Bemowo - Bielany
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Przesiadka ze 190 do 26 (albo 169) to w ogóle tylko jedna przesiadka.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
To swoją drogą, ale bardziej niż nieumiejętność znalezienia przez kogoś najlepszego połączenia wkurza mnie liczenie przesiadek "zero, jedna, trzy".
Jakdojade.pl. Z ZP Szeligowska do ZP Szpital Bródnowski optymalny dojazd (43 min) to 105+414 (na 9:00). Twierdzenie, że 112 jest szybciej (54 min), jest obalone. I tak, podróż 112 można zastąpić podróżą z jedną przesiadką na co najmniej 3 sensowne sposoby. Jakie k*** cztery przesiadki?! Może od razu sto??
I tak, patrzymy na to także z punktu widzenia pasażera, któremu będzie można poprawić to i owo za zaoszczędzone pieniądze.
I tak, patrzymy na to także z punktu widzenia pasażera, któremu będzie można poprawić to i owo za zaoszczędzone pieniądze.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Pasażerowi, który jeździ do pracy i z powrotem i tylko tyle komunikacją miejską oferta, że do pracy zamiast bezpośrednio będzie miał szybciej, ale z przesiadką (co może i ma szansę się zbilansować w jego odczuciu) i nagroda, że dostanie jeszcze połączenie dokądśtam jest mu jest psu na budę. Niekoniecznie marchewka jest najlepszym obiektem do machania podczas tresowania psa.
Co nie zmienia postaci rzeczy, że nieumiejętność liczenia przesiadek będzie od teraz wystarczającym powodem, aby delikwent taki został odseparowany od dyskusji merytorycznych.
Co nie zmienia postaci rzeczy, że nieumiejętność liczenia przesiadek będzie od teraz wystarczającym powodem, aby delikwent taki został odseparowany od dyskusji merytorycznych.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Oidp w badaniach przy okazji otwierania metra na Bielanach pytano się o priorytety w KM i 80% odpowiedziało, że czas podróży. Tak więc dla mnie to główne kryterium.
W omawianym przypadku jest to zresztą różnica naprawdę znaczna, 9 min / 20%.
W omawianym przypadku jest to zresztą różnica naprawdę znaczna, 9 min / 20%.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
54 - 43 = 9?KwZ pisze:W omawianym przypadku jest to zresztą różnica naprawdę znaczna, 9 min / 20%.
Oj, nie masz dziś najlepszego dnia
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Faktycznie. Ale poza szczytem jest 41:50 
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27760
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Tak, tylko pasażery zapomniały dodać, że chodzi o odczuwalny czas podróży. Zupełnie inaczej jedzie się 40 minut bezpośrednio, a inaczej 15+10+15.KwZ pisze:Oidp w badaniach przy okazji otwierania metra na Bielanach pytano się o priorytety w KM i 80% odpowiedziało, że czas podróży. Tak więc dla mnie to główne kryterium.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Sprawdzić, czy nie metrem.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27760
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Sprawdzić, dlaczego metro wpływa na obniżenie postrzeganego czasu podróży, wyciągnąć wnioski i wdrożyć w miarę możliwości na ziemi.
(tak, truizm, ale warto o tym pamiętać)
(tak, truizm, ale warto o tym pamiętać)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Już samo "sprawdzić" byłoby ciekawe. Ja nie wiem, mogę tylko zgadywać.
Np. z Ursynowa na Bemowo przez Młociny(?!?). Naprawdę, ja tego nie wymyśliłem.MichalJ pisze:Sprawdzić, czy nie metrem.
Bo transport miejski to nie jest czysta inżynieria, którą można w stu procentach wyliczyć niczym konstrukcję mostu/tunelu/itp. Tu jeszcze dochodzi trochę socjologii (ze szczególnym uwzględnieniem polityki) i psychologii społecznej, co powoduje, że układ przestaje się dawać opisywać przy pomocy prostych optymalizacji liczbowych.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tak, ale to nie wystarczy do wyjaśnienia, dlaczego niektórzy wybierają przesiadkę do metra nawet z linii, którą by dojechali na miejsce.