: 30 sty 2011, 13:19
No dobrze, ale w wizji Chełmskiego obie te linie kończą na Sanktuarium, a co ze 108. To już chyba nadpodaż?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ja bym widział powrót do trasy dawnej 317 - wtedy zachowujemy relację skrętnąZebra pisze:Skrócenie 117 OK, ale fatalne miejsce na zakończenie trasy. Czy nie można dociągnąć do Pl. Konstytucji, znacznie lepiej dostosowanego do zakończenia linii? Albo jakaś runda przez Emilii Plater? O ile w ogóle krańcowanie linii w Centrum nie jest najlepszym pomysłem, to byle nie patelnia.
Na Woli 159 idealnie pasowałoby na Znaną ale to marne pocieszenie dla Twoich pomysłówR-9 Chełmska pisze:Właśnie jest o to 108 za dużo. Rozsądne byłoby 159 do Sadyby/Stegien/Wilanowskiej przez Siekierki, ale to by był straszny potwór. Chyba żeby z okazji budowy metra zakrańcować to koło pl.Zawiszy
Ale po co to ciągnąć aż na Górny Mokotów, jeżeli byłoby nowe 141 przez Dolną i Odyńca na Okęcie, a z Wołoskiej na Wilanowską jest 210?R-9 Chełmska pisze:Ja jestem obrońcą 107 w obecnej postaci, choć dobrze by było je skrócić do Wilanowskiej. Obsługuje mnóstwo socjalnych relacji relatywnie małą ilością brygad. Już skoro jeździ, to niech zostanie, wszelkie kombinacje ze 107 spowodują konieczność włożenia większej ilości brygad w obsługiwane przez 107 "unikalne" socjalne relacje...
Wzmocnienie 197 nie zaszkodzi, skrócenie 129 do Fortu Wola od strony Włoch także.Georg pisze:Na Ciołka zostałoby wtedy 197 (osiołek co 12 minut i 129 co 30 minut). To może coś w zamian. Poza tym: nie ma przystanku Redutowa w kierunku SIEKIERKI (przed skrętem w Redutową). Ale to nie ten temat.
Dlatego już tak nie kursuje...Lukasz436 pisze:Nie wiem czy pamiętasz żart w postaci 505 które kursowało co 30/60/60...
A szkoda, bo taniej wozić 3 osoby raz na godzinę niż raz na pół.drapka pisze:Dlatego już tak nie kursuje...Lukasz436 pisze:Nie wiem czy pamiętasz żart w postaci 505 które kursowało co 30/60/60...
Hmmm. To juz prędzej bym to drugie widział... Wiecej ludzi będzie miało szansę skorzystać.Lipa pisze:kwestia Ursynowa: może 192 od Cynamonowej przez Ciszewskiego-Al. KEN-Jastrzębowskiego-Bartoka-Al.KEN-Dolinę Służewiecką (w przyszłości Al. KEN-Wałbrzyską)-Puławską do Metra Wilanowska? Albo zostawiając 192 w spokoju, wydłużyć 210 od Metra Wilanowska po trasie obecnego 107 na Ursynów Płn. (i połączenie z Wołoską byloby zachowane ).
Ta linia na pewnych odcinkach ociera się o niezabieralność, chciałem zauwazyć...MichalJ pisze:A szkoda, bo taniej wozić 3 osoby raz na godzinę niż raz na pół.drapka pisze: Dlatego już tak nie kursuje...
To niech sobie jeździ na tych (które to?) odcinkach.drapka pisze:Ta linia na pewnych odcinkach ociera się o niezabieralność, chciałem zauwazyć...MichalJ pisze: A szkoda, bo taniej wozić 3 osoby raz na godzinę niż raz na pół.
Najczęściej między Domaniewską i al. Lotników.MichalJ pisze:To niech sobie jeździ na tych (które to?) odcinkach.
Tak czytam to mądrzenie się i krew mnie zalewa.Colony pisze:Pomińmy już fakt katastrofalnych korków na obu ciągach. Tj. na Wilanowskiej od GM do Metra i na Wałbrzyskiej/Nowoursynowskiej od cmentarza do skrzyżowania. Bez względu na to którędy puścisz to ona i tak ugrzeźnię w korkach co przy braku ekspediowanej pętli z obu stron skończy się katastrofą.
Nie po to zabiera się 117 żeby nie uporządkować ciągów. Jeśli chcemy aby pasażerowie nie kombinowali to po prostu pakujemy ich na Wilanowską. Przykład TGMa jest od czapy, bo tu chodzi o 1 ważną linię, a nie o cały system linii jak to ma miejsce w wymienionych ciągach.
Gdyby nawet puścić 239 przez Wilanowską do GM tworząc katastrofalną nadpodaż to i tak obustronnie musiałaby zajeżdżać na pętlę Wilanowska bo jak inaczej myśleć o przesiadkach?