Strona 4 z 13
: 17 kwie 2008, 21:07
autor: jasiu
ja idąc po chodniku mam ochotę takiemu coś wsadzić między szprychy, a jadąc samochodem to już nie powiem

: 17 kwie 2008, 21:33
autor: Solaris U10
Na chodnik czasem trzeba wjechać, jak na ulicy korek i nie da się przecisnąć

: 17 kwie 2008, 22:35
autor: kozioł
Zrezygnowałem z jazdy po ruchliwych ulicach, szczególnie po przejechaniu paru metrów przy Stadionie Wałem Miedzeszyńskim,
Kraj
Pedały od miasta
Magistraty kilku miast w Polsce chcą kupić publiczne rowery.
Warszawa negocjuje zakup sześciu–ośmiu tysięcy rowerów, które jeszcze w tym roku będzie można wziąć ze stojaków, a po wykorzystaniu zostawić w najbliższym stojaku. Za wypożyczenie będzie można zapłacić kartą miejską, ale jeszcze nie wiadomo ile. Do wprowadzenia rowerów publicznych szykuje się też Tczew, który liczy na unijne dofinansowanie. We Wrocławiu około stu stojaków z rowerami ma stanąć wokół Starego Miasta. Systemy rowerów publicznych istnieją już w wielu miastach europejskich, na przykład w Paryżu. (-)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,,wid,9863693,wiadomosc.html
: 17 kwie 2008, 22:42
autor: Piotrek
Ciekawe ile takie coś się u nas utrzyma. W Wiedniu np. też jest podobny system i działa bardzo sprawnie. Rower w bardzo dobrym stanie, raczej nie zdarza się kradzież.
Ale myślę, że najpierw zanim takie coś u nas będzie, to niech się postarają o ścieżki w centrum Warszawy. Bo w tych wszystkich miastach wypożyczasz rower w centrum i masz gdzie jeździć. A tu wypożyczysz i wjedziesz na Marszałkowską

: 17 kwie 2008, 23:48
autor: Karol
Marszałkowska nie jest zła do jazdy rowerem

Przy Galerii Centrum masz szeroki bus pas, z drugiej strony korek zdarza się raczej rzadko a jak już jest to nie ma problemu z przeciskaniem się, w pd. Śródmieściu jest ścieżka rowerowa
Co do mojej jazdy...póki było zimno to ograniczałem się do jazdy akademik-BUW, przy czym często wspierałem się EN 57 albo SKM na trasie Ochota-Powiśle. Teraz kursuję najczęściej na Mokotowie i w rejonie Szczęśliwic-Włoch, ostatnio zaliczyłem bardzo miły wypad Warszawa-Raszyn-Michałowice-Reguły-Pęcice-Pruszków-Piastów-Warszawa.
: 17 kwie 2008, 23:52
autor: Rosa
Piotrek pisze:Ciekawe ile takie coś się u nas utrzyma. W Wiedniu np. też jest podobny system i działa bardzo sprawnie. Rower w bardzo dobrym stanie, raczej nie zdarza się kradzież.
W Helsinkach coś takiego było ale pozostały juz tylko gdzieniegdzie rowerowe wraki, tam jak widac się system nie przyjął.
: 18 kwie 2008, 9:04
autor: TLG
jasiu pisze:ja idąc po chodniku mam ochotę takiemu coś wsadzić między szprychy
Co prawda to prawda. Dla mnie jazda po chodniku zakrawa na samobójstwo albo usiłowanie zabójstwa przechodniów. A poza tym jest zwyczajnie niepraktyczna.
jasiu pisze:a jadąc samochodem to już nie powiem
No, tutaj się kończy moja empatia, bo samochodu nie prowadzę, a jako pasażerowi rowerzyści są obojętni.
: 18 kwie 2008, 18:23
autor: ziomal
W centrum powinny być parkingi rowerowe, ale przede wszystkim ŚCIEŻKI, które są jakie są...

W centrum ich prawie nie ma...

: 19 kwie 2008, 11:39
autor: Solaris U10
Zrezygnowałem z jazdy po ruchliwych ulicach, szczególnie po przejechaniu paru metrów przy Stadionie Wałem Miedzeszyńskim,
Ja tam się nie zrażam, ostatnio nawet mi się zdarzyło przejechać przez rondo Dmowskiego.

: 19 kwie 2008, 11:55
autor: ziomal
Solaris U10 pisze:Zrezygnowałem z jazdy po ruchliwych ulicach, szczególnie po przejechaniu paru metrów przy Stadionie Wałem Miedzeszyńskim,
Ja tam się nie zrażam, ostatnio nawet mi się zdarzyło przejechać przez rondo Dmowskiego.

A ja buszowałem na Krakowskim- odcinku remontowanym z moim bikiem.

Jechać po nieoddaną do użytku jezdnią KP na rowerze- bezcenne!

: 19 kwie 2008, 12:33
autor: Solaris U10
Zamknięte Krakowskie Przedmieście doskonale pasuje do "ruchliwej ulicy"...
: 19 kwie 2008, 22:12
autor: ziomal
Solaris U10 pisze:Zamknięte Krakowskie Przedmieście doskonale pasuje do "ruchliwej ulicy"...
No ba!

Choć łatwiej jechać dużą ulicą w centrum, niż ruchliwą, jednopasmową ''wyjazdówką'' na peryferiach...

: 20 kwie 2008, 0:30
autor: jgas
Dla mnie największy koszmar to przejazd rowerem jezdnią mostu Grota. Zdradliwe koleiny, auta mocno przekraczające dopuszczalną prędkość i zmieniające pasy bez kierunkowskazu. Ale poza tym jednym miejscem, to fajnie się jeździ po Warszawie i wolę jechać ulicą, niż pseudo "ścieżkami rowerowymi".
: 20 kwie 2008, 12:15
autor: pawcio
Czy na Trasie Toruńskiej podobnie jak na Trasie Łazienkowskiej i Wisłostradzie nie ma przez przypadek zakazu jazdy na rowerze?
: 20 kwie 2008, 12:37
autor: jgas
Nie zauważyłem. Alternatywą jest jazda wąskim chodnikiem, na środku którego stoją słupy
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
i taszczenie roweru po schodach 4x
Dlatego wolę jezdnią.