: 28 maja 2010, 22:44
Niestety, kompletnie nie rozumiem myśli zawartej w tej wypowiedzi...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
a po co Ci rzecznik prasowy jak jest wiceprezes? Wiceprezes też jest upoważniony do reprezentowania firmy, a poza tym rzecznik prasowy może też wyznaczyć inną osobę do wypowiadania się w miarę potrzeb.zeus pisze:A gdzie w tym materiale rzecznik prasowy, bo wypowiadał się tylko wiceprezes TW
Nadal. Bo nieprawda, ze potrzeba mniej tramwajow.Glonojad pisze:ok. 15 tramwajów mniej jest potrzebnych by zrealizować ten sam poziom zadań.
Nadal nie widzisz korzyści?
Patrz wątek p.n. Ustawa o czasie pracy kierowców. SWL-e nie są zgodne z obowiązującym prawem. I to niezależnie od ilości i długości przerw.mw158979 pisze:Skoro juz tu jestem - SWL chyba bez sensu, nie widze korzysci.
Jaka ustawa reguluje czas pracy motorowych, ewentualnie co tam jest na temat owej godziny przerwy? To ma byc jedna przerwa, czy w sumie 1h? Jak umieszczona w czasie?
A skąd niby takie twierdzenie?Cypis pisze:SWL-e nie są zgodne z obowiązującym prawem.
Najpierw zaprzeczasz, a potem sam potwierdzasz...mw158979 pisze:Nadal. Bo nieprawda, ze potrzeba mniej tramwajow.
Ależ oczywiście, że są. Wystarczy, że zastosuje się kartę drogową motorniczego, gdzie będzie odnotowywał realizowane przez siebie kursy. Nie widzę w tym nic niezgodnego z prawem.Cypis pisze:SWL-e nie są zgodne z obowiązującym prawem.
Z tekstu ustawy o czasie pracy kierowców, której - jak można sądzić po powyższym pytaniu - nie raczyłeś przeczytać do tej pory. Skądinąd słusznie. Po co tracić czas na czytanie ustawy, jeśli nie rozróżnia się pojęć "rozkład jazdy" i "rozkład czasu pracy".pawcio pisze:A skąd niby takie twierdzenie?Cypis pisze:SWL-e nie są zgodne z obowiązującym prawem.
jaka szkoda, że marnujesz się za kierownicą autobusu, a nie w miejscu, gdzie układa się rozkładyCypis pisze:Z tekstu ustawy o czasie pracy kierowców, której - jak można sądzić po powyższym pytaniu - nie raczyłeś przeczytać do tej pory. Skądinąd słusznie. Po co tracić czas na czytanie ustawy, jeśli nie rozróżnia się pojęć "rozkład jazdy" i "rozkład czasu pracy".pawcio pisze:A skąd niby takie twierdzenie?