Piszesz o 257 i 126?Aligator pisze:No to się zdecyduj. Piszesz że chodzi o dowóz do szyny żeby zaraz napisać że nie ma znaczenia czy ktoś do kolejki wsiądzie...To nie ma znaczenia - moim zdaniem należy umożliwić ludziom dojazd do Płud bez przesiadki z Dąbrówki. A jak nie będą korzystać, to wakacje są dobrym momentem na zmiany.
Więc na grom komuś taki dojazd - chyba żeby sobie na kolejkę popatrzeć...
Dąbrówka z Płud nie korzysta i raczej nie będzie bo nikomu nie będzie się chciało jechać na Płudy jeśli ma kraniec 511 pod nosem (więc nie wiem jakim "ludziom" Ty chcesz umożliwiać dostęp - konkrety).
Ps. szkoła na Płudach jestnatomiast, ma ona już połaczenie z Nowodworami.
Rozumuję tak: 214 przewiezie z Nowodworów do Płud "x" osób z Nowodworów i "z" osób z Dąbrówki, które przesiądą się na to 214 z 211. Gdyby to samo 214 jechało z Dąbrówki zastępując wariantowe 211 kursujące w szczycie na trasie Dąbrówka - Nowodwory, to zapewniałoby lepszy dojazd dla osób z Dąbrówki i bezpośrednio jechałoby nim "x"+"y" osób z Nowodworów i Dąbrówki, przy czym "y">"z". Dlaczego? Bo nie byłoby przesiadki i czekania na autobus/niepewności, że 214 odjedzie przed 211.
Skoro już ZTM zechciał tę linię uruchomić, to niech ją uruchomi dobrze.
Nikomu z Nowodworów nie będzie się chciało jechać do Płud, bo ma pod nosem E-8 wspomagane przez 508 do metra jeżdżace co niecałe 2 minuty. To po co ZTM uruchamia to 214? Dla uruchomienia?Aligator pisze:Dąbrówka z Płud nie korzysta i raczej nie będzie bo nikomu nie będzie się chciało jechać na Płudy jeśli ma kraniec 511 pod nosem (więc nie wiem jakim "ludziom" Ty chcesz umożliwiać dostęp - konkrety).
To wtedy z rozkładu 211 wyleciałyby kursy wariantowe i zrobiłoby się z nich 214, bo wsiąść do tego samego 211, które raz skręca na pewnym skrzyżowaniu w prawo (i wiezie na Tarchomin), a za drugim razem w lewo (i lądujemy w Płudach) to jakby co innego.marko80 pisze:jeżeli 211 pojechałoby w kursach, które są teraz skrócone do nowodworów aż do pkp płudy to wtedy 214 byłoby zbędne moim zdaniem.