Strona 4 z 5

: 21 wrz 2012, 9:49
autor: pawcio
Lipa pisze:Od Grójeckiej do de Gaulle'a jest buspas.
Żeby on jeszcze chciał działać tak jak ten na TŁ.

: 21 wrz 2012, 11:43
autor: drapka
Działałby pewnie tak jak na TŁ, gdyby tam był tyle samo miejsc parkingowych co na TŁ i tyle samo lewoskrętów na skrzyżowaniach ze światłami, co na TŁ. Tu jest chyba Azor pogrzebany

: 26 wrz 2012, 12:39
autor: Piottr
Dwie obserwacje w temacie 117 z dzisiaj:
7:30, w kierunku Mokotowa, na przystanek przy kinie Moskwa podjeżdża zapchane 138 i luźne 117. Pasażerowie wsiadający raczej wybierają to drugie - choć i przesiadki 117-138 zaobserwowałem.
8:30, Madalińskiego w stronę Centrum - 117 całkiem nieźle wypełnione, ale po zatrzymaniu przy Rakowieckiej frekwencja spada o połowę.
Znaczy głównym zadaniem tej linii jest dowiezienie ludzi z Mokotowa do Puławskiej.

: 26 wrz 2012, 18:10
autor: Daniel_FCB
Piottr pisze:podjeżdża 138 i 117
Koordynacja :bluzg:

: 26 wrz 2012, 21:28
autor: Łukasz
Raczej nigdy nieopóźnione 117 z 7:21 (-9, albo jeszcze wcześniejsze) i opóźnione przez Pragę 138 z 7:23 (jeśli tylko).

: 27 wrz 2012, 11:08
autor: pawcio
Daniel_FCB pisze:
Piottr pisze:podjeżdża 138 i 117
Koordynacja :bluzg:
Dlatego warto by pomyśleć o komasacji tych linii na Mokotowie w jedną. Tylko że bałaganu dookoła jest tyle, że ciężko gdzieś nie polec z pomysłami.

: 27 wrz 2012, 20:40
autor: KwZ
Lipa pisze:117 nie jeździ Saską.
Nie, ale trasą równoległą. Czasy przejazdu szybko się zrównoważą.
pawcio pisze:Dlatego warto by pomyśleć o komasacji tych linii na Mokotowie w jedną.
Tylko że póki co rozważamy raczej komasację 210 ze 117, a nie z 138.

: 01 paź 2012, 10:47
autor: Piottr
KwZ pisze: Tylko że póki co rozważamy raczej komasację 210 ze 117, a nie z 138.
210 może spokojnie zastąpić 117 na mokotowskim odcinku, jednak pod warunkiem uzyskania normalnej częstotliwości.

: 01 paź 2012, 21:36
autor: Lipa
KwZ pisze:
Lipa pisze:117 nie jeździ Saską.
Nie, ale trasą równoległą. Czasy przejazdu szybko się zrównoważą.
Ale korek jest na Saskiej i na Waszyngtona do ronda, podczas gdy Francuska jest pusta. Dlatego rano na odcinku Afrykańska - Muzeum Narodowe 117 jest szybsze niż 507.

: 01 paź 2012, 21:45
autor: KwZ
Ale to nie ma sensu. Czemu kierowcy nie jadą Francuską? Może jeszcze nie zauważyli, że tu nie ma korka?

: 01 paź 2012, 22:14
autor: Wiliam
Lewoskręt z Egipskiej w Ateńską ma jednak dosyć ograniczoną przepustowość, no i Brukselska jest w strasznym stanie. Jak ktoś już odbija od Saskiej to raczej na Wał.

: 01 paź 2012, 23:15
autor: Lipa
KwZ pisze:Ale to nie ma sensu. Czemu kierowcy nie jadą Francuską? Może jeszcze nie zauważyli, że tu nie ma korka?
Ale co nie ma sensu?! Tak już jest, że na Saskiej jest loteria: jednego dnia korek, innego dnia pusto i można wjechać na Waszyngtona za pierwszym podejściem. Niestety światła na skrzyżowaniu Waszyngtona/Saska mają to do siebie, ze są nieprzewidywalne. A korek na Saskiej nie jest długi, tylko czasochłonny. Nawet od Adampolskiej można stać ponad 5 minut gdy kierowcy na Waszyngtona blokują skrzyżowanie z Saską i na jednym cyklu świateł wyjeżdza z Saskiej dosłownie kilka samochodów. Wszystko zależy od tego czy pusty jest odcinek Waszyngtona od Saskiej do ronda.

: 01 paź 2012, 23:17
autor: KwZ
Pisałem o kierowcach osobówek, co Wiliam zrozumiał :-s
Wiliam pisze:Lewoskręt z Egipskiej w Ateńską ma jednak dosyć ograniczoną przepustowość, no i Brukselska jest w strasznym stanie.
Czyli korek jest, tylko wcześniej: zamiast stać przed Waszyngtona, można stać na tym lewoskręcie (albo Wale).
Lipa pisze:A jak 507 ma pojechać Francuską skoro musi zaliczyć Stację Krwiodawstwa, który to przystanek w kierunku Centrum znajduje się za skrzyżowaniem ze Zwycięzców? To nie E-5, niestety...
Jeżeli już chcielibyśmy (a chyba nie chcemy) wywalić 507 na Francuską, to 117 na Saską.

[ Dodano: Pon 01 Paź, 2012 23:20 ]
Lipa pisze:Ale co nie ma sensu?!
Nie ma sensu, żeby w sposób stabilny istniała krótsza droga. Jeśli na jakiejś trasie pojawia się korek, to twierdzę, że kierowcy będą się przerzucać na alternatywę(y) tak długo, aż wszystkie będą miały ten sam czas przejazdu.
Może być tak, że cała sytuacja dopiero dochodzi do równowagi albo w ogóle leży w kompletnym chaosie, na co wskazujesz.

[ Dodano: Pon 01 Paź, 2012 23:21 ]
Oczywiście długość korka dla mnie liczy się w minutach, nie w metrach.

: 01 paź 2012, 23:22
autor: Wiliam
Dając 507 na Francuską robisz 117, no bo chyba nie pozbawisz obsługi Ateńskiej, Wersalskiej, Meksykańskiej (wrrr to się powinno nazywać Paryska), Pl. Przymierza i Francuskiej?

: 01 paź 2012, 23:25
autor: Lipa
KwZ pisze:Czyli korek jest, tylko wcześniej: zamiast stać przed Waszyngtona, można stać na tym lewoskręcie (albo Wale).
Na lewoskręcie w Ateńską skręca się na jednym cyklu, ponieważ jest wydłużony od strony Gocławia. Na Wale owszem jest korek ale Francuska jest pusta. Może zamknięcie Targowej tak wpłynęło na zmniejszenie ruchu na Francuskiej? Kierowcy, którzy jadą na północ wolą od razu pojechać Wałem ponieważ i tak przy Poniatowskim będą musieli na niego wjechać. Natomiast Saską wybierają ci którzy jadą do centrum, nie chcą stać w korku na Wale ale także nie chcą stracić zawieszenia na Brukselskiej.