: 16 lip 2008, 13:21
tadeo pisze:według mnie takie określenia stanowią zerowe znaczenie aby człowieka wypowiadającego takie słowa zakwalifikować jako antyjakiegoś-narodowościowca i rasistę.
z czego wynika ta przesada ? czy to oznaka jakiejś histerii ?
Takie określenia same w sobie nie czynią nikomu krzywdy. Jadnak, gdy są one użyte w odpowiednim kontekście niosą negatywny przekaz. Samo powoływanie sie na taką faszyzującą stronę internetową świadczy o nastawieniu piszącego. Z tego co wiem to rozpowszechnianie treści o zabarwieniu faszystowskim jest jeszcze na szczęście w Polsce karane. Już dosyć zła wyrządzili na świecie w ostatnim stuleciu ludzie o skrajnych poglądach. Czy naprawdę od II Wojny Światowej oraz lat Stalinizmu minęło już tak wiele czasu, że niektórzy zapomnieli do czego prowadzi chora nienawiść narodowościowaTOMEK pisze:W przekonaniu moderatorów jest to "rasizm"tadeo pisze:czy każdy kto o kimś innym napisze lub powie: "żółtek", "murzyn", "indianiec" etc, (a przecież takie określenia są stosowane na codzień w mowie potocznej wobec azjatów, afrykanów i rdzennych amerykaninów) w Waszym przekonaniu sieje nienawiść rasową ?, więc uważaj, bo jeden taki niepokorny już się przekonał, że takie określenia nie są tolerowane na wawkomie i w tym przypadku nie było istotne, że funkcjonują one w mowie potocznej...