Strona 4 z 6

: 16 wrz 2010, 9:53
autor: pasażer
Powiedzcie jak powinien działać wyświetlacz wenętrzny. Czy po informacji na przystanku"X" ,że następny przystanek to "Y" czas przejazdu do niego powinien gasnąć

: 16 wrz 2010, 10:09
autor: TLG
Założony przez Ciebie temat przyłączyłem do Informacji Pasażerskiej. Nie dubluj proszę dyskusji

: 21 wrz 2010, 15:59
autor: fluger
Dziś jechałem nowym pomidorowym nabytkiem SU 10 1011.
Według mnie odległość dwóch wyświetlaczy LCD na suficie jest nieproporcjonalna, ten drugi powinien być trochę bardziej przeniesiony w stronę tyłu ale wiew klimatyzacji z tym koliduje.
I te nieszczęsne przednie drzwi. Dziś przy WFDiF babcia starowinka podeszła tuż przed przystankiem do przednich drzwi żeby sobie wysiąść a kierowca zbeształ ją jak burą sukę że mu zasłania widoczność i jest tam tak napisane żeby "nie zasłaniać widoczności" i na przystanku nie wypuścił tej babci tymi drzwiami wciskając kit że one służą tylko do wsiadania i "nie otwierają się" a na wcześniejszym przystanku pl. Unii lubelskiej tymi drzwiami akurat wysiadała osoba z kulami.
I ta babuńka z trzęsącymi nogami musiała iść do najbliższych (środkowych) drzwi.
Według mnie kierowca zachował się bardzo nieelegancko.
Druga sprawa Solaris tej części chyba nie dopracował skoro dochodzi do takich patologicznych sytuacji. Pojedyncze drzwi i półtorak wyglądają na wciśnięte na silę aby jak najwięcej było miejsca w tej części ale jakimś kosztem.

: 22 wrz 2010, 8:44
autor: drapka
A czym w tej części one się różnią od tych mobilisowych? Bo tamte jakoś chyba w miarę funkcjonują, chociaż też da się zauważyć u kierowców ponadstandardową skłonność do nieotwierania pierwszych drzwi.

: 22 wrz 2010, 14:34
autor: fluger
Może mobilisowi kierowcy są już przyzwyczajeni do tego a dla z MZA to novum.

: 22 wrz 2010, 17:05
autor: Szeregowy_Równoległy
drapka pisze:A czym w tej części one się różnią od tych mobilisowych? Bo tamte jakoś chyba w miarę funkcjonują, chociaż też da się zauważyć u kierowców ponadstandardową skłonność do nieotwierania pierwszych drzwi.
W którymś 10XX widziałem barierkę przy pierwszych drzwiach, identyczną jak w Alpino. Jak mam coś takiego to aż się prosi o nie otwieranie tych drzwi. Pasażerowie zresztą też potrafią wejść, zobaczyć barierkę, wyjść i iść do innych drzwi. A pasażer stojący przy pierwszych drzwiach w SU10 naprawdę przeszkadza. Nawet nie przy samych drzwiach, wystarczy że stoi w pobliżu.

: 22 wrz 2010, 19:45
autor: rhemek
W ktoryms SU10 na 119 na przycisku przy pierwszych drzwiach ktos nakleil nalepke, ,że nie sluzy on do otwierania tych drzwi i nie wolno z niego korzystac...

: 22 wrz 2010, 19:52
autor: JKTpl
Ja bym w przypływie trollowatości zdjął ten farmazon. Ot tak, przechodził, przeczytał i zdjął. Jest przycisk, ale nie wolno z niego korzystać... :-s

: 22 wrz 2010, 20:27
autor: laryzbyszko
A ja bym zrobił zdjęcie i nakablował.

Ogólnie kierowcy MZA myślą, że są świętymi krowami. Na forach, o wozach, które użytkują mówią "Mój"; "Moje". A prawda jest taka, że autobus jest tak samo jego, jak i każdego z pasażerów.

Pamiętam jak kiedyś na tym forum jacyś desperaci oburzali się na krytykę "dekoracji", czyli wieśniackich naklejek na szybach. Argumenty były w stylu: "przecież to jest jego wóz, może sobie nakleić co chce"...

Tak samo jest teraz. Prawdę mówiąc kierowcy muszą te drzwi otwierać czy im się podoba czy nie, a taka kartka to szczyt chamstwa. Rozumiem, że pasażer nie powinien tam stać i dlatego można zastosować barierkę jak w Alpino, ale otwieraną w dwie strony, tak żeby można było też wysiadać.

Chyba, że wzorem zachodnich miast wprowadzimy wsiadanie przodem, wysiadanie tyłem + kontrola biletów przez kierowcę przy wsiadaniu i wtedy będzie wszystko jasne.

: 22 wrz 2010, 22:17
autor: Ferest
laryzbyszko pisze: Chyba, że wzorem zachodnich miast wprowadzimy wsiadanie przodem, wysiadanie tyłem + kontrola biletów przez kierowcę przy wsiadaniu i wtedy będzie wszystko jasne.
8-( W sumie to konduktor przydałby się.:-k Tak naprawdę to z tym sprawdzaniem biletów przez kierowcę to byłby armagedon.
Ap ropo pierwszych drzwi w Urbino / Urbinetto 10 to kierownicy wg mnie trochę przesadzają, w szczególności kiedy jest tłok. W tym tygodniu jadąc porannym (tym przed 7) kursem 807 obsługiwanym ww taborem, kierowca przy tłoku (2. i 3. drzwi nie chciały się zamykać), będąc przy pieszych kazał i przepchnąć się żebym nie stał przy pierwszych drzwiach. Oczywiście nie ulegał prośbą pasażerów stojących na przystanku o otworzenie. ](*,)

: 22 wrz 2010, 22:26
autor: Szeregowy_Równoległy
Nieotwieranie - źle. Przegonienie pasażera - słusznie, pasażer kwitnący w SU10 w pierwszych drzwiach praktycznie uniemożliwia bezpieczne prowadzenie wozu. Nie widać prawego zewnętrznego lusterka, bo pasażerskie głowy zasłaniają, nie widać nic z prawej strony wozu, bo pierwsza szyba to drzwi w których kwitną pasażerowie. Jeździłem trochę SU10, naprawdę czasem żałowałem, że nie mam jakiegoś sporych rozmiarów psa, żeby tam go posadzić i żeby to pies tłumaczył ludziom, że nie wolno tam stać.

: 22 wrz 2010, 22:36
autor: Ferest
@Szeregowy_Równoległy Dobrze, zgadzam się, ale jak jest tłok to łatwo kiermanowi powiedzieć. Proponuję przejażdżkę rano, ruszając w Raszynie na przystanku Sportowa :arrow: Okęcie, 807 wtedy kiedy 721 wraz z 711 przyjedzie praktycznie nie zabieralny a 706 ma sporo w plecy... :-" Oczywiście są to kursy poranne.

: 22 wrz 2010, 22:53
autor: PePe
Ferest pisze:Tak naprawdę to z tym sprawdzaniem biletów przez kierowcę to byłby armagedon.
powtarzam do znudzenia...

jakoś w Londynie "da się" a u nas nie?? fakt faktem że na mocno obciążonych liniach gdzie zamiast piętrusów kursują zwykłe przeguby (Mercedesy Citario) zrezygnowano z tego ale i tak Ci co mają "okresowe" muszą przytknąć do kasownika a jednorazowe czy dobowe trzeba pokazać kierowcy. I jakoś się kręci a skala problemu i wymiany pasażerów nieporównywalna!!!!!

: 22 wrz 2010, 23:44
autor: Filip7370
PePe słusznie prawi. Godzina 8:20 12 sierpnia, przystanek Warwick St. linia 328 na Chelsea Worlds End. Zapachany do granic Aleksandris 200 z Arrivy. Na przystanku jakieś 20-30 osób. Cała wymiana pasażerów trwała jakieś 45 sekund.... ](*,) Można nawet (nie ma tutaj rasizmu) murzyna z afryki nauczyć tak samo jak polskiego robola i wszytko działa!!!

: 22 wrz 2010, 23:51
autor: Ferest
Moim zdaniem wystarczy nauczyć ludzi wpychających się jeszcze zanim inni zaczną wysiadać, że wysiadający mają pierwszeństwo. Nie blokowało by się przejście w drzwiach i wszyscy byliby zadowoleni dzięki tej odrobinie kultury oraz szybciej przebiegała by wymiana pasażerów. Ale :-$ :-#