: 09 mar 2008, 14:08
I więcej (o te parenaście) pociągów od Ząbek, i dwie stacje na terenie miasta...ziomal pisze:Rozumiem 1,2 mln, ale n ie 2,5 mln...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
I więcej (o te parenaście) pociągów od Ząbek, i dwie stacje na terenie miasta...ziomal pisze:Rozumiem 1,2 mln, ale n ie 2,5 mln...
Oddzielnie. 1,2 mln. dotyczy tylko i wyłącznie dopłat do wspólnego biletu na kolei.bohun pisze:Pytanie, czy ta kwota obejmuje także uruchamianie takich linii jak 145, 199 czy za to Ząbki płacą oddzielnie?
Bo nie jest zadaniem komunikacji zarobić jak najwięcej, tylko zaspokoić potrzebę przemieszczania się dla ludzi niezmotoryzowanych...solaris8315 pisze:Nie od dziś wiadomo, że komunikacji NIGDY nie będzie rentowna...
Ad. 1 Gminy decydują się głównie na współprace te, które już z usług ZTM korzystają. Bo głupio by jakoś to wyglądało, jakby każda linia jeździła na innych zasadach.Siecool pisze:Brzmi to tak, jakby ZTM ubezwłasnowolniał gminy. Skoro te jednak decydują się na podpisanie umow, to znaczy, że uznają proponowaną trasą za dobrą. To raz. Dwa - skoro gminy nie mają żadnego wpływu na rozkład to czemu takie Zamienie ma dodatkowy kurs w dni nauki szkolnej, dojeżdżający do W-wy, tak, żeby uczniowe dotarli na 8? Skoro gmina nie ma na nic wpływu, to czemu Legionowo zreformowalo swoją sieć połączeń? ZTM im zaproponował reformę?Frencher pisze:A teraz wejdźmy dowolną linię podmiejską ZTMco tak naprawdę gmina może
Nic
Trasę może tylko zaproponować, na rozkład (poza liczbą kursów) nie ma żadnego wpływu, o taborze jaki będzie jeździł nie wspominając. Gmina jest zawsze stawiana przez ZTM przed faktem dokonanym.
A co poza poza reformą w Legionowie, i uruchomieniem linii 732 stało się poważnego - nic. Reszta to takie linie widmo kursujące z częstotliwością PKS-u. Skoro więc tak różowo, dlaczego nie powstała chociaż jedna nowa linia, która mogłaby dorównać ilością kursów linii 732Siecool pisze:System się tak rozpada, że w ciągu ostatnich miesięcy powstało 809, 735, 705 zaczęło zajeżdżać do Rynii, mamy 733, Twoje Marki zmajstrowały sobie 732, a Legionowo się całkowicie zreformowalo komunikacyjnie. Żeby każdy system się tak sypał...
Tam z tego, co pamiętam była kwestia godzin kursów powrotnych do Warszawy. A nie "bo nie".Frencher pisze:jak się ktoś uprze w ZTM to się nie zgodzi i już (patrz: choćby obecny konflikt Otwocka o zapewnienie dojazdu linią 702 do tamtejszego liceum na odpowiednią godzinę - ZTM mówi że się nie zgadza i już. A na pytanie dlaczego - pada odpowiedz - bo nie).
Nie powstała, bo nie wszystkie miejscowości (bądź) dzielnice tych miejscowości generują takie potoki pasażerskie jak w przypadku linii 732. (można przyjąć że 199 jest podobne do 732) Jedyną nową linią jaka mogłaby mieć porównywalną częstotliwość lub nawet większą byłaby linia podmiejska obsługująca Józefosław. Trudno żeby do Młochowa czy Rynii dojeżdżał autobus co 20/30/30. W przypadku Legionowa to bardziej chodziło o racjonalne wykorzystanie istniejącej liczby taboru (niedopełnione 801, przepełnione 723, z 2 linii co 10 min. powstały 3 co 15). Ponadto jedne rejony rozwijają się szybciejFrencher pisze:Ad. 1 Gminy decydują się głównie na współprace te, które już z usług ZTM korzystają. Bo głupio by jakoś to wyglądało, jakby każda linia jeździła na innych zasadach.Siecool pisze: Brzmi to tak, jakby ZTM ubezwłasnowolniał gminy. Skoro te jednak decydują się na podpisanie umow, to znaczy, że uznają proponowaną trasą za dobrą. To raz. Dwa - skoro gminy nie mają żadnego wpływu na rozkład to czemu takie Zamienie ma dodatkowy kurs w dni nauki szkolnej, dojeżdżający do W-wy, tak, żeby uczniowe dotarli na 8? Skoro gmina nie ma na nic wpływu, to czemu Legionowo zreformowalo swoją sieć połączeń? ZTM im zaproponował reformę?
Ad. 2 Wszelkie postulaty gminy to jak rzucanie grochem o ścianę. I tak decyzja zawsze leży po stronie ZTM, i jak się ktoś uprze w ZTM to się nie zgodzi i już (patrz: choćby obecny konflikt Otwocka o zapewnienie dojazdu linią 702 do tamtejszego liceum na odpowiednią godzinę - ZTM mówi że się nie zgadza i już. A na pytanie dlaczego - pada odpowiedz - bo nie).
A co poza poza reformą w Legionowie, i uruchomieniem linii 732 stało się poważnego - nic. Reszta to takie linie widmo kursujące z częstotliwością PKS-u. Skoro więc tak różowo, dlaczego nie powstała chociaż jedna nowa linia, która mogłaby dorównać ilością kursów linii 732Siecool pisze:System się tak rozpada, że w ciągu ostatnich miesięcy powstało 809, 735, 705 zaczęło zajeżdżać do Rynii, mamy 733, Twoje Marki zmajstrowały sobie 732, a Legionowo się całkowicie zreformowalo komunikacyjnie. Żeby każdy system się tak sypał...![]()
Dlaczego wiele gmin dalej nie ma linii ZTM (dziennych)I nie mają ich dalej, mimo podejmowanych wielu prób negocjacji z ZTM.
Bo najwyraźniej ich nie stać. Podchodzisz do problemu, tak, jakby istniał obowiązek posiadania linii ZTM przez okołowarszawskie gminy. Tymczasem mają one wybór, a ZTM działa na zasadach wolnorynkowych. Gminy mają zapewnić komunikację na swoim terenie, czy wybiorą do tego celu ZTM czy prywatną firmę zależy tylko od nich.Frencher pisze:Dlaczego wiele gmin dalej nie ma linii ZTM (dziennych)I nie mają ich dalej, mimo podejmowanych wielu prób negocjacji z ZTM.
Mobilis to firma prywatna. Kiedyś uruchomiła linie, widocznie była nie rentowna bo ją porzuciła na rzecz PKS Piaseczno, a jak się to skończyło wszyscy wiemy.ziomal pisze:Mobilisowi nie zależy na Piasecznie, tylko na kasie. Proste...