Bilety, kontrole, taryfa
: 18 gru 2014, 11:25
Dowód osobisty?
Osoba zasiadająca we władzach miasta publicznie przyznaje się do jego okradania...jgas pisze:Pierwszy dzień Prońko w radzie miasta. "Jeżdżę na gapę i będę to robić"
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... #LokWawTxt
Wkurwiła mnie złodziejka. Kolejne zero na świeczniku. Szkoda tylko, że kontrole na peryferiach są tak rzadkie.
A mnie wkurwia jak nie mam gdzie kupić biletu w II strefie. Mimo, że nie pochwalam jazdy na gapę, to pani Prońko w dobitny sposób pokazała problemy peryferii i II strefy.jgas pisze:Pierwszy dzień Prońko w radzie miasta. "Jeżdżę na gapę i będę to robić"
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... #LokWawTxt
Wkurwiła mnie złodziejka. Kolejne zero na świeczniku. Szkoda tylko, że kontrole na peryferiach są tak rzadkie.
Nie możesz kupić przed powrotem z I strefy? Jak dla mnie myślenie i planowanie ma przyszłość.konri pisze:A mnie wkurwia jak nie mam gdzie kupić biletu w II strefie. Mimo, że nie pochwalam jazdy na gapę, to pani Prońko w dobitny sposób pokazała problemy peryferii i II strefy.
Oczywiście, że mogę, ale tylko wtedy kiedy mam zaplanowany wyjazd. Natomiast, jeżeli chciałbym kupić dobowy, czy weekendowy w niedzielę rano, to nigdzie, poza stacjami PKP go nie dostanę.Domas pisze:Nie możesz kupić przed powrotem z I strefy? Jak dla mnie myślenie i planowanie ma przyszłość.konri pisze:A mnie wkurwia jak nie mam gdzie kupić biletu w II strefie. Mimo, że nie pochwalam jazdy na gapę, to pani Prońko w dobitny sposób pokazała problemy peryferii i II strefy.
Mam, ale baterie w smartfonach są jakie są, poza tym, jeśli mam możliwość wyboru, to wolę płatności gotówką.BJ pisze:@Konri: telefonu nie masz?
Chodzi o to, że w II strefie dostępność biletów jest dużo bardziej ograniczona, niż w Warszawie, a gminy podwarszawskie są bardzo często pomijane przy lokowaniu biletomatów.Premo pisze:Gdy na każdym przystanku i w każdym pojeździe stanie biletomat, to i tak znajdzie się jakaś mameja która zapomni wziąć ze sobą gotówki, której kartę zablokuje bank a telefon się rozładuje. Później i tak będzie narzekać jaki to świat zły bo kierowca nie sprzedaje biletów "na zeszyt".
Możesz zgłosić reklamację. Mi kiedyś biletomat zjadł pieniądze nie wydając biletów. Złożyłem reklamację i Mennica zwróciła mi pieniądzeŁukasz pisze:A propos zarabiania przez automaty, to ten przy Hali Kopińskiej (-->Metro) wydał mi ostatnio o 10gr za mało
Kiedyś się chyba mówiło o takim mądrym czymś, co umie powiedzieć zdalnie stan monet... Ktoś to kontroluje czasem?
Nie wyświetlał komunikatu:Łukasz pisze:A propos zarabiania przez automaty, to ten przy Hali Kopińskiej (-->Metro) wydał mi ostatnio o 10gr za mało
Kiedyś się chyba mówiło o takim mądrym czymś, co umie powiedzieć zdalnie stan monet... Ktoś to kontroluje czasem?