Pośpieszne IC i osobowe samorządowe - czyli reforma kolejowa
Moderator: JacekM
Ale siedzą Ci, którzy za to zapłacili, a nie Ci, którzy byli siliniejsi/sprytniejsi/bardziej chamscy/wcześniej wsiedli (niepotrzebne skreślić). Musisz przyznać, że jest to jakieś ucywilizowanie sytuacji. Nie za duże, ale zawsze.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27692
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Płacą wszyscy tyle samo...pawcio pisze:Ale siedzą Ci, którzy za to zapłacili,
Nie nazwałbym cywilizowaną sytuacją takiej, w której muszę się deklarować fyfnaście dni wcześniej, o której godzinie pojadę, aby mieć pewność miejsca siedzącego. Jest to niwelacja podstawowej zalety transportu kolejowego, czyli dostępności i minimum formalności - przychodzę na dworzec 10 minut przed moim pociągiem, kupuję bilet, wsiadam i jadę.pawcio pisze:Musisz przyznać, że jest to jakieś ucywilizowanie sytuacji.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Ikarusomaniak
- Posty: 343
- Rejestracja: 15 gru 2005, 18:54
- Lokalizacja: znad Tagu
W takiej sytuacji to Twoje ryzyko - może będziesz miał miejsce, a może nie. Ludzie przezorni kupią bilet wcześniej, a Ci, którzy nie mogą albo którym się nie chce, będą się tłoczyć na korytarzu. Life is brutal. A miejscówki wprowadzają do naszych kolei namiastkę porządku i dlatego je popieram.
Spójrz na to z drugiej strony: np. przed świętami pociąg pospieszny do Białegostoku rusza już z Zachodniego wypchany po brzegi - miejscówek nie ma, więc panuje wolna amerykanka. Co z ludźmi, którzy będą chcieli wsiąść dalej? W takich przypadkach miejscówka w ogóle umożliwia odbycie podróży.
Spójrz na to z drugiej strony: np. przed świętami pociąg pospieszny do Białegostoku rusza już z Zachodniego wypchany po brzegi - miejscówek nie ma, więc panuje wolna amerykanka. Co z ludźmi, którzy będą chcieli wsiąść dalej? W takich przypadkach miejscówka w ogóle umożliwia odbycie podróży.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27692
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
A może pójdę do konkurencji.Ikarusomaniak pisze:W takiej sytuacji to Twoje ryzyko - może będziesz miał miejsce, a może nie.
Pojedź do Czech, zobacz jak wygląda porządna kolej. Bez miejscówek.A miejscówki wprowadzają do naszych kolei namiastkę porządku i dlatego je popieram.
Te sześć osób z Czyżewa, czy osiem z Szepietowa?Spójrz na to z drugiej strony: np. przed świętami pociąg pospieszny do Białegostoku rusza już z Zachodniego wypchany po brzegi - miejscówek nie ma, więc panuje wolna amerykanka. Co z ludźmi, którzy będą chcieli wsiąść dalej?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
W Bathorym również......chociaż raz się przydałyFikander pisze:Co owocuje tym, że i tak mało kto kupuje miejscówki. Widział kto na przykład, aby w Hańczy ktoś rezerwował sobie miejsce?span pisze:Bez miejscówek albo i z nimi - tam wszystko jest fakultatywne.
- Ikarusomaniak
- Posty: 343
- Rejestracja: 15 gru 2005, 18:54
- Lokalizacja: znad Tagu
Konkurencji? Prawie jej nie ma - jest PE, ale to śmiech na sali. Jest chyba jeszcze jeden busiarz, który jeździ na tej trasie - nie wiem, jak u niego z czasem przejazdu i cenami, raczej nie schodzi poniżej 3 godzin.Fikander pisze:A może pójdę do konkurencji.
Nie, te 100 z Centralnego i 50 z Wschodniego. Czyżew i Szepietowo już siedzą od ZachodniegoTe sześć osób z Czyżewa, czy osiem z Szepietowa?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27692
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Jeszcze. Też sobie nie wyobrażałem kiedyś, że do Krosna będę chciał jechać PKSem...Ikarusomaniak pisze:Konkurencji? Prawie jej nie ma
[ Dodano: 2006-02-28, 14:34 ]
Ludzie przezorni podjadą na Zachodni, a ci, którzy nie mogą albo którym się nie chce, będą się tłoczyć na korytarzu.Ikarusomaniak pisze:Nie, te 100 z Centralnego i 50 z Wschodniego.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Hmm....brak peronów na stacji Preszów (był tylko jeden-przy budynku stacyjnym, do pociągów z innych torów wsiadało się z międzytorza) i paskudny wagon motorowyspan pisze:Bez miejscówek albo i z nimi - tam wszystko jest fakultatywne. Nie tylko w Czechach istnieje ten system.....na Slovensku teżFikander pisze: Pojedź do Czech, zobacz jak wygląda porządna kolej. Bez miejscówek.....a tak wogóle zgadzam się, że tam warto pojechać chociażby żeby zobaczyć porządną kolej
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27692
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Standard w Czechosłowacji.Karol pisze:Hmm....brak peronów na stacji Preszów (był tylko jeden-przy budynku stacyjnym, do pociągów z innych torów wsiadało się z międzytorza)
Osiemsetdziesiątka? Mamo, jak ja im tego zazdroszczę...Karol pisze:paskudny wagon motorowy
Coś pośredniego między .pl a .cz, ale bliżej CzechomKarol pisze:może Słowacja to jednak nie Czechy?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ten wagon zbyt czysty nie był. Ale jak zobaczyłem ile osób próbuje wejść do miejscowego PKS-u to stwierdziłem że pociągiem będzie może dłużej ale wygodniej 
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
- Ikarusomaniak
- Posty: 343
- Rejestracja: 15 gru 2005, 18:54
- Lokalizacja: znad Tagu
Fikander pisze:Ludzie przezorni podjadą na Zachodni, a ci, którzy nie mogą albo którym się nie chce, będą się tłoczyć na korytarzu.
Jeśli będą mieli szczęście kupić bilet - kasa jest jedna i po "złej" stronie. Poza tym czy będą siedzieć czy tłoczyć się na korytarzu to kwestia przypadku. A miejscówka...
... pozwala uniknąć ruletki - ale tylko pasażerom przezornym
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27692
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nieprawda.Ikarusomaniak pisze:Jeśli będą mieli szczęście kupić bilet - kasa jest jedna i po "złej" stronie.
Nieprawda.Ikarusomaniak pisze:Poza tym czy będą siedzieć czy tłoczyć się na korytarzu to kwestia przypadku.
To taka mantra? Kolej to nie samolot, żeby kupować bilet na trzy tygodnie naprzód...Ikarusomaniak pisze:A miejscówka...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Ikarusomaniak
- Posty: 343
- Rejestracja: 15 gru 2005, 18:54
- Lokalizacja: znad Tagu
Mówimy o sytuacji podbramkowej dla PKP, czyli o dojazdach przedświątecznych. Widziałem ludzi, którzy mieli mniej szczęścia i od Zachodniego jechali na stojąco. A na Centralnym była już w ogóle masakra. Normalnie nie jest tak tragicznie, raczej da się znaleźć miejsce. Wyjątki: popołudniowe składy Białystok-Wwa w niedzielę (nie licząc Starosty) i popołudniowe w piątek z Wwy do B-stoku - wszystko za sprawą studentów i innych "wahadłowców"
.
Odnosząc się do opisanej przez Ciebie sytuacji - wpadasz 10 minut przed odjazdem pociągu, a w kasie kolejka albo stoi przed Tobą jakiś kretyn, któy sam nie wie, dokąd chce jechać. Warto się tak stresować?
Kolej jest w Polsce tak zorganizowana, że trzeba czasem zainwestować nieco wysiłku w późniejszą wygodę. I dla mnie to naprawdę nie problem pójść na dworzec dwa razy, jeśli będę pewien, że pojadę na siedząco. Oczywiście możesz się bawić w podchody, nikt Ci nie zabroni.
P.S. Powiedz mi w takim razie gdzie jeszcze na Zachodnim można kupić bilet PR lub IC?
Odnosząc się do opisanej przez Ciebie sytuacji - wpadasz 10 minut przed odjazdem pociągu, a w kasie kolejka albo stoi przed Tobą jakiś kretyn, któy sam nie wie, dokąd chce jechać. Warto się tak stresować?
Kolej jest w Polsce tak zorganizowana, że trzeba czasem zainwestować nieco wysiłku w późniejszą wygodę. I dla mnie to naprawdę nie problem pójść na dworzec dwa razy, jeśli będę pewien, że pojadę na siedząco. Oczywiście możesz się bawić w podchody, nikt Ci nie zabroni.
P.S. Powiedz mi w takim razie gdzie jeszcze na Zachodnim można kupić bilet PR lub IC?