Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Przy Skierniewickiej stoisz na światłach. Ruszasz, wpadasz na przystanek przy Płockiej i już wiesz, że będziesz stał, bo czasu na wymianę pasażerską nikt nie uwzględnia. Ruszasz z Płockiej, przy Sokołowskiej, jak się dobrze zbierzesz, może przejedziesz. Ale bez względu na wszystko nie przejedziesz, w żaden sposób, przy Os. Wolska. Znaczy: jak podetrzesz się ograniczeniem (stałym, 40km/h pod wiaduktem kolejowym) i pójdziesz na późne kocie, to może się uda. Przy Elekcyjnej stoisz zawsze, a jadąc w pełni przepisowo nie masz szans przejechać na drugiego, więc jeśli przypadkiem jesteś drugi na tym przystanku, to stoisz dwa razy. Albo pierwszy musi wyprzedzić światełko, co od tej strony jest trudne, bo nie widać jak lewoskręt z przeciwka się kończy, albo drugi idzie na późne kocie. A przy Sowińskiego też bywa różnie, częściej nie po myśli motorniczego.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6039
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Żałuj, że nie jeździsz 17, od Potockiej do AWF można jajo znieść. Rekordzista wpadł na Hutę -10.
miłośnik 13N
356 między Suwalską, a Klubem Lira to będzie się miało teleportować?
Czemu na tym odcinku nie ma minuty i kolejnej minuty do Łojewskiej, a nie najpierw 0 minut, a potem dla wyrównania od razu 2 minuty. 
Dzisiaj sprawdzałem. Kwadrans po szesnastej można zaliczyć do godzin szczytu, a przejechałem na pierwszym zielonym. Przede mną sześć osobówek, siódmą wykluczam, bo zawracała na typowym zielonym-kierunkowym.Matrix2441 pisze:@Pawel_: Gdybyś sprawdził tak koło obecnej godziny (patrz: godzina wysłania tego postu), to miałbyś odmienne zdanie. Gwarantuję.
A Łojewskaashir pisze:356 między Suwalską, a Klubem Lira to będzie się miało teleportować?Czemu na tym odcinku nie ma minuty i kolejnej minuty do Łojewskiej, a nie najpierw 0 minut, a potem dla wyrównania od razu 2 minuty.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
A dziś to sobota jest?
Tak dużo ludzi jak w sobotnie popołudnie to w M1 w poniedziałki nie ma. Oczywiście są kierowcy 112, którzy wpychają się do skrętu tuż przed światłami, no ale czy tak trzeba?
Jadąc przepisowo od AWF to przy Podleśnej przejechanie "ronda" z przepisową prędkością 10km/h zajmuje 2 cykle po 2 minuty każdy. A więc jedna minuta, która jest w rozkładzie nijak się ma do rzeczywistości. Zresztą przy Parku Kaskada jest podobnie z czasem bo dwa przystanki z prędkością 10km/h plus światła przy Żeromskiego to w trzy minuty nie ma szans przejechać. W efekcie na Marymoncie -5 to można mieć lekko a w szczycie oznacza to, że 17 z Marymontu, która miała jechać za mną jest już w okolicach pl. Grunwaldzkiego.Stary Pingwin pisze:Żałuj, że nie jeździsz 17, od Potockiej do AWF można jajo znieść. Rekordzista wpadł na Hutę -10.
Marymoncka nad Trasą AK niedługo ma zostać otwarta całą dobę wiec może i ograniczenie zniknie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jest już lepiej... przynajmniej w stronę Młocin. Usprawnienie polega na tym, że w magiczny sposób przestał działać ten drugi sygnalizator. W drugą stronę bez zmian.drobert pisze: Jadąc przepisowo od AWF to przy Podleśnej przejechanie "ronda" z przepisową prędkością 10km/h zajmuje 2 cykle po 2 minuty każdy.
Też ostatnio na to uwagę zwróciłem ale on akurat był bliżej więc na oczach ale zdążyłeś przejechać natomiast w stronę Marymontu jak jedziesz przepisowe 10 to już w połowie tego niby ronda masz oczy a sygnalizator jest na końcu więc nie ma szansy przejechać.
Na 179 jest straszny nadmiar czasu w godzinach szczytu. No 38 minut na przejechanie z Ursynowa Płn. do Os. Kabaty (a w drugą stronę nawet 41 minut) to zdecydowanie za dużo. Pomimo małego zatoru przy Ursynowie Zach. wystarczyły dziś tylko 32 minuty na przejechanie całej trasy. Gdyby nie to, że wóz miał z Kabat zjazd do zajezdni to pewnie by się wlókł niemiłosiernie po tym Ursynowie, jak to się działo w innych przypadkach, kiedy jechałem tą linią.
Natomiast za mało czasu to jest na 190, zwłaszcza w weekendy jest to odczuwalne. Oczywiście wiele zależy od kierowcy, wozu i odrobiny szczęścia przy doborze świateł, ale i tak bardzo trudno przejechać całą trasę idealnie punktualnie, a 5 minutowy postój przy CH Marki powoduje często spóźniony odjazd z tego krańca i to, że nawet w tą stronę czasami rozpada się koordynacja z 160 na odcinku: Gorzykowska - Kino Femina. Bo w kierunku CH Marki to prawie zawsze jedzie tak spóźnione, że w 190 jest tłum ludzi, a w 160, które tuż po nim jedzie to są w nim pustki. Rekordziści to ostatnio prawie kwadrans wpadali spóźnieni do CH Marki, najczęściej za nimi była kolejna brygada, nie mniej żeby przyjechać tam punktualnie w weekend to nie wiem co trzeba zrobić, ale udaje się to niezwykle rzadko. Moim zdaniem w ogóle powinny tam być dłuższe postoje. Przynajmniej 10 minut, a nie 5 minut jak jest dotychczas. 
-
Stary Pingwin
- Posty: 6039
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Ograniczenie na Parku Kaskada jest już bardzo długo, mimo to nie zostało ujęte w r.j. Wręcz przeciwnie, niedawno były 2 minuty od M. Marymont do P. Kaskada, lecz cudownie zniknęły. Przy Podleśnej samochody mają ograniczenie do 40, tramwaje do 10, dlatego trudno przejechać to dziwne rondo na raz.
miłośnik 13N
Na rondzie przy Ursynowie Zachodnim potrafią się dziać dantejskie sceny. Nie płacz.ashir pisze:Pomimo małego zatoru przy Ursynowie Zach. wystarczyły dziś tylko 32 minuty na przejechanie całej trasy.
Dlatego nie bez powodu chyba są postoje nawet po 20 minut na krańcach. 
Ktoś coś pisał o 112 a ja w tej chwili jadę "trójskłsdem" z czego pierwszy."tylko" na -60...
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
A czy -60 ma związek ze zbyt napiętym czasem przejazdu? To rzeczywiście...