WAĹťNE: ankieta na stronie UD Bemowo (501+507->109)

Moderator: Wiliam

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 15 lut 2011, 22:09

michael112 pisze: Bo WAWKOM-owicze polecieli masowo nabijać głosy, być może nawet głosując po kilka razy
Hahaha ja jeszcze znajomym i rodzinie powysyłałem link żeby głosowali, a co! :D

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 15 lut 2011, 22:15

Bastian pisze:Ktoś jeszcze nie głosował? ;)
Już, już... ;)
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 15 lut 2011, 23:17

Bastian pisze:Chyba jednego z naszych forumowiczów dopadła frustracja :lol:
michael112 na forum Gazety pisze:A wiecie, dlaczego "po południu większość uczestników sondy internetowej na jej stronie popierała likwidację tych połączeń"? Bo WAWKOM-owicze polecieli masowo nabijać głosy, być może nawet głosując po kilka razy. Osobiście mi jest wszystko jedno, jak będzie na Bemowie - nie mieszkam w tej dzielnicy, ale widząc co ZTM wyprawia w całym mieście, to niekiedy odechciewa mi się interesować komunikacją miejską (choć jestem miłośnikiem komunikacji od wczesnego dzieciństwa). To samo czuję, kiedy czytam jak na WAWKOM-ie głównie popierają te niszczycielskie zmiany. Mało tego! Są jeszcze bardziej radykalni niż sam ZTM i sami proponują "ta linia jest niepotrzebna"; "tą skrócić"; "tamtej obniżyć częstotliwość"; "tam mają za dużo linii / kursów".

Chyba lepiej jak ludzie z WAWKOMu, skoro większość z tych "90% sprzeciwiających się likwidacji 501 i 507" zapewne ograniczyła się jedynie do przeczytanie o tym, że nie będzie 501/507 bez wnikania w pozostałe części projektu.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 lut 2011, 0:55

Odpowiedziałem:
Bastian pisze:No to niewiele warta ta ankieta, jeśli uważasz, że uczestnicy jakiegoś forum dyskusyjnego mogą tak radykalnie zmienić jej wynik.

No chyba, że narażasz się BARDZO POTĘŻNEMU forum... :-D


A na serio: podpieranie się przez Dzielnicę ankietą bez jakichkolwiek zabezpieczeń, a w dodatku ze źle zadanymi pytaniami jest po prostu żenujące. Nie wątpię, że wielu ludzi będzie bronić tych pięćsetek co kwadrans, nie wiedząc nawet, ze 109 pojechałoby co 4 minuty, a zatrzymało raptem więcej na Białowiejskiej (ludzie już od dawna piłują o ten przystanek dla 5XX ze względu przede wszystkim na Wola Park), PKP Koło (też było niemało wniosków - przesiadka z kolei i Tarchomina) i w jedną stronę Syreny. Ronda Daszyńskiego nie liczę, bo tam się przecież docelowo wszystko zatrzyma.

No to co, dwie minuty dłużej w zamian za autobus co chwila? Tak często jeździ tylko 508 na Tarchomin!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 lut 2011, 1:45

Jarek pisze:
primoż pisze:Ciekawe, czy ten idiota jeszcze tutaj napisze
Faktycznie jeśli tu napisze, to znaczy, że jest kompletnym debilem. Skoro nas obsmarowuje, to niech wynosi się gdzieś indziej. (-X
Zaskoczę was, ale odrobinę wezmę go w obronę. Wielu z nas, zaczynając się interesować komunikacją miejską, tworzyło swoje własne, mniej lub bardziej fikcyjne układy komunikacyjne. I z kim bym na ten temat nie rozmawiał, każdy (włącznie ze mną) zaczynał od układów do granic możliwości relacyjnych - wiadomo, papier nie zna ograniczeń taborowych i finansowych, a i o korkach i ich wpływie na system transportowy też się kiedyś zbyt wiele nie słyszało (a nawet jeśli, któż zabroni założyć istnienia buspasów wszędzie, gdzie się da ;)).

Potem się z tego wyrasta - gdy się człowiek zaczyna orientować w mechanizmach, ograniczeniach itp. Niektórzy z nas nauczyli się tego jeszcze głębiej, widząc wszystko od kuchni - mając do czynienia z obserwacjami, pomiarami, symulacjami, pismami i wnioskami. Albo wręcz studiując te zagadnienia na wyższych uczelniach. Kto w tym nie siedział, może mieć pewne wyobrażenie choćby z gier komputerowych, w których też się, wbrew pozorom, nieograniczonych środków nie ma. Albo - chociaż z lektury, od literatury fachowej po fora dyskusyjne.

Może więc za mało tu edukacji? Może trzeba więcej, jaśniej i wyraźniej pisać, jakie rozwiązania działają lepiej i dlaczego? Że nie wszystko jest intuicyjnymi wymysłami, że niektóre rzeczy można sprawdzić i policzyć (mając oczywiście świadomość, że i to, jak wszystko inne, może być obarczone błędem)? Jakie są konsekwencje jakich działań i co z tego można przewidzieć, a czego nie? Może trzeba pójść nieco bardziej w tym kierunku? :-k
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 lut 2011, 7:36

Nie wiem, czy w tym przypadku jakakolwiek edukacja by pomogła, bo m112 był po prostu absurdalnie głuchy na jakiekolwiek argumenty. Chyba, że przez edukację masz na myśli pranie mózgu i indoktrynację :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 16 lut 2011, 8:32

A ja uważam, że edukacja jest potrzeba i chętnie tutaj dopomogę.

Jeżeli chodzi o kolegę michaela, to nie winię go za poglądy. Nie podoba mi się obsmarowywanie nas na innym Forum. Jeśli się komuś nie podoba, to niech się stąd wynosi. Gdyby to ode mnie zależało, to juz bym skasował mu konto razem z wszystkimi postami.

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 16 lut 2011, 10:08

Zaskoczę was, ale odrobinę wezmę go w obronę.

Mnie również wydaje się, że kolega wylewający żale na forum GW ma nieco racji. Chodzi o radykalizm panujący na tym forum. Podam przykład dot. dzielnic w których mam do czynienia z komunikacją czyli Bemowa i Woli - przeglądając różne wątki na Waszym forum mam wrażenie, że kompletnie nic się nie podoba:
151 - do bani,
155 - do d...
501- oczywiście do kasacji
27 - beznadzieja
46- niepotrzebne
8 i 10 - też fatalne, jak puszczą tory na Ordona i Kasprzaka obie linie trzeba będzie tam przenieść

W zasadzie tylko 26 jest cacy, bo "silne"

Gdyby to wszystko było takie marne, ludzie z Bemowa i Woli już dawno by protestowali. Zresztą życie weryfikuje niektóre pomysły - wystarczy przypomnieć jak skończył sie pomysł niewracania po wakacjach do 46 ;)

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 16 lut 2011, 10:11

Rosa pisze:Ankiety nie powinno się wcale pod żadnym wzgledem brac pod uwage.
O właśnie. Czy będzie 90%:10% czy 50%:50%. To elementarz jeśli chodzi o rzetelność i miarodajność. Chyba że to nie o to chodzi. Ale nawet wtedy wymagane jest minimum wiarygodności.

[ Dodano: |16 Lut 2011|, 2011 10:21 ]
Bastian pisze:No to co, dwie minuty dłużej w zamian za autobus co chwila? Tak często jeździ tylko 508 na Tarchomin!
To czemu to nie poszło na czołówki, tylko likwidacja?
"Rewolucja w komunikacji na Bemowie - 4 minuty zamiast 10 będą czekać mieszkańcy Jelonek jadąc do centrum autobusem. Kursujące rzadko i niepunktualnie 501 na odcinku między os. Górczewska i Śródmieściem zastąpi dwukrotnie częściej pojawiająca się na przystankach linia 109". Tak było napisać + drugą marchewkę dla "sierot po 507" dać - i może nie byłoby łatwiej "róznej maści demoagogom" i innym "okreslonym ośrodkom" mieszać, mącić, jątrzyć i podżegać".

A jak się dało całą litanię zmian, począwszy od 101/166, to nic dziwnego, że tego, co najistotniejsze zaczęli ludzie (i prasa) szukać sami i wyciągnęli to, co wyciągnęli.

[ Dodano: |16 Lut 2011|, 2011 10:26 ]
Bastian pisze:Może więc za mało tu edukacji?
Hehe, ja się wczoraj "doedukowałem", jak znalazłem w szpargałach rozkład jazdy 179 z 2005 roku :)
Popatrz, jaka franca!

wojtor
Posty: 696
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:01

Post autor: wojtor » 16 lut 2011, 13:52

W internetowej ankiecie już tylko 33% na TAK

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3761
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 16 lut 2011, 15:22

Czy teraz zamierzacie co kilka postów pisać ile jest na tak w internetowej sondzie :?:
Obrazek

wojtor
Posty: 696
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:01

Post autor: wojtor » 16 lut 2011, 16:06

Co w tym dziwnego? To jest wątek o ankiecie. Ściśle o KM na Bemowie pisze się w tym wątku

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 16 lut 2011, 16:59

por.Arek pisze: Gdyby to wszystko było takie marne, ludzie z Bemowa i Woli już dawno by protestowali. Zresztą życie weryfikuje niektóre pomysły - wystarczy przypomnieć jak skończył sie pomysł niewracania po wakacjach do 46 ;)
Bo to forum to jest niestety przykład typowego komformizmu - ktoś wyskakuje z propozycjami pocięcia wszystkiego jak tylko się da, utworzenia kilku potworków, za chwilę ktoś związany z ZTM mu przyklaskuje i autor czuje się znakomicie dowartościowany.

A większość tych propozycji forsowanych tutaj jest często zdecydowanie gorszych niż nawet potworki wymyślane przez ZTM, a oznaki racjonalnego i niezindoktrynowanego myślenia okraszane są komentarzami pt. "nieznaszisę, niemaszpojęcia, niemyśliszlogicznie". Cóż, ja się już przyzwyczaiłem :)

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 16 lut 2011, 17:09

Wskazalbys w koncu jakies duze europejskie miasto, gdzie komunikacja jest zorganizowana wedlug twojego racjonalnego niezindoktrynowanego myslenia.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 16 lut 2011, 17:59

Przecież w konkretnym wątku wskazałem kilka przykładów i usłyszałem w odpowiedzi - no ale patrz co za bezsensowny układ z liniami raz na godzinę! Na tym dyskusja ustała :D

ODPOWIEDZ