Czasy przejazdu
: 11 maja 2014, 18:32
W sumie całkiem chwytliwe hasło reklamowe. Takiemu PolskiemuBusowi do Radomia by nie weszło :ddrapka pisze:Nie wierzę, że Mobilisowi świeci tylko zielone swiatło.
W sumie całkiem chwytliwe hasło reklamowe. Takiemu PolskiemuBusowi do Radomia by nie weszło :ddrapka pisze:Nie wierzę, że Mobilisowi świeci tylko zielone swiatło.
Mobilis ma po prostu mniejszy odsetek zwiącholstwa typu "a co ja się będę stresować rozkładem"drapka pisze:Dziwna sprawa. Jak w DS jedzie 193 z Woronicza z Bokserskiej na UPN, to na Metro Stokłosy podjeżdża średnio na -3. A jak w ten sam DS jedzie to samo 193, ale z Mobilisu, to jest +2 - wczoraj nie pierwszy raz tak miałem. Nie wierzę, że Mobilisowi świeci tylko zielone swiatło.
MISTRZJKTpl pisze:W sumie całkiem chwytliwe hasło reklamowe. Takiemu PolskiemuBusowi do Radomia by nie weszło :d
Adam G. pisze:MISTRZJKTpl pisze:W sumie całkiem chwytliwe hasło reklamowe. Takiemu PolskiemuBusowi do Radomia by nie weszło.
Dokładnie tego samego doświadczyłem przed chwilą jadąc 157. Z Wola-Ratusz autobus ruszył niewiele, bo raptem 4 minuty przed rozkładowym następnym kursem, a pan kierowca z PKS-u jakoś nie wydawał się szczególnie tym faktem przejęty. Jechał niewiele więcej niż 20 na godzinę, jakby rozkład nie był taki znowu istotny. Zdziwiłem się, bo z tego co wyczytałem w jego rozkładzie, na Gwiaździstej miał 13 minut postoju. Jeśli w tym tempie dojedzie, to nie będzie miał ani minuty, jeśli nie przyjedzie już po rozkładowym czasie odjazdu. Czyżby kierowcy aż tak nie cenili sobie postojów?drapka pisze:Dziwna sprawa. Jak w DS jedzie 193 z Woronicza z Bokserskiej na UPN, to na Metro Stokłosy podjeżdża średnio na -3. A jak w ten sam DS jedzie to samo 193, ale z Mobilisu, to jest +2 - wczoraj nie pierwszy raz tak miałem. Nie wierzę, że Mobilisowi świeci tylko zielone swiatło.
W drugą stronę jechałem 6.157 z Mobilisu. Autobus przyjechał na Muranowską o czasie i cały czas aż do Wola-Ratusz pięknie trzymał się rozkładu. Można? Można. Tylko trzeba chcieć. I choć to dziwne, ale prawdziwe, że czas przejazdu zależy od przewoźnika obsługującego daną brygadę.Pawel_ pisze:Pewnie są. I mnie to nie dziwi.
A ile postoju na Gwiazdach w DS ma 185? 5 czy 25 minut? Z dwojga złego lepszy rozkład pod dużą prędkość niż wymagający jazdy zbyt powolnej i odstawania na przystankach.Walas pisze:Niech mi ktoś wytłumaczy jak kierowcy mają się wyrobić w czasie na 185 jak w kier. Gwiaździstej jest 52min.przelotu a w kier. Ursynowa Zach.62min. Chodzi o DS. Jeźdząc w sobotę jedną z brygad, przyjazdy na Gwiaździstą od rana wyglądały tak: -6, -8, -14(!), -7, -6, -8, -9. Żeby przyjechać na Gwiazdy na min. -5 trzeba jechać wbrew przepisów-nawet 70km/h.
25min.postoju. Ale rozkład nie może być ułożony pod bolid Roberta Kubicy i żeby kierowca jechał 70km/h bo musi gonić rozkład i jak coś to płaci mandat bo przekroczył prędkość. Jak by kierowca jechał przepisowe 50km/h to by na Gwiazdach był na -20 jak nie lepiej...Georg pisze:A ile postoju na Gwiazdach w DS ma 185? 5 czy 25 minut? Z dwojga złego lepszy rozkład pod dużą prędkość niż wymagający jazdy zbyt powolnej i odstawania na przystankach.Walas pisze:Niech mi ktoś wytłumaczy jak kierowcy mają się wyrobić w czasie na 185 jak w kier. Gwiaździstej jest 52min.przelotu a w kier. Ursynowa Zach.62min. Chodzi o DS. Jeźdząc w sobotę jedną z brygad, przyjazdy na Gwiaździstą od rana wyglądały tak: -6, -8, -14(!), -7, -6, -8, -9. Żeby przyjechać na Gwiazdy na min. -5 trzeba jechać wbrew przepisów-nawet 70km/h.