Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9452
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 lut 2011, 12:55

por.Arek pisze:(poza godzinami szczytu bardzo sprawnie)
Czy po zamknięciu Świętokrzyskiej będzie można w ogóle mówić o sprawnym przejeździe przez centrum za dnia?

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 14 lut 2011, 12:58

Bastian pisze:No cóż, coraz bardziej mam wrażenie, że albo się reformuje, albo konsultuje.

Trzeba było dodać tę Białowiejską i Park Moczydło już dawno.
Tylko po co komuś z Piastów Śląskich czy Andriollego brak lub niebrak Białowiejskiej? Ani tramwaj, ani 109 nie są metrem, do którego dowożenie ludzi pozwala i tak zaoszczędzić duzo czasu. 501 bym się tak nie przejmował, ale oferta 109 czy tramwaju dla klientów z 507 jednak może podnieść im ciśnienie.
Jak to powiedział mędrzec? Z 501 dajmy spokój, ale z 507 to bym popatrzył....

[ Dodano: |14 Lut 2011|, 2011 13:00 ]
Lukasz436 pisze:Kiedyś było 307 oraz E-2 na trasie Kino Femina - Nowe Bemowo i chyba 307 było szybsze
Nie wiem, ale kiedys było E-2 i 119 na trasie Kino Femina-plac Trzech Krzyży i bywały równo :) Ale już przy jeździe E-2 na Radową a nie na Nowe Bemowo 307 by się mogło schować.
Popatrz, jaka franca!

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 14 lut 2011, 13:06

Właśnie nie należy bronić 507 (swoją drogą w bzdurnej i tendencyjnej ankiecie na stronie urzędu Bemowa już wyklikaliśmy swoje :D ). Niech ZTM puści E-2 zawijasem przez Piastów Śląskich, Żołnierzy Wyklętych i Wrocławską, to się sieroty po 507 uspokoją.
501 na odcinku bemowskim też bym nie żałował. Owszem, można pomyśleć nad szybkim zastępstwem 506, ale tak, by to nie była zbyt duża kpina z pospiecha na jednopasowym objeździe przez Grzybowską. Może więc połączyć trasy 501+506 - od os. Górczewska przez Lazurową, Człuchowską, Powst. Śl, Połczyńską, Wolską, Kasprzaka, Karolkową, Grzybowską, Towarową, pl. Zawiszy, Al. Jerozolimskie... (gdzieś to tylko trzeba zakończyć). Niezbyt często, bo szkoda marnować autobusy w korku na Towarowej, ale ustępstwo jakieś by było.
Słyszałem też o koncepcji przedłużenia taką trasą 519 od Dworca Centralnego...

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 14 lut 2011, 13:06

Bastian pisze:JotPeCet napisał/a:
Najpierw porówanliby czas przejazdu np. z Bemowo-Ratusz do Centrum 501 (27 minut) i 171 (24 minuty). Magia czerwonego numerka.

Nie widzę, by ZTM z tą magią walczył. Czy w komunikacie prasowym było cokolwiek o szybkości, o czasie przejazdu, o czasie oczekiwania?
Hej, hej! Nie patrzmy na 501, patrzmy na 507. Górce (znaczy Bemowo-Ratusz) sobie poradzą, a płacze Bemowo własciwe, choćby rejony obrońców Tobruku, które i tak z konieczności wiszą na jedne przesiadce.
Czy nie będzie rozsądnym kompromisem zostawić 407+117 z jednej strony (czyli od Gocławia), 507 z drugiej strony (czyli do Centralnego), jakoś to skoordynować ze 109 (bo 501 jest nie do obrony) i wilk będzie syty i owca cała? Bo przecież Bemowu nie chodzi o obronę 507 na Gocław, tylko do centrum.
Popatrz, jaka franca!

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 14 lut 2011, 13:06

Kolego Jarku,

uważam , że mam prawo skrytykować planowane zmiany jako nierespektujące pozycji ludzi o gorszej sprawnosci fizycznej. Fundowanie częstszych, krótszych tras, kosztem większej liczby przesiadek zawsze uderza w tych, którzy nie mają już zdrowia świeżo upieczonego absolwenta studiów wyzszych. Takie jest moje zdanie i chyba wolno mi je tu wyrazić? Pozdrawiam

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 14 lut 2011, 13:09

MichalJ pisze:
Bastian pisze: No! Pod numerem 109 :]

Różnica: BIAŁOWIEJSKA, PKP KOŁO, SYRENY, RONDO DASZYŃSKIEGO, NORBLIN :roll:
Właśnie nie. Pod numerem 507, ale ze wszystkimi przystankami.
Część moze być na żądanie. "Jeśli nikt nie będzie chciał skorzystać, autobus się nie zatrzyma" - tak to można ludziom przetłumaczyć :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9452
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 lut 2011, 13:10

drapka pisze:płacze Bemowo własciwe, choćby rejony obrońców Tobruku, które i tak z konieczności wiszą na jedne przesiadce.
Przecież mieszkańcy okolic Fortu Bema mają przesiadkę do tramwajów na Kole albo 197 do Górczewskiej, więc czy 507 jest im naprawdę potrzebne?
por.Arek pisze:Fundowanie częstszych, krótszych tras, kosztem większej liczby przesiadek zawsze uderza w tych, którzy nie mają już zdrowia świeżo upieczonego absolwenta studiów wyzszych.
A czy takie osoby będą mieć siłę, aby czekać -naście minut na "swój" autobus na przystanku (z jedną ławką, a nawet i bez niej)?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 lut 2011, 13:11

por.Arek pisze:Fundowanie częstszych, krótszych tras, kosztem większej liczby przesiadek zawsze uderza w tych, którzy nie mają już zdrowia świeżo upieczonego absolwenta studiów wyzszych.
Stojąc na przystanku kwadrans na mrozie można dostać zapalenia płuc :idea:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 14 lut 2011, 13:12

MisiekK pisze:Ale jak chcemy metra, to coś za coś - musimy ten czas przeżyć.
Jak ja pamiętam budowę metra na Ursynowie, to owszem, musieliśmy przeżyć, ale autobusy jeździły wtedy objazdami, ale nie poobcinano ich z tego powodu. Co jeździło wcześniej na pl. Komuny, to potem jeździło i na pl. Wilsona, co jechało na Pragę, to jechało na Pragę, co na Okęcie, to na Okęcie, co do Huty - to do Huty. A tu ludzie nie wiedzą, czy to metro najpierw dotrze do nich, czy na Targówek, a już widzą, że im sie coś zabiera.
Popatrz, jaka franca!

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 14 lut 2011, 13:12

Takie osoby jak jadą z jednego krańca na drugi, doskonale wiedzą o której mają autobus, przyjdą 5 minut przed. Autobusy na początkach swoich tras rzadko kiedy mają wielkie opóźnienia, warto pamietać ;)

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 14 lut 2011, 13:13

por.Arek pisze:Fundowanie częstszych, krótszych tras, kosztem większej liczby przesiadek zawsze uderza w tych, którzy nie mają już zdrowia świeżo upieczonego absolwenta studiów wyzszych.
Oczywiście, że masz prawo wyrażać taki pogląd i krytykować projekty ZTM. Ale "dyskusji" ad personam na tym forum proszę nie robić.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 lut 2011, 13:13

drapka pisze:Jak ja pamiętam budowę metra na Ursynowie, to owszem, musieliśmy przeżyć, ale autobusy jeździły wtedy objazdami, ale nie poobcinano ich z tego powodu.
A jakie straszliwe korki wtedy były...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 14 lut 2011, 13:15

Bastian pisze:
por.Arek pisze:Fundowanie częstszych, krótszych tras, kosztem większej liczby przesiadek zawsze uderza w tych, którzy nie mają już zdrowia świeżo upieczonego absolwenta studiów wyzszych.
Stojąc na przystanku kwadrans na mrozie można dostać zapalenia płuc :idea:

uwierz, że wsiadanie- wysiadanie, często z torbami, z wózkami, o kulach dla ludzi 60+ naprawdę nie jest fajne

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 14 lut 2011, 13:16

por.Arek pisze:Takie osoby jak jadą z jednego krańca na drugi, doskonale wiedzą o której mają autobus, przyjdą 5 minut przed. Autobusy na początkach swoich tras rzadko kiedy mają wielkie opóźnienia, warto pamietać
Warto pamiętać, że autobusy o długich trasach mają tendencję do łapania opóźnień tak dużych, że nie da się ich wyrównać na pętli. A kierowca też ma swoje potrzeby fizjologiczne. Nie ma żadnej gwarancji, że 501 z pętli ruszy punktualnie. Z drugiej strony nie da się zapewnić dużych rezerw czasowych, bo pętla nie pomieści stojących 4-5 autobusów tej samej linii.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9452
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 lut 2011, 13:16

por.Arek pisze:Takie osoby jak jadą z jednego krańca na drugi, doskonale wiedzą o której mają autobus, przyjdą 5 minut przed. Autobusy na początkach swoich tras rzadko kiedy mają wielkie opóźnienia, warto pamietać ;)
Mhm. Jeśli linia x będzie kursować co 15 minut, ale przez sporą część swojej trasy będzie stać w korku, to na co Ci rozkład i wyjście z domu choćby i 10 minut przed czasem?

ODPOWIEDZ