. Od Och-Teatru do Centralnego (podjechał, a padało). Bożejedynyjakietowolnejest. Chyba wolniejsze od 188. Kierowca nie wiedział, co ma zrobić. Stać, czy jechać? Wybrał wariant pośredni - 25-30 km/h mimo pustej drogi. Sterownik jednak był nieubłagany. Wyrok: +3.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
Wolne to jest 158 - jechałem dziś kursem 14.30 z RedutyTyrystor pisze:Czy naprawdę nie da się nic zrobić z 521? Dziś podróżowałem tym cudem. Od Och-Teatru do Centralnego (podjechał, a padało). Bożejedynyjakietowolnejest. Chyba wolniejsze od 188. Kierowca nie wiedział, co ma zrobić. Stać, czy jechać? Wybrał wariant pośredni - 25-30 km/h mimo pustej drogi. Sterownik jednak był nieubłagany. Wyrok: +3.
A 127 ma z kolei bardzo ścięty czas. Stada gotowe.
Gdzie jest za dużo czasu na 127?
127 ma za mało czasu na przelot z Mariensztatu do centrum. Odcinek Zajęcza - DH Smyk musi pokonać przez Książęcą dokładnie w tym samym czasie co wcześniej 128 pokonywało przez Nowy Świat. Czasami robiłem sobie w środku dnia weekendami taki myk, że ustawiałem sobie 127 z Mariensztatu tak, żeby w centrum mieć 4 min na przesiadkę w 521. Wydaje się, że jest ok, 127 z pętli raczej o czasie, o 521 się raczej mówiło, że takie niepunktualne jadące przez całe miasto. Gdzieżby tam! 127 gnał ile wlezie, ale był na -3. 521 odjechał przed czasem.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
127 w DS jeździłem i nie było co z czasem robić... W DP jest dużo gorzej?
127 jeździłem kiedyś w DS i to jedyna linia na której mimo zżymania się ile wlezie, byłem -7 (!) i nic się z tym nie dało zrobić. Okej, wóz nie miał mocy - z mocą może byłoby -4. Tyle że to było już z rok temu, więc może się coś pozmieniało. W każdym razie zapamiętałem tę linię jako absurdalnie szybką, z ludźmi zostającymi na przystankach bo się nie mogli zmieścić.Szeregowy_Równoległy pisze:127 w DS jeździłem i nie było co z czasem robić... W DP jest dużo gorzej?
A wszelkie wywody o dniu dzisiejszym są bez sensu, dziś po prostu nie ma szkoły, część ludzi jeszcze nie wróciła z ferii. Ja na 154 mogłem zahaczyć o centrum i i tak byłbym o czasie
noidea
Ja ze znajomym jeźdząc pare razy tą linię dostaliśmy A022, który ruszając z Książęcej pod górę wyciągał max.20km/h i jeszcze jak po trasie doszło od groma ludzi to przyjeżdzaliśmy na Włochy na -7 do nawet -10, a np.następna brygada za nami na 0. A było to jakoś w lutym.Adam G. pisze:127 jeździłem kiedyś w DS i to jedyna linia na której mimo zżymania się ile wlezie, byłem -7 (!) i nic się z tym nie dało zrobić. Okej, wóz nie miał mocy - z mocą może byłoby -4. Tyle że to było już z rok temu, więc może się coś pozmieniało. W każdym razie zapamiętałem tę linię jako absurdalnie szybką, z ludźmi zostającymi na przystankach bo się nie mogli zmieścić.Szeregowy_Równoległy pisze:127 w DS jeździłem i nie było co z czasem robić... W DP jest dużo gorzej?
A wszelkie wywody o dniu dzisiejszym są bez sensu, dziś po prostu nie ma szkoły, część ludzi jeszcze nie wróciła z ferii. Ja na 154 mogłem zahaczyć o centrum i i tak byłbym o czasie
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ale Ty nie jesteś w tym obiektywny. Zresztą... moim zdaniem te ciasne uliczki na Powiślu jednak nie nadają się do szybkiego nadrabiania rozkładu. A rozkład tego wymaga. Nawet w niedzielę o 7:00 rano linia 127 potrafi dojechać na Mariensztat na -5 z racji napiętego czasu przejazdu. No nie da się no... po prostu się nie da. Chyba, że kierowcy będą nie zatrzymywali się na przystankach.Szeregowy_Równoległy pisze:127 w DS jeździłem i nie było co z czasem robić... W DP jest dużo gorzej?