Strona 4 z 35

: 06 cze 2006, 1:59
autor: fik
Nie, to Ciebie fakty nie interesują - fakt jest taki: stroną odpowiedzialną za zmianę komunikatów jest Metro Warszawskie. Koniec, kropka.

Ja się nie kłócę, ja dyskutuję. Jeśli to cokolwiek zmieni, możesz przyjąć, że o czysto teoretycznej sytuacji.

: 06 cze 2006, 2:04
autor: MeWa
dobrze, to napisz jeszcze do czego ma ta dyskusja dalej prowadzić, bo IMO się wyczerpała.
Choć nie wiem jak można nawet teoretycznie dyskutować o komunikacie, skoro się go nie słyszało nawet.

: 06 cze 2006, 2:09
autor: fik
Do tego, abyś przyznał, że organem odpowiadającym przed pasażerem za (ewentualną) złą jakość komunikatu jest MW, czemu zaprzeczyłeś w tym poście.

: 06 cze 2006, 2:21
autor: MeWa
nie, nie zaprzeczyłem - zobacz do czego odnosił się tamten post. Nadal podtrzymuję, to co pisałem, że w kontekście tamtego postu bezpośrednią winą za złą jakość jest obarczony nagrywający, a w tym przypadku to nie przez Metro i nie na terenie metra były nagrywane te komunikaty. Natomiast Metro "odpowiada" przed pasażerem w takim samym stopniu jak za zjazdy awaryjne i opóźnienia spowodowane przez alzłomy. Natomiast zamiast ograniczać się do stwierdzenia, że za to odpowiada Metro, dyskusja poszła dalej - przedstawione zostały motywy wgrywania dziecięcych komunikatów, których Cię niezadowoliły, co jest rzeczą jak najbardziej normalną, bo jeszcze nie było takiej sytuacji, żeby wszystkim wszystko się podobało oraz proces wgrywania komunikatów. Nie robi błędów ten, kto nic nie robi - w ubiegłych latach było więcej pozytywnych głosów, więc może w tym roku - jeśli więcej podróżnych podzieli się z metrem swoimi negatywnymi wrażeniami - to należy liczyć, że w przyszłym roku Metro zastanowi się nad zmianą formuły tego dnia.

: 06 cze 2006, 2:40
autor: fik
MeWa pisze:nie, nie zaprzeczyłem - zobacz do czego odnosił się tamten post.
No widzę. Tego, że ktoś coś w MW spiepsuł. W tym konretnie przypadku spiepsuł człowiek odpowiedzialny za nadzór nad nagrywającymi komunikatami (jakaś firma zewnętrzna to nagrywała? przetarg był? :-k)

: 06 cze 2006, 2:52
autor: MeWa
tak, międzynarodowy przetarg :P

co Ty, komunikaty były nagrywane na zwykły dyktafon w przedszkolu i w takiej formie trafiły do Metra.

: 06 cze 2006, 2:58
autor: fik
Kto je nagrywał? :>

: 06 cze 2006, 10:56
autor: person
Na pewno stał za tym jakiś Układ!

....

Co do meritum: jeśli dobrze rozumiem o co chodzi Fikanderowi, to zgadzam się z nim. Przecież Metro owszem, nie zajmowało si jego nagraniem, ale ktoś tam weryfikował treść i jakość nagrania. Przecież gdyby dostarczyli nagranie z "bęknięciami" itp. to by tego nie puścili,prawda? Podobnie mogli ewentualnie powtórzyć nagranie niewyraźnie wymówionych nazw (chociaż pojawia się pytania o ile wcześniej nagrywano głosy dzieci i czy był czas na poprawki;). Chyba o to chodzi...

: 06 cze 2006, 16:13
autor: MeWa
Komunikaty dziecięce w tym roku to zasługa pani Doroty Popińskiej, wiceprezesowej Metra. Do Metra dochodziły negatywne sygnały o jakości nagrań, bo o to się sprawa rozbija, więc może wyciągną z tego wniosku.

: 07 paź 2006, 23:25
autor: Bastian
MeWa pisze:Pociągi w kierunku Młocin (w dniu dzisiejszym) nie kursują
To co, na DWG materializowały się z powietrza? ](*,)

: 07 paź 2006, 23:27
autor: MeWa
zmieniały kierunek :)

: 07 paź 2006, 23:31
autor: Bastian
Z jakiego na jaki?

: 08 paź 2006, 12:59
autor: MeWa
Z Młocin na Kabaty. W kierunku Młocin pociągi ze stacji Dworzec Gdański nie odjeżdżały.

: 08 paź 2006, 13:59
autor: MZ
MeWa pisze:Z Młocin na Kabaty. W kierunku Młocin pociągi ze stacji Dworzec Gdański nie odjeżdżały.
:arrow: No widzisz, Bastian dążył właśnie do tego, że w kierunku Młocin to one w ogóle kursowały, tylko nie odjeżdżały tam ze stacji Dworzec Gdański ;).

: 08 paź 2006, 19:32
autor: MeWa
komunikat nadawany był na stacji Dworzec Gdański i dla tej stacji był właściwy.