: 21 maja 2011, 21:26
Na miłosierdzie pańskie. A cóż ma wspólnego technicolor z kolorowaniem?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Po pierwsze - że do tego z założenia służył (używało się taśm czarno-białych, technologia dotyczyła obróbki - naświetlania), po drugie - że jest alternatywą dla siedzenia z pędzelkiem i kolorowania oddzielnie każdej klatki. Nie chciałem wcale przez to powiedzieć, że polskim filmom nadawano kolor w ten sposób. Z tego co wyczytałem tu:MichalJ pisze:Na miłosierdzie pańskie. A cóż ma wspólnego technicolor z kolorowaniem?
Dzięki! No i Łódź bardzo pasuje do Rybczyńskiego - być może uliczki na filmie również łódzkie.Anna Jaworska pisze:Autobus o który pytasz to Ikarus 620, jeździły w Łodzi od 1959 do 1978.
Jeżeli już to ORWO.blinski pisze:NRD-owskiej Agfy
Bo to o nim napisałem, odnosząc się do poprzedzającej dyskusji i wątpliwości MC, a nie o Dolasie, jak mogłoby wynikać z cytatuKleszczu pisze:Bastian pisze: Ten film był od początku kolorowy, jako pierwszy polski
Pierwszym polskim filmem kolorowym była "Przygoda na Mariensztacie"
Ok, może rzeczywiście się zapędziłem. Chodziło o jakąkolwiek technikę zrobienia z taśmy czarno-białej kolorowej.MichalJ pisze:Primo, nikt, nigdy i nigdzie nie nazywał technicoloru "kolorowaniem". Kolorowanie polega na domalowaniu ZMYŚLONYCH kolorów do zdjęcia czarno-białego.
Nie tylko w 0:19Michał J pisze:http://www.youtube.com/wa...feature=related
A tutaj w 0:19 widać kolorowe ujęcia chaussona
Aj tam Rzeszowskiego Bastianie, jakby ciachnęli ten fragment trochę poźniej to by było widać, że zrezygnowany mężczyzna w tym śmiesznym bereciku odchodzi pod Kolumnę Zygmunta. W tym materiale wykorzystano fragmenty z filmu "Niedzielny poranek"Bastian pisze:Rzeszowskiego, więc co to daje?
Jako appendix do dyskusji, co do roboty mieli na przełomie lat 50. i 60. ludzie z dobrymi aparatami:mobil one pisze:"Zasłużeni dla Partii "oraz artyści nie mieli nic innego do roboty, tylko biegali po mieście z aparatami z USA polując na Chaussony ? Myślisz że nie mieli większych problemów i spraw ?
Chodzi o Kino Praha? Niedawno rozmawiałem z człowiekiem, który pół życia przemieszkał na Okrzei i zapytałem go o kolor neonu nic mu nie sugerując. Otóż po zastanowieniu stwierdził, że był jasno-czerwony.... Ale, podpytuję dalej...MeWa pisze:Było trochę głosów, że pomarańczowo-czerwony. Po podłączeniu zachowanych rurek okazało się, że biały.
Oczywiście, że tak.MeWa pisze:Swoją drogą - chyba robi się analizę czarno-białych zdjęć pod kątem stosowanej kolorystyki i z jakimś tam skutkiem można określić, jaki kolor jest?
To nie może być przecież 1959 rok, ponieważ Ikarusy 620 były produkowane od 1960 roku i od tego właśnie roku zaczęły jeździć w Warszawie!blinski pisze:plus ikarus 620:
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103169,9635 ... 9,,ga.html
Jeśli kolory na zdjęciach nie są przekłamane, to ikarusy miały ciemniejszy lakier. Chociaż wyraźnie chaussonom zdjęcia robione były przy większym nasłonecznieniu.