Strona 4 z 6

: 19 mar 2008, 22:31
autor: kozioł
I o to chodzi =D>

: 19 mar 2008, 22:37
autor: fik
No, wreszcie pekap będzie mógł zarżnąć całe Bory Tucholskie, jak okoliczne trasy.

: 19 mar 2008, 22:41
autor: Piotrek
Fikander pisze:wreszcie pekap będzie mógł zarżnąć całe Bory Tucholskie,
O nie ;( Oby do tego nie doszło...

: 19 mar 2008, 22:42
autor: kozioł
To UM ustala pociągi regionalne, relację itp ...
I z tego co widzę, to jest gorzej jak za czasu PKPu, również w Borach...
No, ale prywaciarzowi błędów wytykać nie wolno (-o<

: 19 mar 2008, 22:43
autor: fik
kozioł pisze:To UM ustala pociągi regionalne...
Na podstawie cennika przewoźnika.

: 19 mar 2008, 22:44
autor: Tm
A PRy ustalają rozkład...

: 19 mar 2008, 23:06
autor: fik
kozioł pisze:I z tego co widzę, to jest gorzej jak za czasu PKPu, również w Borach...
Ale jakim prawem porównujesz teraźniejszość do przeszłości? Należy porównywać to, co jest teraz, do tego, co by było teraz, gdyby pekapa nadal miała w swoich łapkach te połączenia. Na ten temat możesz porozmawiać z mieszkańcami Gardei bądź Lidzbarka.

: 19 mar 2008, 23:23
autor: bohunu
Co by było gdyby :roll:

: 19 mar 2008, 23:28
autor: fik
Co by mogło być, gdyby.

: 20 mar 2008, 5:41
autor: bohunu
Nadal gdybanie.

: 16 kwie 2008, 0:30
autor: MeWa
Cyrku ciąg dalszy.

Obrazek
Kolejarze PKP nie zapowiadają pociągów Arrivy
Krzysztof Aładowicz 2008-04-14, ostatnia aktualizacja 2008-04-14 19:46

Pasażerowie prywatnego przewoźnika nie dowiedzą się na dworcu, z którego peronu odchodzi ich pociąg, nikt nie informuje ich też o opóźnieniach. To efekt konfliktu PKP z Arrivą.

Połączenia firmy Arriva PCC zniknęły w poniedziałek z zapowiedzi, a także z tablic elektronicznych na dworcu. PKP Przewozy Regionalne - tak, jak ostrzegały - przestały świadczyć usługi na rzecz polsko-brytyjskiego konsorcjum, które wozi pasażerów na niezelektryfikowanych liniach naszego województwa. Kolejarze PKP nie tylko nie zapowiadają pociągów, ale również nie sprawdzają składów pod względem technicznym i nie przetaczają wagonów z bocznicy na perony i odwrotnie.

- Na szczęście nasze pociągi kursują zgodnie z rozkładem - mówi Maciej Królak, rzecznik Arriva PCC. - Udało nam się ściągnąć z innych części Polski oraz z firm współpracujących z nami manewrowych i rewidentów, którzy sprawdzają składy przed odjazdem. Dzięki temu nie ma opóźnień.

Zapowiadania pociągów na razie jednak nie udało się przewoźnikowi załatwić. To niepokoi pasażerów, którzy codziennie jeżdżą z i do Bydgoszczy w kierunku Wierzchucina, Tucholi i Chojnic. - Jak pociąg będzie opóźniony lub stanie się coś innego, to będziemy tak stać bez żadnych informacji - denerwuje się Apolonia Chromiak. - To wina PKP, które robią wszystko, żeby utrudnić życie prywatnej firmie.

- My tu jeździmy codziennie od lat, ale osoby, które rzadko korzystają z tej trasy, będą mieć kłopoty bez zapowiedzi i informacji na tablicach - dodaje Helena Plaskiewicz.

Rzecznik Arrivy zapowiada, że w ciągu kilku dni problem zostanie rozwiązany. - Najprawdopodobniej na peronach pojawią się nasi pracownicy, którzy będą zapowiadali pociągi przez przenośne megafony - mówi Królak.

PKP Przewozy Regionalne wypowiedziały współpracę Arrivie, bo - jak tłumaczą - konsorcjum jest im winne 120 tys. zł z tytułu wykonanych usług. Przedstawiciele prywatnego przewoźnika twierdzą, że to kwota wyssana z palca. Dodają, że mieli już zawarte porozumienie, ale zostało ono jednostronnie zerwane przez PKP PR. Z kolei PKP odpowiada, że to Arriva nie dostosowała się do warunków zawartych w tym porozumieniu.

: 16 kwie 2008, 10:45
autor: SławekM
I teraz pytanie komu tu wierzyć... PKP czy PCC.... Choć po zonku z EN57 dla KM to prędzej bym powiedział, że to PKP robi wszystko by pokazać, że ono jest the best a inni przewoźnicy to dziadostwo...

: 16 kwie 2008, 11:00
autor: R-9 Chełmska
Im to trzeba jakiegoś mediatora zewnętrznego... Przecież to paranoja, że w cywilizowanym europejskim kraju jeżdżą pociągi widmo, a "profesjonalnym" rozwiązaniem problemu ma być gość z megafonem na peronach...

: 16 kwie 2008, 11:14
autor: SławekM
Warto soibe przypomnieć problem z zapowiedziami SKM w Wawie... No ale beton z PKP się nie rozbije. Obcy przewoźnik jest "be" i trzeba zrobić wszystko by nie go nie wpuścić a jak już jest to robić tak by wszystko złe to obcy...

: 16 kwie 2008, 17:24
autor: Piotrek
To są dopiero początki. Myslę, że z czasem, kiedy w Polsce pojawi się więcej prywatnych przewoźników obsługujących połączenia pasażerskie, to sytuacja z dogadywaniem się z PKPem mocno się ułtawi. Bo póki co to widać kompletnie sobie z tym nie radzą i tak trochę komuną tu siakąś zalatuje...

Ja mogę mieć tylko nadzieje, że Arriva nie rzuci w końcu tego w diabły i cierpliwie wytrzyma najgorszy okres. Potem będzie tylko lepiej (oby).