Humor

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36257
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 mar 2012, 20:51

chudy5d pisze:A przypadkiem "kierowca" Maserati nie powinien zostać ukarany mandatem? Przecież powinien się upewnić, że nie stwarza zagrożenia w ruchu, otwierając drzwi, czy jak to się profesjonalnie określa. Może ja się nie znam, bo prawa jazdy nie mam, ale mój tata się zdziwił, gdy mu powiedziałem, iż winnym uznano kierowcę autobusu. Ten stał wystarczająco daleko, żeby podczas ruszania nie naruszyć pojazdu stojącego obok zachodzącym tyłkiem autobusu.
Nawiążę do tego postu, zarazem prosząc o przeniesienie całej dyskusji do odpowiedniego tematu :)

Otóż wątpliwości są, jak widać:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... erati.html
Ekspert: To Socha i Kornacki winni rozbicia maserati
met
19.03.2012 aktualizacja: 2012-03-19 15:44


Małgorzata Socha i Adam Kornacki są odpowiedzialni, za stłuczkę maserati z autobusem - ocenia ekspert. Do wypadku doszło na planie TVN Turbo. Za zahaczenie, o szeroko otwarte drzwi super samochodu, dostał jednak mandat kierowca autobusu. Jego wina jest problematyczna - ocenia ekspert.

Ekspert, po obejrzeniu filmu, z bliskiego spotkania autobusu z maserati, nie miał wątpliwości. Małgorzata Socha nie miała prawa się zatrzymać na przystanku autobusowym. Prowadzący program, Adam Kornacki, powinien zaś upewnić się, czy może bezpiecznie otworzyć drzwi auta. A nie mógł. Stojący obok maserati autobus ruszył, zanim Kornacki zdążył zamknąć drzwi. Tył pojazdu zahaczył o nie, odgiął do przodu, a gdy blachy się rozczepiły, drzwi z hukiem wróciły na swoje miejsce. Tyle, że pogięte.

Do zdarzenia doszło podczas kręcenia kolejnego odcinka programu TVN Turbo "Zakup kontrolowany". Stłuczka nie była groźna, ale naprawa wartego 300 tysięcy samochodu, będzie zapewne bardzo droga.

Wszystko w oku kamery

Odbyło się to tak: Kierująca, maserati gran turismo, aktorka Małgorzata Socha. postanowiła przesiąść się na miejsce pasażera. Zatrzymała wóz na przystanku autobusowym. Obok maserati, od strony kierowcy, stał autobus. Aktorka wysiadła, zamknęła drzwi, obeszła auto i wsiadła z drugiej strony. W tym czasie, prowadzący program, też obszedł samochód i otworzył drzwi. Gdy były szeroko otwarte, autobus ruszył, zawadził o nie i prawie je urwał.

Jak powiedział po zdarzeniu Adam Kornacki, wina kierowcy autobusu nie budziła wątpliwości. Bo przecież stojący samochód nie może spowodować wypadku. Kierowca autobusu został ukarany mandatem.

Ekspert: dwa mandaty dla "Pani" i "Pana" z maserati

Wina kierowcy autobusu, nie wydała nam się wcale taka oczywista. Zapytaliśmy więc o zdanie eksperta od prawa o ruchu drogowym, Adama Jasińskiego, z Inspekcji Transportu Drogowego.

Obejrzał film i przysłał nam opinię, z której wynika, że "Pani" powinna zostać ukarana mandatem za zatrzymanie się na przystanku. "Pan", z kolei powinien dostać mandat, za otwarcie drzwi w taki sposób, że doprowadził do zahaczenia o nie przez autobus. Powinien był przewidzieć, ze tył autobusu przy skręcie "zachodzi" i otwarcie drzwi na całą szerokość, może doprowadzić do kolizji.

Ewentualną odpowiedzialność kierującego autobusem rozpatrywałbym bardzo ostrożnie - pisze Adam Jasiński. Do jej określenia potrzebne byłyby oględziny miejsca zdarzenia - zaznacza. Można rozważać, czy kierujący autobusem, należycie obserwując, mógł i powinien był zauważyć, że takie ruszenie może doprowadzić do takiego skutku.

Przeczytaj pełną opinię eksperta

Art. 45 ust 1 pkt. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi: Zabrania się

otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi, lub wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia.

Prof. Ryszard A. Stefański, pisze w swoim komentarzu do PRD: Wprowadzenie zakazu określonego w ust. 1 pkt 3 związane jest z nagminnym otwieraniem drzwi pojazdu, pozostawianiem otwartych drzwi, lub wysiadaniem bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu, lub jego utrudnienia. Zakaz ten adresowany jest zarówno do kierującego pojazdem, jak i pasażera.

Przed otwarciem drzwi związanym z wsiadaniem lub wysiadaniem albo z innych przyczyn, np. w celu wyjęcia bagażu, nieodzowne jest upewnienie się, czy można dokonać tego bezpiecznie. Można to uczynić w sytuacji, gdy z tej strony, z której mają być otwarte drzwi, nie nadjeżdża pojazd, lub odstęp jest na tyle duży, że może on swobodnie przejechać. Nie może to zagrażać bezpieczeństwu ruchu lub utrudniać go.

Naruszenie tego zakazu - w zależności od okoliczności - stanowi wykroczenie z art. 86 § 1 k.w. (gdy spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego) lub z art. 90 k.w. (gdy utrudniło ruch). Tyle, ogólnego komentarza prof. Stefańskiego.

Dalej Adam Jasiński pisze:

Gdyby przyjąć, że drzwi samochodu osobowego zostały otwarte dużo wcześniej, i o te drzwi zawadził inny pojazd, to można doszukiwać się odpowiedzialności za wykroczenia obu uczestników.

Na nagraniu widać, że drzwi samochodu osobowego otwarto, gdy obok stał autobus. Pomijając fakt zatrzymania się samochodu osobowego na przystanku (co samo w sobie jest wykroczeniem - art. 49 PRD), to kierujący samochodem osobowym mógł łatwo przewidzieć, że skoro tył autobusu przy skręcie "zachodzi", to pełne otwarcie drzwi, może doprowadzić do kolizji.

Art. 45 mówi nie tylko o otwieraniu drzwi bez upewnienia się, ale obejmuje swoim zakresem także pozostawianie otwartych drzwi bez upewnienia się. Dlatego też tu, to chwilowe pozostawienie przyczyniło się do właśnie takiego skutku.

Reasumując, na Panią, która zatrzymała samochód osobowy na przystanku można nałożyć mandat za takie zatrzymanie (z art. 90 KW w zw. art. 49 ust. 1 pkt. 9 PRD). Na Pana, który tak otworzył drzwi, i wsiadał do samochodu mandat (za czyn z art. 86 § 1 KW w zw. z art. 45 ust. 1 pkt. 3 PRD). Ewentualną odpowiedzialność kierującego autobusem rozpatrywałbym bardzo ostrożnie przez pryzmat art. 86 § 1 w zw. z art. 3 PRD (do tego potrzebne byłyby oględziny miejsca zdarzenia). Można rozpatrywać czy kierujący autobusem, należycie obserwując, mógł i powinien był zauważyć, że takie ruszenie, może doprowadzić do takiego skutku.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 mar 2012, 21:07

Żałuję, że kierowca autobusu przyjął ten mandat. Chciałbym, żeby sąd się wypowiedział. Abstrahując od zatrzymania Maserati na przystanku, bo to jest bezsporne, ciekawi mnie interpretacja odnośnie otwartych drzwi, bo wg pana z ITD mogę sobie walić po otwartych drzwiach ile mi się podoba i zawsze będzie to wina właściciela drzwi. A z tym się nie do końca zgadzam. Przeszkody stałe się raczej omija, a kierowca autobusu ostrożności nie zachował w żaden sposób, nawet nie spojrzał w prawe lustro ruszając. A na podobnej zasadzie, jak Kornacki powinien przewidzieć, że dupa autobusu zajdzie, pan z autobusu tym bardziej powinien przewidzieć, że dupa autobusu zajdzie i upewnić się, że nic mu pod tą dupą nie wyrosło przez tę chwilę.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 19 mar 2012, 21:23

blinski pisze:
BJ pisze:Kawały o Żydach i Murzynach to podstawa!
Z osobników powyżej 16 roku życia spazmy śmiechu powodują głównie (...) (i ew. studentów kierunków technicznych).
Dzień dobry. To ja! :p Może o Żydach to nie za bardzo, ale Murzyni to przedni temat do różnego typu żartów. Przy czym weź pod uwagę, że bardzo często pod przykrywką korzystania z jakichś stereotypów (typu murzyn-gangsta w łańcuchu na szyi) kryje się ich wyśmianie. W mojej grupie znajomych z czasem z tego wyrósł całkiem spory zasób (ściśle hermetycznych) żartów.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36257
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 mar 2012, 21:32

Szeregowy_Równoległy pisze:ciekawi mnie interpretacja odnośnie otwartych drzwi, bo wg pana z ITD mogę sobie walić po otwartych drzwiach ile mi się podoba
Przyjrzyj się sekundom 41-42, bo tu jest jeden z kluczy. Jestem prawie przekonany, że pełne rozwarcie drzwi nastąpiło w momencie, gdy autobus już ruszał.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10711
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 mar 2012, 22:05

Dziennikarz dyslektyk pisze:Powinien był przewidzieć, ze tył autobusu przy skręcie "zachodzi" i otwarcie drzwi na całą szerokość, może doprowadzić do kolizji.
Ale dlaczego miał zakładać, że autobus po ruszeniu będzie skręcał, żeby mu tył zaszedł?
Adam Jasiński pisze:Ewentualną odpowiedzialność kierującego autobusem rozpatrywałbym bardzo ostrożnie - pisze Adam Jasiński. Do jej określenia potrzebne byłyby oględziny miejsca zdarzenia - zaznacza.
Co najmniej dziwne dla mnie jest, że ekspert swobodnie mówi o winie Kornackiego, a na sądy o kierowcy autobusu chciałby obejrzeć miejsce zdarzenie.
Adam Jasiński pisze:Można rozważać, czy kierujący autobusem, należycie obserwując, mógł i powinien był zauważyć, że takie ruszenie może doprowadzić do takiego skutku.
Jeżeli to miał zauważyć kierowca maserati, to kierowca autobusu tym bardziej, ?
Szeregowy_Równoległy pisze:Moim zdaniem, niestety, wina kierującego autobusem.
Szeregowy_Równoległy pisze:Żałuję, że kierowca autobusu przyjął ten mandat.
:P
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 mar 2012, 22:07

Bastian pisze: Nawiążę do tego postu, zarazem prosząc o przeniesienie całej dyskusji do odpowiedniego tematu :)
Jeśli masz czas, to nie krępuj się, mnie to zajmie dłużej :P
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36257
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 mar 2012, 22:09

Wskaż temat, to podłubię :]
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 mar 2012, 22:13

raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10711
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 mar 2012, 22:16

Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 mar 2012, 17:38

KwZ pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Moim zdaniem, niestety, wina kierującego autobusem.
Szeregowy_Równoległy pisze:Żałuję, że kierowca autobusu przyjął ten mandat. Chciałbym, żeby sąd się wypowiedział.
:P
Twierdzę, że kierowca autobusu jest winny spowodowania kolizji, ale żałuję, że przyjął mandat, bo z przyjemnością zapoznałbym się ze zdaniem sądu. Sprzeczności tu nie widzę. Pogrubiłem fragment swojej wypowiedzi, który wyciąłeś, a który zmienia trochę jej sens.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10711
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 20 mar 2012, 17:47

A czy kierowca, względnie ubezpieczyciel, ma możliwość apelacji teraz? Konstytucja gwarantuje orzekanie dwuinstancyjne :-k
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 20 mar 2012, 17:50

Przyjął mandat, czyli przyznał się do popełnienia wykroczenia i zgodził się na wymierzoną karę. Wolno mu teraz apelować?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 mar 2012, 18:06

To nie koniec sprawy: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... a_Warszawa

BTW:
- Mandat karny staje się prawomocny z chwilą jego odbioru przez osobę nim ukaraną. Oznacza to brak możliwości złożenia odwołania się od jego treści. Jedyna możliwość uchylenia mandatu karnego istnieje wówczas, gdy grzywna została nałożona za czyn nie będący wykroczeniem - podkreśla Robert Opas.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 mar 2012, 18:11

JKTpl pisze:Przyjął mandat, czyli przyznał się do popełnienia wykroczenia i zgodził się na wymierzoną karę. Wolno mu teraz apelować?
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia pisze:Art. 98.
(...)
§ 3. Mandatem karnym, o którym mowa w § 1 pkt 2, może być nałożona grzywna jedynie wobec osoby innej niż wymieniona w § 2. Mandat powinien zawierać pouczenie o obowiązku uiszczenia grzywny w terminie 7 dni od daty przyjęcia mandatu oraz o skutkach nieuiszczenia grzywny w terminie. Staje się on prawomocny z chwilą pokwitowania jego odbioru przez ukaranego.
(...)
Art. 101. § 1. Prawomocny mandat karny podlega uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Uchylenie następuje na wniosek ukaranego złożony w zawitym terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się mandatu lub z urzędu.
Wyrok Trybunału konstytucyjnego OTK-A 2004/5/45 pisze:Przyjęcie mandatu nie jest obowiązkiem sprawcy wykroczenia. Do niego, bowiem należy decyzja o tym czy przyjąć mandat i poddać się nałożonej grzywnie, czy skorzystać z prawa do rozpoznania kwestii odpowiedzialności za wykroczenie na drodze sądowej.
Przyjęcie mandatu oznacza przyznanie się sprawcy do winy i prawomocne zakończenie postępowania.
Odmowa przyjęcia mandatu jest podstawą do wszczęcia postępowania sądowego, w którym pokrzywdzony uzyskuje szerokie uprawnienia procesowe.
Moim zdaniem od przyjętego mandatu odwołać się nie można, chyba, że mandat został wlepiony za coś, co nie jest wykroczeniem.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
snooker
Posty: 340
Rejestracja: 31 maja 2010, 13:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: snooker » 22 mar 2012, 14:49


ODPOWIEDZ