Obwodnica ekspresowa Warszawy: S2-S7/S8-S17

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 wrz 2007, 20:03

A bo może ktoś źle zrozumiał ideę sustainable development u nas...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 12 wrz 2007, 20:11

Sądzę, że dobrze. To raczej środowisko zielonych ma nierealistyczne marzenia, bo na obecna chwilę nie da sie nie szkodzić środowisku.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 wrz 2007, 20:22

Źle zrozumiał. Miałem możliwość bezpośredniego porównania tego, co jest wyznacznikiem Nachhaltigkeit w Niemczech, a rozwoju zrównoważonego w Polsce. Niebo i... trawa.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 12 wrz 2007, 20:31

pawcio pisze:co jest wyznacznikiem Nachhaltigkeit w Niemczech
a co jest?
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 wrz 2007, 20:55

Tysiące różnych rzeczy zaczynając od stopnia zbudowania społeczeństwa obywatelskiego, aktywności ludności, różnych rzeczy. Ekologia jest ważna, ale na ogół rozpatrywana poza pojęciem Nachhaltigkeit.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 12 wrz 2007, 23:46

Obrazek
Rekord: trasa przez Bemowo za ponad 2 mld zł
Krzysztof Śmietana2007-09-12, ostatnia aktualizacja 2007-09-12 09:17

Gigantyczną kwotę zapłacą podatnicy za przedłużenie Trasy AK przez Bemowo do autostrady. W ciągu pięciu lat analiz i zmagania się z protestami cena wzrosła z 300 mln do ponad 2 mld zł

Szykuje się jeden z najdroższych kontraktów w historii budowy dróg w Polsce. Wczoraj poznaliśmy oferty firm, które chcą zbudować 11-kilometrowy odcinek nowej trasy ekspresowej. Zacznie się w Konotopie między Piastowem i Ursusem, gdzie za kilka lat ma docierać od zachodu autostrada A2, przetnie Bemowo i skończy na Trasie Armii Krajowej koło Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Najniższa cena, którą zaproponowało konsorcjum firm Budimex-Dromex, Strabag, Mostostal Warszawa i Warbud wynosi aż 2 mld 150 mln zł. O ćwierć miliarda więcej chce portugalska firma Mota Engil.

Nie wiadomo, czy Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad będzie stać na tę inwestycję. Według jej kosztorysu trasa miała kosztować 1 mld 780 mln zł. Do inwestycji ma się dołożyć Unia Europejska. Nie wiadomo, czy rząd znajdzie dodatkowo przynajmniej 400 mln zł. - O tym zdecyduje w najbliższych tygodniach generalny dyrektor - mówi Artur Mrugasiewicz z biura prasowego GDDKiA.

Skąd takie horrendalne ceny? - Kosztorysy drogowców znowu są niedoszacowane. Tymczasem wciąż rosną koszty robocizny, a także niektórych materiałów, np. stali - mówi Dariusz Słotwiński, prezes firmy Strabag.

- Niestety, taniej nie będzie. Tak to jest, kiedy trzeba się zmagać z setkami protestów, które wciąż opóźniają inwestycje. Kosztują one coraz więcej i nie wystarcza pieniędzy na inne drogi - ocenia Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia SISKOM. To grupa warszawiaków, którzy popierają budowę tras wokół stolicy. Na początku września urządzili happening, żeby zdopingować urzędników do rozpoczęcia budowy dwupasmówki przez Bemowo.

"Gazeta" sprawdziła, że w 2002 r. jej koszt szacowano na 300 mln zł. Czyli aż siedmiokrotnie mniej niż teraz. Być może budowę dałoby się zacząć już kilka lat wcześniej, gdyby nie niekończące się dyskusje co do przebiegu trasy i protesty. Mimo że arteria była planowana już od lat 60., władze dawnej gminy Bemowo kilka lat temu zażądały, by powstała w zupełnie innym miejscu - na obrzeżach dzielnicy i wzdłuż torów kolejowych. Kolejne analizy, które wykazały, że nowy wariant byłby kilka razy droższy, nie przekonywały protestujących. Za to bemowscy urzędnicy pozwalali budować kolejne bloki koło starego korytarza trasy.

W połowie 2003 r. ostatecznie zatwierdził go ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński. Protesty nie ustają jednak do dziś. Kilka tygodni temu spółdzielnia Wola doprowadziła nawet do uchylenia pozwolenia na budowę części dwupasmówki. Prezes spółdzielni Robert Ambroziak, twierdzi, że jest jej przeciwny, bo była planowana, gdy po Bemowie "biegały zające i prawie nikt tu nie mieszkał". Według naszych informacji spółdzielnia chciałaby jednak stawiać koło nowej drogi kolejne domy.

Jeśli w ciągu kilku tygodni uda się uzyskać nowe pozwolenie i rozstrzygnąć przetarg, pierwsze prace przy trasie przez Bemowo mogłyby się zacząć jeszcze w tym roku. Arteria ma być gotowa pod koniec 2010 r. W tym samym czasie byłby też oddany odcinek autostrady z Łodzi do Warszawy. Tak przynajmniej planuje obecny minister transportu Jerzy Polaczek. Niestety, i w tym przypadku przetarg też mocno się opóźnia.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 13 wrz 2007, 1:38

a/p TALENT pisze:do robert-c.Dziwi mnie że wypowiadasz się z przekąsem o Zielonych.Ci akurat z którymi rozmawiałem w Wiedniu to są całkiem sensowni ludzie , z pewnością nie jest to nawiedzona sekta czy naciągacze.
Ja nie wypowiadam sie o tych wiedeńskich Zielonych, tylko o rodzimych. To zasadnicza różnica, jak pomiędzy profesorem, a uczniem.
Nasi rodzimi Zieloni wywodzą się z Przyjaznego Miasta i roi się wsród nich od zwykłych naciagaczy - Kosno z Federacji Zielonych Białystok, czy łódzki Obywatel.
Co do wymienionej Spółdzielni Mieszkaniowej Wola to akurat jestem członkiem tej Spółdzielni od 24 lat.
Uważam , że po to współfinansuję Zarząd Spółdzielni , aby dbał o moje interesy.
Skoro udało się prezesom podważyć warunki zabudowy trasy S-8 , to w interesie moim i innych członków SM Wola. Po prostu zatrudniam fachowców , którzy pilnują aby powierzony majątek nie doznał uszczerbku .
SM Wola obudowała rezerwy pod S8 i S7 w czasach, gdy Bemowo było gminą (1998-2002) i mogło samo wydawać pozwolenia na budowę. Oczywiście pan prezes nie informował swoich klientów o fakcie, ze w WZiZT dla osiedli ma zapis, iż sąsiadują z planowanymi trasami ekspresowymi.
Traf też chce, że w owym czasie wiceburmistrzem Bemowa był niejaki Włodzimierz Całka, który kilka lat wcześniej był w radzie nadzorczej SM Wola. Oczywiście Całka mieszka w osiedli zbudowanym przez SM Wola, które sąsiaduje z S7. 2 lata temu Całka wytoczył mi proces cywilny o zniesławienie. Gdy zacząłem przed sądem mówić o powiązaniach tego człowieka z SM Wola, to z miejsca powiedzial, że chce ugody. :)
Uważasz, że SM Wola dba o interesy mieszkańców?
Nie bądź naiwny. Faktem jest, że SM Wola była w posiadaniu gruntów na rezerwach pod trasy i miała szerokie plany budowania tam kolejnych blokowisk. Dla Ambroziaka usilne próby wyrzucenia tych dróg to walka o kolejne zyski dla siebie. Nic innego.
Jak przeczytałem jakiś pierwsze pismo z protestem podpisane przez Ambroziaka, wszystko stało się dla mnie jasne. Człowiek bezczelnie starał się wmówić wszystkim, że oto on zbudował domy, a tu nagle ta zła GDDKiA wymyśliła sobie budowe autostrad przez środek osiedli. Oczywiście o tym, ze doskonale wiedział o planach i zapisach w WZiZT o trasach, nie wspomina.
Tak, Talent. Pan Prezes dba o twoje dobro i interesy.

Trasę zbudują i tak. Tylko że przez kolejne opóźnienie będzie kosztowała o kolejne 100 mln. więcej. Nic to zaoszczędzi się na ekranach i roślinności izolującej.

Tak Talent masz rację. Pan Ambroziak dba o twoje interesy.

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1743
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 13 wrz 2007, 8:17

Robercie-c kłania się tu klasyczny konflikt interesów .Niestety, chcieliśta demokracji to ją mata. Przez te z górą dwadzieścia lat nie opuściłem żadnego zebrania w sp-ni ,
sprawy tras były wałkowane prawie na każdym spotkaniu. Prezes Ambroziak czy jego poprzednicy mieli wyraźnie formułowane zobowiązania w formie wniosków , uchwał itp.aby tras nie było. Burmistrz Całka był na zebraniach atakowany za pasywność i ugodowość. Oprócz tego że jest mieszkańcem i był krótko burmistrzem ,jako radny po prostu realizował interesy swoich wyborców. Trochę kolego przeholowałeś z kpinami z trochę starszego pana.Widać , że gospodarka finansowa spółdzielczości mieszkaniowej to twoja słaba strona.Otóż dzięki inwestycjom spółdzielnie wydatnie mogą odciążyć z kosztów członków mieszkańców. Przykład -koszt eksploatacji w moim osiedlu to 1,20 zł/m2 , koszt Zarządu 8 gr/m2 , koszt remontów 1 zł m2.Globalnie za mieszkanie płacę 460 zł za 74 m2./wliczając w to oplatę za termomodernizację 50 zł/.
Np. w ciągu ostatnich 2 lat mój 20 letni budynek został gruntownie wyremontowany w ramach termomodernizacji i została przeprowadzona hermetyzacja c.o.Kto zna Bemowo to widzi zmiany w wyglądzie osiedli. Mylisz się , że akurat SM Wola będzie poszkodowana przez taki a inny przebieg tras szybkiego ruchu/ 3 budynki/ ,główny ból będzie w SM Kalenica i u deweloperów.Co do kosztów budowy i sposobu realizacji to w ramach społeczeństwa obywatelskiego będziemy jeszcze bardziej naciskać na P. Ambroziaka aby dał popalić GDDKiA i realizatorom inwestycji.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 wrz 2007, 10:11

a/p TALENT pisze:Prezes Ambroziak czy jego poprzednicy mieli wyraźnie formułowane zobowiązania w formie wniosków , uchwał itp.aby tras nie było.
"Nie budujcie trasy, bo my tam chcemy postawić bloki?" :twisted:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 13 wrz 2007, 11:05

a/p TALENT pisze:Prezes Ambroziak czy jego poprzednicy mieli wyraźnie formułowane zobowiązania w formie wniosków , uchwał itp.aby tras nie było. Burmistrz Całka był na zebraniach atakowany za pasywność i ugodowość. Oprócz tego że jest mieszkańcem i był krótko burmistrzem ,jako radny po prostu realizował interesy swoich wyborców
Jak czytam takie teksty to na prawdę nóż się w kieszeni otwiera.

Może Ty chodziłeś na zebrania i wiedziałeś o planowanych trasach, ale nie wszyscy mieszkańcy. Polityka świadomego nieinformowania mieszkańców o tym fakcie to zjawisko powszechne. Czy to nazywasz działaniem w interesie mieszkańców? Każdy mieszkaniec powinien być poinformowany o planowanej w pobliżu trasie i decydując się tam mimo wszystko mieszkać, tym samym godzi się na to. W takiej sytuacji jakieś wnioski o zmiany tras i zasłanianie się interesem mieszkańców to czysta hipokryzja.
Ten kto nie został poinformowany może czuć się pokrzywdzony i oszukany - ma do tego prawo. Ale to niech ma pretensje tylko i wyłącznie do spółdzielni, albo do siebie, że nie sprawdził planów zagospodarowania przestrzennego. Natomiast mieszkańcy, którzy zaakceptowali sytuację nie mają żadnego prawa domagać się zmian. Ich działanie jest całkowicie bezpodstawne i bezczelne.

Co więcej, pomyśl, co by się stało, gdyby trasa nagle z powodu protestów garstki hipokrytów została przeniesiona w pobliże innego osiedla. Czy sądzisz, że jest to właściwe pod każdym względem postępowanie, że mieszkańcy takiego osiedla upewniwszy się, że w ich pobliżu nie będzie żadnej dużej arterii nagle ni z gruszki ni z pietruszki dowiadują się czegoś zupełnie innego.

Sprawa jest więc prosta, trasy powstają tam gdzie są planowane i szczerze mówiąc mam w d... mieszkańców i spółdzielnie, którym to się nie podoba, bo dobrze o planach wiedzieli lub wiedzieć powinni. Czas skończyć z polityką - byle nie dotykało to mnie, niech inni się martwią.

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 13 wrz 2007, 11:19

Talent.

Czyli z tego, co piszesz, to jesteś zdania, że nalezy doprowadzić do ruiny system komunikacyjny Warszawy, zniszczyć okoliczne tereny rekreacyjne (Las bemowski), przy okazji kilka osiedli w Babicach, zebyś mógł płacic za mieszkanie 460 zł, a nie 480, czy 500. Coś takiego jak spódzielnia mieszkaniowa to własnie relikt tamtej epoki i już dawno powinno to pójśc w niebyt.

Tak na marginesie. Ja mam mieszkanie 70 m2 kupowane od developera. I miesiecznie płacę niecałe 300 zł, w tym fundusz remontowy. Administrator wybrany na wolnym rynku, pod telefonem na każde zawołanie, raz w tygodniu czeka na klatce na uwagi od mieszkanców, klatka i teren przyległy sprzątane 6 razy w tygodniu.
Tak więc Twoje 460 zł za 4 m2 wiecej i zachwyt, że to dzięki Ambroziakowi, są całkowicie bezpodstawne. O wiele bardziej opłacałoby się wyodrębnić ze spółdzielni.

Fajnie, ze od 20 lat wiesz o planowanych trasach.
Szkoda, że SM Wola nie informowała o tym swoich klientów, którzy kupowali mieszkania (a nie dostawali jak za Komuny) w osiedlach stawianych w latach 1998-2002. A było ich nie mało i wszystkie w odległosci 20 m od planowanej S7.

PS. Wiesz ile zarabia pan Ambroziak?

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1743
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 13 wrz 2007, 17:28

Panowie!!! Czuję , że Bastianowi kończy się cierpliwość w monotemacie pt. trasy szybkiego ruchu na Bemowie.Proponuję więc radykalne rozwiązanie kwestii i zamknięcie polemik. Każdy wie swoje .Robert -c setnie mnie rozbawił , akurat firma mojej żony parę lat temu prowadziła finanse wspólnot mieszkaniowych a części doradzała. Nie będę przedstawiał typowych kalkulacji , ale te 300 zł / może euro/i full serwis to pachnie mi działalnością charytatywną.Podstawową zagrywką wspólnot było i jest zduszenie wstępnych kalkulacji kosztów remontu i eksploatacji. Do czasu -najbliższej awarii bądź ucieczki dewelopera czy wykonawcy od usuwania wad , usterek w ramach rękojmi. Nastepne koszty to obsługa prawna itp,itd. Rozczuliło mnie porównanie kosztów utrzymania mojego 20- letniego budynku z nowym budynkiem roberta-c , tu zdrowo pojechałeś po bandzie.Tak się złożyło , że posiadamy sporo mieszkań w różnych konfiguracjach jeśli chodzi o zarządzanie , więc bujaj las nie nas.
Kończąc proponuję :
1.Aby poszerzyć swoje horyzonty pofatygujcie się do zarządu SM Wola i poproście p.Ambroziaka o wgląd do map i skonfrontujcie swoje domniemania ze stanem faktycznym. Żadnych kolizji z nowymi inwestycjami SM Wola a trasami nie ma!! Na tym terenie jest szereg spółdzielni i różnych podmiotów budujących czy zarządzających istniejacymi zasobami mieszkaniowymi!!!!!!!!!!!!!!Powielacie błąd niechlujów projektantów. , wg których Bemowo Lotnisko to SM Wola!!!
2.Jeśli obawiacie się kontaktu z p.Ambroziakiem służę swoją skromną osobom do poczynienia ustaleń w terenie i wyjaśnienia wszelkich niejasności.
PS.A propos blokowisk -ten gniot na rogu Powst. Śląskich i Górczewskiej to wytwór waszych ukochanych deweloperów a nie SM Wola.Kończę temat.Amen. Ale polubiłem te nasze monologi i wrzucanie kamyków do ogródka.Pozdrowienia.
Idiokracja nas otacza

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 13 wrz 2007, 21:04

Oj Talent.
Jeśli zarzucasz komuś bezpodstawnie kłamstwo, to miej na względzie, że może cię za to spotkać riposta. Nie interesuje mnie jak mojemu administratorowi się opłaca. Widac nie jest naciągaczem, jak niemal wszyscy będący w tej branży.
Oto dowód, że napisałem prawdę o swoich opłatach mieszkaniowych. Fragment wyciągu z mojego konta:
http://siskom.waw.pl/temporary/oplata.jpg

Nie obawiam się ujawnienia swojego adresu, gdyż jest to jednoczesnie adres siedziby SISKOM i można go znaleźć w sieci na skanach pism jakie składamy w urzędach.
Talent. Mam zeskanować może akt notarialny, by udowodnić, że jest to 70m2, czy uwierzysz na słowo?

Natomiast w tym miejscu to ja jestem zmuszony nazwac cię kłamcą.
Nigdzie nie pisałem, że SM Wola budowała domy na przebiegu planowanych tras, tylko w ich pobliżu. Zwykle granica dzialki pokrywała się z granica linii rozgraniczajacych dla trasy. Mijasz się też z prawda, pisząc, że to nie SM Wola, tylko ktoś inny.
ponad 2 lata temu zrobiłem zestawienie kto i gdzie budował w latach 1998-2003 i zamieściłem to w internecie.
http://siskom.waw.pl/inwestycje_na_bemowie.htm

Obcnie niestety wszystkie podane linki są już nieaktywne, gdyż inwestycje już dawno powstały.
Zobacz ileż to osiedli zbudowała SM Wola. Popatrz na mapę, gdzie są te ulice. Rozmawiałem z kilkoma mieszkańcami z tych osiedli. Wszyscy zgodnie potwierdzali, ze prezes Ambroziak ich oszukał, gdyż SM Wola ani słowem nie poinformowała o planowanych trasach tuż pod oknami bloków.

Do tej sprawy nie ma nic do rzeczy kombajn JW Construction, który w dodatku stawiany jest w sporej odległosci od S7 i S8.

Talent. Idź i nie kłam więcej.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 10 paź 2007, 0:34

:arrow: Jak już im zabrakło pieniędzy, to co może być dalej? :neutral:
GW pisze:Stanęły przygotowania do budowy zjazdu z autostrady

Krzysztof Śmietana, ostatnia aktualizacja 2007-10-09 22:44

Kolejne opóźnienie w przygotowaniach do budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. Już od prawie czterech miesięcy stoi wykup działek, bo drogowcom zabrakło pieniędzy.

A jeszcze w zeszłym tygodniu Ministerstwo Transportu chwaliło się symbolicznym podpisaniem umowy na budowę tej trasy od Ursusa, gdzie za trzy lata ma docierać autostrada A2, aż do lotniska na Okęciu i ul. Puławskiej. W praktyce było to tylko zagwarantowanie dofinansowania z Unii Europejskiej. Jej fundusze zapewnią ponad połowę z 3 mld zł potrzebnych na inwestycję.

Niestety, moment rozpoczęcia budowy wcale się nie przybliża. Wykup gruntów jest wstrzymany od połowy czerwca. - Wykorzystaliśmy limit pieniędzy przyznany na ten rok. Staraliśmy się o kolejne kwoty, ale jeszcze nic nie dostaliśmy - mówi Stanisław Dmuchowski, wicedyrektor mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Według Małgorzaty Tarnowskiej, rzeczniczki firmy, na działki pod trasę w tym roku wydano już ponad 200 mln zł. Najwięcej gruntów wykupiono w rejonie lotniska Okęcie, gdzie w pierwszym etapie ma powstać odnoga obwodnicy do ul. Marynarskiej (w korytarzu rezerwowanym pod tzw. trasę N-S).

Na głównym odcinku planowanej arterii - między Ursusem a lotniskiem wykupiono niewiele działek - zaledwie 187 spośród 1045. Drogowcy mają np. dopiero kilka nieruchomości w osiedlu Załuski na granicy Okęcia i Raszyna. Opóźnienia z wykupem spowodują dalszy wzrost kosztów inwestycji. Stanisław Dmuchowski przyznaje, że po przerwie w nabywaniu gruntów ich koszt trzeba będzie oszacować od nowa.

O pustą kasę zapytaliśmy w centrali Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tamtejsze biuro prasowe poinformowało nas, że wykupy gruntów niedługo zostaną wznowione. Wkrótce rząd ma zatwierdzić podwyższenie budżetu Krajowego Funduszu Drogowego. To właśnie z tego źródła pochodzą pieniądze na działki pod trasy.

Kasa drogowców świeci pustkami nie po raz pierwszy w tym roku. Pieniędzy brakowało już wiosną. Powodem był spór między Ministerstwem Transportu a Ministerstwem Finansów. Wtedy m.in. nie było za co wykupować działek pod obwodnicę Żyrardowa (droga nr 50, którą tiry omijają Warszawę od południa).

Opóźnienia z wykupem działek pod Południową Obwodnicę Warszawy spowodują kolejny poślizg z rozpoczęciem budowy. W przyszłym roku są szanse tylko na prace przy niewielkim fragmencie trasy od Puławskiej do Okęcia i odnodze do Marynarskiej.

Przez te opóźnienia kierowcy wjeżdżający do Warszawy za kilka lat muszą się spodziewać dużych kłopotów. Jeśli zgodnie z obietnicami w 2010 r. autostrada dotrze od zachodu do stolicy, nie będzie można z niej wygodnie zjechać. Do tego czasu być może uda się jedynie zbudować północny łącznik - przedłużenie Trasy AK przez Bemowo do autostrady. GDDKiA sprawdza właśnie oferty w przetargu na budowę tej arterii. Będzie ona kosztować przynajmniej 2 mld 150 mln zł. W optymistycznym wariancie pierwsze spychacze pojawią się tam zimą.

Obrazek

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 paź 2007, 0:22

He he, mam podobną infografikę z datami z 2004 roku. :-$
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ