: 11 maja 2011, 9:33
Bo forum uzależnia. Silnie. Mnie od niego jedynie ciekawa rozgrywka Civ4 jest w stanie oderwać wieczorem...
a możemy zapytać na jakiej trasie i jakimi środkami lokomocji?reserved pisze:No ale napisałem wyraźnie, rozkładowo powinienem jechać 40 min.
Przy Parku - Pl. Piłsudskiego.a możemy zapytać na jakiej trasie i jakimi środkami lokomocji?
Sam sobie zaprzeczasz mówisz że autobus miał jechać rozkładowo 40min a już dodałeś tu dodatkowo dwa połączeniareserved pisze:Tak, bo trzema połączeniami jechała to szkoda kupować trzy jednorazowe.
Ja parę stron wcześniej pisze:Kupiłem jej bilet 60-minutowy na drogę, która rozkładowo powinna trwać 40 min. Jechała 1h 45 min.
Co nie znaczy, że tym ludziom trzeba utrudniać życie. Zresztą to tylko kwestia czasu, aż jednorazówka będzie mieć marginalne znaczenie (o ile już tak nie jest).Premo pisze:Podstawowym rodzajem biletów są bilety jednorazowe. A to że ktoś chce zaoszczędzić kupując czasówki to jego sprawa.
Moim zdaniem odejdziePremo pisze:A od biletów jednorazowych nikt nie odejdzie. Zapewniają one bezpieczny przejazd wybranym pojazdem bez względu na sytuację na mieście
Już tak było że bilet u kierowcy był droższy dlaczego to znieśli ?Szeregowy_Równoległy pisze:I jednorazówki powinny pozostać właśnie tylko u prowadzących pojazd. I kosztować odczuwalnie więcej, niż inne bilety tak, żeby zakup u kierowcy stał się koniecznością, a nie kaprysem i objawem wygodnictwa.
Dlatego, że jakiś urząd dopatrzył się w tym niezgodności z przepisami, a ktoś nie umie tego sprytnie obejść (tak, to przykre, ale Polska jest wciąż krainą absurdu i trzeba "obchodzić" przepisy). Jak? Ano właśnie tak, żeby np. kierowca sprzedawał bilet, którego nie ma nigdzie indziej.Tahamata pisze:Już tak było że bilet u kierowcy był droższy dlaczego to znieśli ?Szeregowy_Równoległy pisze:I jednorazówki powinny pozostać właśnie tylko u prowadzących pojazd. I kosztować odczuwalnie więcej, niż inne bilety tak, żeby zakup u kierowcy stał się koniecznością, a nie kaprysem i objawem wygodnictwa.
Bo była dopłata za sprzedaż w pojeździe.Tahamata pisze:Już tak było że bilet u kierowcy był droższy dlaczego to znieśli ?Szeregowy_Równoległy pisze:I jednorazówki powinny pozostać właśnie tylko u prowadzących pojazd. I kosztować odczuwalnie więcej, niż inne bilety tak, żeby zakup u kierowcy stał się koniecznością, a nie kaprysem i objawem wygodnictwa.
W takim razie należy zlikwidować rozkłady w szczycie.Sali pisze: Jak się nie bierze pod uwagę korków to takie są efekty. Bilet czasowy jest dobry na 2 czy 4 przystanki kiedy masz 100% że się wyrobisz później to już ryzyko.
Ale jest tez druga strona medalu - organizator nie ponosi konsekwencji za zdarzenia, które działy się bez jego winy...czyli jeśli kierowca się spóźni celowo to już możemy domagać się reklamacji, ale jeśli spóźni się przez korki to już nie. Na to wychodzi.bepe pisze:Ja to widzę tak: przychodzę sobie na przystanek i czytam, ze z punktu A do punktu B autobus dowiezie mnie w 18 minut. Traktuję to jako ofertę - oferujemy ci, że dowieziemy cię do punktu B w 18 minut, a ja to przyjmuję Kupuję więc sobie bilet 20-minutowy i na nim jadę. Jeśli autobus nie jedzie 18 minut, tylko 25, to to jest niewłaściwe wykonanie zobowiązania. Zupełnie nie widzę powodu, abym miał przewoźnikowi dopłacać za to, że on nie wykonał dla mnie takiej usługi, do której się zobowiązał.