Strona 30 z 462

: 11 maja 2011, 9:33
autor: Glonojad
Bo forum uzależnia. Silnie. Mnie od niego jedynie ciekawa rozgrywka Civ4 jest w stanie oderwać wieczorem...

: 11 maja 2011, 9:59
autor: MeWa
reserved pisze:No ale napisałem wyraźnie, rozkładowo powinienem jechać 40 min.
a możemy zapytać na jakiej trasie i jakimi środkami lokomocji?

: 11 maja 2011, 11:26
autor: reserved
a możemy zapytać na jakiej trasie i jakimi środkami lokomocji?
Przy Parku - Pl. Piłsudskiego.
Bilet godzinny skończył się w korku przy Pl. Narutowicza w 517. :P

[ Dodano: |11 Maj 2011|, 2011 11:30 ]
Ale w zasadzie to nie chodzi już o to, bo jeśli jechałbym 1h 05 min przez korki i pod koniec złapałby mnie kanar bo się skończył mi bilet to miałbym pretensje tylko do siebie, że nie pomyślałem, że mogą być korki. Chodzi mi o to, że jeśli mam jechać 40 min a jadę 1h 45 min to w tym momencie nic nie mogę zrobić i nie mam jak nawet tego przewidzieć.

: 11 maja 2011, 15:48
autor: SG
reserved pisze:Tak, bo trzema połączeniami jechała to szkoda kupować trzy jednorazowe.
Sam sobie zaprzeczasz mówisz że autobus miał jechać rozkładowo 40min a już dodałeś tu dodatkowo dwa połączenia :-"

: 11 maja 2011, 15:49
autor: reserved
Ja parę stron wcześniej pisze:Kupiłem jej bilet 60-minutowy na drogę, która rozkładowo powinna trwać 40 min. Jechała 1h 45 min.

: 11 maja 2011, 18:06
autor: Premo
Podstawowym rodzajem biletów są bilety jednorazowe. A to że ktoś chce zaoszczędzić kupując czasówki to jego sprawa.

: 11 maja 2011, 18:49
autor: Adam G.
Premo pisze:Podstawowym rodzajem biletów są bilety jednorazowe. A to że ktoś chce zaoszczędzić kupując czasówki to jego sprawa.
Co nie znaczy, że tym ludziom trzeba utrudniać życie. Zresztą to tylko kwestia czasu, aż jednorazówka będzie mieć marginalne znaczenie (o ile już tak nie jest).

: 11 maja 2011, 19:10
autor: Premo
Nikt nikomu życia nie utrudnia. Wręcz przeciwnie. Czasówki to spore ułatwienie. Trzeba być przygotowanym na to że na mieście coś się może stać. A od biletów jednorazowych nikt nie odejdzie. Zapewniają one bezpieczny przejazd wybranym pojazdem bez względu na sytuację na mieście

: 11 maja 2011, 19:22
autor: Adam G.
Premo pisze:A od biletów jednorazowych nikt nie odejdzie. Zapewniają one bezpieczny przejazd wybranym pojazdem bez względu na sytuację na mieście
Moim zdaniem odejdzie :) Zobaczysz. Tak stało się na zachodzie, tak dzieje się właśnie i u nas. Ci, którzy kupują bilety w kioskach czy automatach, z reguły wybierają już czasówki. Biletów jednorazowych używa się głównie z przyzwyczajenia lub z konieczności zakupu biletu u prowadzącego pojazd.

: 11 maja 2011, 19:24
autor: Szeregowy_Równoległy
I jednorazówki powinny pozostać właśnie tylko u prowadzących pojazd. I kosztować odczuwalnie więcej, niż inne bilety tak, żeby zakup u kierowcy stał się koniecznością, a nie kaprysem i objawem wygodnictwa.

: 11 maja 2011, 19:28
autor: SG
Szeregowy_Równoległy pisze:I jednorazówki powinny pozostać właśnie tylko u prowadzących pojazd. I kosztować odczuwalnie więcej, niż inne bilety tak, żeby zakup u kierowcy stał się koniecznością, a nie kaprysem i objawem wygodnictwa.
Już tak było że bilet u kierowcy był droższy dlaczego to znieśli ?

: 11 maja 2011, 19:33
autor: Adam G.
Tahamata pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:I jednorazówki powinny pozostać właśnie tylko u prowadzących pojazd. I kosztować odczuwalnie więcej, niż inne bilety tak, żeby zakup u kierowcy stał się koniecznością, a nie kaprysem i objawem wygodnictwa.
Już tak było że bilet u kierowcy był droższy dlaczego to znieśli ?
Dlatego, że jakiś urząd dopatrzył się w tym niezgodności z przepisami, a ktoś nie umie tego sprytnie obejść (tak, to przykre, ale Polska jest wciąż krainą absurdu i trzeba "obchodzić" przepisy). Jak? Ano właśnie tak, żeby np. kierowca sprzedawał bilet, którego nie ma nigdzie indziej.

: 11 maja 2011, 20:53
autor: person
Tahamata pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:I jednorazówki powinny pozostać właśnie tylko u prowadzących pojazd. I kosztować odczuwalnie więcej, niż inne bilety tak, żeby zakup u kierowcy stał się koniecznością, a nie kaprysem i objawem wygodnictwa.
Już tak było że bilet u kierowcy był droższy dlaczego to znieśli ?
Bo była dopłata za sprzedaż w pojeździe.
W Łodzi jednorazowe można kupić tylko w pojeździe, wszędzie indziej można nabyć czasowe. I wszystko gra ;)

: 11 maja 2011, 23:02
autor: bepe
Sali pisze: Jak się nie bierze pod uwagę korków to takie są efekty. Bilet czasowy jest dobry na 2 czy 4 przystanki kiedy masz 100% że się wyrobisz później to już ryzyko.
W takim razie należy zlikwidować rozkłady w szczycie.

Ja to widzę tak: przychodzę sobie na przystanek i czytam, ze z punktu A do punktu B autobus dowiezie mnie w 18 minut. Traktuję to jako ofertę - oferujemy ci, że dowieziemy cię do punktu B w 18 minut, a ja to przyjmuję Kupuję więc sobie bilet 20-minutowy i na nim jadę. Jeśli autobus nie jedzie 18 minut, tylko 25, to to jest niewłaściwe wykonanie zobowiązania. Zupełnie nie widzę powodu, abym miał przewoźnikowi dopłacać za to, że on nie wykonał dla mnie takiej usługi, do której się zobowiązał.

Nie można od klienta wymagać, aby był bardziej przewidujący niż przewoźnik, który jest profesjonalistą. Jeśli zobowiązuje się on do przewiezienia pasażera w 18 minut, to on ma to zrobić, a jeśli tego nie zrobi, to nie tylko nie powinien pasażera za to karać, ale wręcz powinien zwrócić część należności za bilet.

Dlatego w takich miastach jak Warszawa ważność biletu czasowego bezwzględnie powinna być przedłużana o czas opóźnienia danego pojazdu.

: 11 maja 2011, 23:43
autor: reserved
bepe pisze:Ja to widzę tak: przychodzę sobie na przystanek i czytam, ze z punktu A do punktu B autobus dowiezie mnie w 18 minut. Traktuję to jako ofertę - oferujemy ci, że dowieziemy cię do punktu B w 18 minut, a ja to przyjmuję Kupuję więc sobie bilet 20-minutowy i na nim jadę. Jeśli autobus nie jedzie 18 minut, tylko 25, to to jest niewłaściwe wykonanie zobowiązania. Zupełnie nie widzę powodu, abym miał przewoźnikowi dopłacać za to, że on nie wykonał dla mnie takiej usługi, do której się zobowiązał.
Ale jest tez druga strona medalu - organizator nie ponosi konsekwencji za zdarzenia, które działy się bez jego winy...czyli jeśli kierowca się spóźni celowo to już możemy domagać się reklamacji, ale jeśli spóźni się przez korki to już nie. Na to wychodzi. :P