Strona 29 z 57

: 07 maja 2013, 23:23
autor: kajo
Jakim cudem przeniesienie jakiejś funkcji z racji samego przeniesienia ma ograniczyć ilość ludzi potrzebną do danego zadania? Samo przeniesienie i de facto rozdrobnienie prędzej przyniesie zwiększenie liczby etatów globalnie w skali miasta. Załóżmy, że teraz są 3 osoby na to, przeniesiemy to do 4 UD i się robią 4 osoby. Jedna duża instytucja z reguły oznacza większą efektywność pracy!
Dodajmy do tego, że zmniejsza się elastyczność (w ZTM jeden pracownik może od drugiego przejąć na jakiś czas część zadań, a wątpię by pracownik jednego UD pomagała pracownikowi drugiego UD).

I jak ktoś powie, że może dostać też inne zadanie, ale to dalej wpływa na zmniejszenie efektywności pracy.

: 07 maja 2013, 23:25
autor: fik
Pingwin pisze: Może mam szczęście trafiania w takie sytuacje, ale zdarza mi się to często.
Wiec nie uważam tego za coś idiotycznego.
Wybacz że za każdym razem nie fotografuję takiego urzędnika żeby udowodnić słuszność mojej teorii
Na szczęście moją teorię udowadniasz każdym swoim postem.

: 07 maja 2013, 23:35
autor: KwZ
Pingwin pisze:P&R można oddać pod opiekę urzędów dzielnic na których są ulokowane
Super, rozumiem, że razem z przesunięciem urzędników z ZTM do dzielnic. Ile to da oszczędności? 0. Albo jeszcze gorzej, bo różne przetargi trzeba będzie 20 razy robić. Tak samo, myślisz, że wystarczy do obsługi parkingu jeden cieć?
Pingwin pisze:moim zdanie rozkłady w Warszawie powinien układać przewoźnik, skoro są w stanie ogarnąć kwestie SWLi dali by rade z rozkładami a może dzięki temu były by bardziej realne
Aha, już to widzę, jak Grodzio z Flashem się dogadują, jakie prędkości są pożądane :> Nie mówiąc o ZZ.
Pingwin pisze:Ekspedycje można oddać całkowicie pod nadzór przewoźników
No znowu nie. Potem się okaże, że przewoźnik X nie lubi Y i nie da jego kierowcy herbaty (albo klucza do toalety).

: 07 maja 2013, 23:53
autor: MeWa
pingwin pisze:Ludzie zajmujący sie SWLami nie mogli by przejąć tego obowiązku ?? Nie tworzą przecież tych SWLi przez cały czas
A ukladanie SWL-i jest ich jedynym obowiązkiem?

: 08 maja 2013, 7:40
autor: pawcio
MeWa pisze:
pingwin pisze:Ludzie zajmujący sie SWLami nie mogli by przejąć tego obowiązku ?? Nie tworzą przecież tych SWLi przez cały czas
A ukladanie SWL-i jest ich jedynym obowiązkiem?
Co do rozkładów do pingwin ma kawałek racji. ZTM powinien dawać czyste kursy, a przewoźnik swobodnie łączyć je w brygady wedle własnych potrzeb i widzimisiów. Co na liczbę etatów w systemie i tak nie wpłynie.

: 08 maja 2013, 8:03
autor: Pingwin
kilka moich "mądrości poszło w niebyt" reszty będę się trzymał twardo

: 08 maja 2013, 14:45
autor: Bastian
Niedobry ten wywiad.

: 08 maja 2013, 14:45
autor: MarCinek
pawcio pisze:Co do rozkładów do pingwin ma kawałek racji. ZTM powinien dawać czyste kursy, a przewoźnik swobodnie łączyć je w brygady wedle własnych potrzeb i widzimisiów. Co na liczbę etatów w systemie i tak nie wpłynie.
Dokładnie. Wyszczególnianie, co jaka zajezdnia obsługuje jest bez sensu.. To powinno być zadaniem przewoźnika. Tak samo jak obsługa linii "w dzień" brygadami wielkopojemnymi, a rano i wieczorem "solówkami". Jak to przewoźnik zrobi, to ZTM nie powinno interesować. Bo teraz mamy kwiatki typu 6 przebierana na 31 i odwrotnie...

: 08 maja 2013, 14:53
autor: pawcio
Akurat przebieranek 6/27/78+31 bym się nie czepiał. To czysta optymalizacja wykorzystania solówek.

: 08 maja 2013, 15:00
autor: MeWa
Bastian pisze:
Niedobry ten wywiad.
Niestety, ale związkowcy nie potrafią prezentować poglądów w sposób strawny dla społeczeńśtwa. I znowu wyjdzie, że walczą o przywileje.

: 08 maja 2013, 15:03
autor: MichalJ
A o co?

: 08 maja 2013, 15:15
autor: Pawel_
Ten lider MZA i TW to chyba podał te kwoty brutto? :>

: 08 maja 2013, 15:19
autor: MeWa
MichalJ pisze:A o co?
Część składową wynagrodzenia, jak chcą to przedstawiać. I w sumie przynajmniej dla pracowników moim zdaniem należną.

: 08 maja 2013, 15:21
autor: MichalJ
Na pewno brutto. Ja też porównywałem ze swoim brutto. GUS też podaje brutto.

: 08 maja 2013, 15:28
autor: Pawel_
MichalJ pisze:Na pewno brutto. Ja też porównywałem ze swoim brutto. GUS też podaje brutto.
W artykule tego nie ma, więc zwykły czytelnik zaraz sobie uroi w główce, że to wszystko jest 'na czysto'.