Bilety, kontrole, taryfa
: 02 paź 2014, 16:47
Znajomy poszedł do POPu, karta okazała się rozkodowana, problem podobno powszechny, wyrobiono mu WKMkę i przekodowano bilet. Trochę rosyjska ruletka jeździć z taką kartą pociągami KM.
No właśnie to jest najlepsze, że ELS miał być ułatwieniem, a jest utrapieniem wcale niemałej grupy osób. Jakoś mam ELSa od 5 lat i nie mam problemu z kodowaniem biletu na WKM...plunio7 pisze:Znajomy poszedł do POPu, karta okazała się rozkodowana, problem podobno powszechny, wyrobiono mu WKMkę i przekodowano bilet.
Super, Jabłonna jakoś potrafi, a Legionowo dalej się zastanawia... Znając podejście obecnego prezydenta, będzie się zastanawiał w nieskończoność, a Warszawy + nie wprowadzi.Bernard pisze:Legio24: Jabłonna: Tańsze bilety ZTM. Gmina skorzysta z oferty Warszawa +.
Wybory idą to i łapówki dla wyborców (jak kto woli, można nazwać to "świecką symonią")...Super, Jabłonna jakoś potrafi, a Legionowo dalej się zastanawia... Znając podejście obecnego prezydenta, będzie się zastanawiał w nieskończoność, a Warszawy + nie wprowadzi.
Kiedyś, gdy w renesansie kupczono funkcjami kościelnymi, mówiono o tym symonia. Budziło to i nadal budzi słuszne oburzenie społeczne.Każdą działalność władzy, efektem której jest poprawa jakości życia mieszkańców, można w ten sposób nazwać łapówką. W sumie to na tym powinno polegać: władza robi obywatelom dobrze, więc zadowolony z władzy obywatel wybiera dany skład osobowy na kolejną kadencję.
Prawdziwy gapowicz zwiewa przed wejściem kontrolerów do pojazdu. Smutne jest to, że tak łatwo ich rozpoznać...ktr2013 pisze:Dodam, że w takim zamieszaniu prawdziwy gapowicz już dawno by zwiał.
W Radomiu to standardowa sytuacja nawet i na środku trasy.ktr2013 pisze:Czy coś zmieniło się w standadach kontroli biletowej w Warszawie? Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją podbiegania do drzwi i sprawdzania biletów wszystkim wysiadającym zanim zechcą wysiąść. Rzecz działa się na jednej z mniejszych pętli na prawym brzegu, szczegółów i terminu nie podam by kogoś ewentualnie nie wkopać. Kontrolerzy najpierw postanowili przytrzymać kilku pasażerów (był to ostatni przystanek więc były chyba ze 3-4 osoby ze mną), zablokować kasowniki i przystąpili do sprawdzania.
Regulamin ZTMu:ktr2013 pisze:Oczywiście można powiedzieć, że skoro wszyscy mają bilety (bo tak właśnie było) to nie ma powodów do obaw. Ale wyglądało to... żenująco. Gdyby byli np. starsi ludzie, mogliby mieć mieszane odczucia co do komfortu komunikacji miejskiej. Czy to jakieś nowe zalecenia? Dodam, że w takim zamieszaniu prawdziwy gapowicz już dawno by zwiał.
Czy uważasz że lepiej jakby kontrolerzy ubrani byli w stary dres i dziurawe adidasy?Smutne jest to, że tak łatwo ich rozpoznać...
No to trzeba ich kontrolować w autobusie, a nie blokować wysiadanie - raz, że ma to negatywny wpływ na bezpieczeństwo, dwa: wydłuża czas wymiany pasażerów, trzy: utrudnia czy wręcz uniemożliwia przesiadki. Jestem zdecydowanie za eliminacją gapowiczów (ja bym ich po prostu wysadzał z kwitem w środku pola, jeśli jest taka możliwość), ale nie w sposób rodem z Bangladeszu czy RadomiaPremo pisze:Mi się wydaje że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wielu pasażerów myśli że skoro na najbliższym przystanku wysiadają to nie muszą pokazywać biletów.