Strona 4 z 16

: 10 sty 2012, 20:03
autor: reserved
Nawet powstała grupa na Facebooku:
LINK
:-s :P

: 10 sty 2012, 20:04
autor: KwZ
A może by wystarczyło skorelować 149 z 512, przynajmniej w DP? To akurat coś dobrego dla Grotów było. I byłoby (słabym jak listek figowy) argumentem za kasacją 410.

: 10 sty 2012, 20:05
autor: andrzej_suse10
Proponuję skasować wszystkie dotychczasowe linie, i zrobić 4 które będą jeździć zygzakiem po całej Warszawie np. z zachodu na wschód, jednocześnie delikatnie posuwając się na północ/południe. Oczywiście ze wszystkimi przystankami stałymi. Wtedy wszyscy będą zadowoleni! Komunikacja jest dla wszystkich! Wszędzie można będzie dojechać bez przesiadki!

: 10 sty 2012, 20:12
autor: ashir
reserved pisze:Nawet powstała grupa na Facebooku:
LINK
:-s :P
No i dobrze. Akcja bardzo słuszna. :smile:

: 10 sty 2012, 20:12
autor: Georg
410 będzie bez zmian bo jest to linia na zamówienie sądów. Więc ma jeździć rzadko ale ma łączyć Kocjana Sądy z Kinem Femina. Trasa należy do ZTMu.
Zgadzam się z powyższym postem. Akcja bardzo słuszna.

: 10 sty 2012, 20:21
autor: Os0
410 omija chyba tylko w czy 3 przystanki po drodze, więc nie widzę problemu, żeby zrobić z niej 310.

: 10 sty 2012, 21:36
autor: osa
Likwidacja E-2 ma uzasadniać puszczenie 404 na Nowodwory. Bzdura bzdurą pogania. Argumentacja o zagęszczaniu zabudowy między peryferiami a centrum - od czapy. Gdzie w okolicach nowych przystanków 402 aż tak bardzo zagęściła się niby zabudowa? Jeden wielki mętlik ze zmianami numerów i tras. Czekamy na jeszcze.

: 10 sty 2012, 21:39
autor: bepe
osa pisze:Likwidacja E-2 ma uzasadniać puszczenie 404 na Nowodwory.
:?: Że nie E-x, tylko 4xx?

: 10 sty 2012, 21:40
autor: Solaris U10
Moim skromnym zdaniem, tak z punktu widzenia PR-owskiego, taka zmiana powinna nastąpić dopiero równocześnie z przyspieszeniem tramwajów na Obozowej. Przypomnijcie sobie lamenty za 507...

: 10 sty 2012, 21:43
autor: osa
Tak, bo się powie ludowi, że likwidujemy po prostu ekspresy w komplecie. W innym wątku trwała dyskusja, że planowane 404 mogło być spokojnie E-1 do pary ze 101 albo E-4, które zawsze kursowało na Tarchomin.

: 10 sty 2012, 21:43
autor: Kleszczu
osa pisze:Likwidacja E-2 ma uzasadniać puszczenie 404 na Nowodwory. Bzdura bzdurą pogania. Argumentacja o zagęszczaniu zabudowy między peryferiami a centrum - od czapy. Gdzie w okolicach nowych przystanków 402 aż tak bardzo zagęściła się niby zabudowa? Jeden wielki mętlik ze zmianami numerów i tras. Czekamy na jeszcze.

Trudno się nie zgodzić... Nawet jeśli tak nie jest to przekaz jest dokładnie taki =;

: 10 sty 2012, 22:11
autor: paolo11051
1) Rozumiem, gdyby E-2 woziło muchy
2) Rozumiem, gdyby na Górczewskiej faktycznie było mało autobusów i te inne przystanku potrzebowałyby nowej linii
3) Rozumiem, gdyby E-2 tak naprawdę nie powodowało zysku w czasie

Ale ani punkt 1, ani punkt 2 ani punkt 3 nie są spełnione.
Jest to kasowanie dla kasowania - moim zdaniem debilizm w przypadku linii, która się naprawdę sprawdza, jest zapełniona, powoduje zysk w czasie dojazdu z Bemowa do Centrum, a na Górczewskiej na tych przystankach, które dodano, jest doskonała podaż innych linii

: 10 sty 2012, 22:15
autor: Olek007
Zmiana tylko sama dla siebie. Nikt jej nie potrzebował, ani nie oczekiwał. Kolejna linia, którą ZTM zepsuł, mimo że właśnie jak powyżej podano doskonale wywiązywała się ze swojej roli.

: 10 sty 2012, 22:23
autor: Rosa
Olek007 pisze:Zmiana tylko sama dla siebie. Nikt jej nie potrzebował, ani nie oczekiwał. Kolejna linia, którą ZTM zepsuł, mimo że właśnie jak powyżej podano doskonale wywiązywała się ze swojej roli.
O nie, urzednicy robia zmiany po to aby uzasadnic swoje istnienie :)
Teraz spieprzą komunikacje ale przed nami żadnych wyborów, nic sie nie dzieje a zobaczycie że za 2, 3 lata linie czerwone powróca w chwale i bedzie gadanie o tym jak to przyspieszamy komunikacje na życzenie pasażerów.

: 10 sty 2012, 22:34
autor: Maciek
Rosa pisze:
Olek007 pisze:Zmiana tylko sama dla siebie. Nikt jej nie potrzebował, ani nie oczekiwał. Kolejna linia, którą ZTM zepsuł, mimo że właśnie jak powyżej podano doskonale wywiązywała się ze swojej roli.
O nie, urzednicy robia zmiany po to aby uzasadnic swoje istnienie :)
Teraz spieprzą komunikacje ale przed nami żadnych wyborów, nic sie nie dzieje a zobaczycie że za 2, 3 lata linie czerwone powróca w chwale i bedzie gadanie o tym jak to przyspieszamy komunikacje na życzenie pasażerów.
Za 2, 3 lata wszystko będzie czarne.