: 17 mar 2012, 13:55
Ok... obrazek, na którym widać dwóch skutych gołych panów poganianych pryczami do pracy na statku i podpis "Work and travel". O co chodzi? To na pewno do tego tematu?
Mów mi jeszcze - raz jechałem przed nim skuterem.kocur pisze:Często tak masz? Bo to aż strach wsiadać do twojego autobusuSzeregowy_Równoległy pisze: wszystko działało, tylko z nieznanych przyczyn nie uznałem za stosowne hamować. A ujrzeć we wstecznym lusterku - to dopiero horror.
Naprawdę trzeba to tłumaczyć?Ok... obrazek, na którym widać dwóch skutych gołych panów poganianych pryczami do pracy na statku i podpis "Work and travel". O co chodzi? To na pewno do tego tematu?
Tak.reserved pisze:To na pewno do tego tematu?
Nie no jeśli jestem odosobnionym przypadkiem to nie trzeba. Tak się zastanawiałem co może być w tym śmiesznego.JacekM pisze:Naprawdę trzeba to tłumaczyć?
Yyyy.reserved pisze:I co teraz?
BJ pisze:3) Work & Travel, czyli system, w którym sobie gdzieś jedziesz na wakacje i pracujesz tam, aby zarobić sobie i pobyć "zagranico" (w dużym skrócie).
BJ pisze:2) Niewolnictwo
1) Murzyni
Normalnie idealny kandydat na"Óżendnika".reserved pisze:Dalej nie widzę w tym nic śmiesznego. Ale dobra, nieważne.
Nie, dlaczego? Bez zachwytu, ale znośne.
To musisz być dziko interesującą i śmieszną osobą.reserved pisze:Dalej nie widzę w tym nic śmiesznego. Ale dobra, nieważne.
Z osobników powyżej 16 roku życia spazmy śmiechu powodują głównie u kiboli (i ew. studentów kierunków technicznych). 19 lat to wystarczająco, żeby przestawały śmieszyćBJ pisze: Kawały o Żydach i Murzynach to podstawa!
Spokojnie, BJ ma jeszcze trochę czasublinski pisze:19 lat to wystarczająco, żeby przestawały śmieszyć![]()