: 21 wrz 2012, 9:49
Żeby on jeszcze chciał działać tak jak ten na TŁ.Lipa pisze:Od Grójeckiej do de Gaulle'a jest buspas.
Żeby on jeszcze chciał działać tak jak ten na TŁ.Lipa pisze:Od Grójeckiej do de Gaulle'a jest buspas.
KoordynacjaPiottr pisze:podjeżdża 138 i 117
Dlatego warto by pomyśleć o komasacji tych linii na Mokotowie w jedną. Tylko że bałaganu dookoła jest tyle, że ciężko gdzieś nie polec z pomysłami.Daniel_FCB pisze:KoordynacjaPiottr pisze:podjeżdża 138 i 117
Nie, ale trasą równoległą. Czasy przejazdu szybko się zrównoważą.Lipa pisze:117 nie jeździ Saską.
Tylko że póki co rozważamy raczej komasację 210 ze 117, a nie z 138.pawcio pisze:Dlatego warto by pomyśleć o komasacji tych linii na Mokotowie w jedną.
210 może spokojnie zastąpić 117 na mokotowskim odcinku, jednak pod warunkiem uzyskania normalnej częstotliwości.KwZ pisze: Tylko że póki co rozważamy raczej komasację 210 ze 117, a nie z 138.
Ale korek jest na Saskiej i na Waszyngtona do ronda, podczas gdy Francuska jest pusta. Dlatego rano na odcinku Afrykańska - Muzeum Narodowe 117 jest szybsze niż 507.KwZ pisze:Nie, ale trasą równoległą. Czasy przejazdu szybko się zrównoważą.Lipa pisze:117 nie jeździ Saską.
Ale co nie ma sensu?! Tak już jest, że na Saskiej jest loteria: jednego dnia korek, innego dnia pusto i można wjechać na Waszyngtona za pierwszym podejściem. Niestety światła na skrzyżowaniu Waszyngtona/Saska mają to do siebie, ze są nieprzewidywalne. A korek na Saskiej nie jest długi, tylko czasochłonny. Nawet od Adampolskiej można stać ponad 5 minut gdy kierowcy na Waszyngtona blokują skrzyżowanie z Saską i na jednym cyklu świateł wyjeżdza z Saskiej dosłownie kilka samochodów. Wszystko zależy od tego czy pusty jest odcinek Waszyngtona od Saskiej do ronda.KwZ pisze:Ale to nie ma sensu. Czemu kierowcy nie jadą Francuską? Może jeszcze nie zauważyli, że tu nie ma korka?
Czyli korek jest, tylko wcześniej: zamiast stać przed Waszyngtona, można stać na tym lewoskręcie (albo Wale).Wiliam pisze:Lewoskręt z Egipskiej w Ateńską ma jednak dosyć ograniczoną przepustowość, no i Brukselska jest w strasznym stanie.
Jeżeli już chcielibyśmy (a chyba nie chcemy) wywalić 507 na Francuską, to 117 na Saską.Lipa pisze:A jak 507 ma pojechać Francuską skoro musi zaliczyć Stację Krwiodawstwa, który to przystanek w kierunku Centrum znajduje się za skrzyżowaniem ze Zwycięzców? To nie E-5, niestety...
Nie ma sensu, żeby w sposób stabilny istniała krótsza droga. Jeśli na jakiejś trasie pojawia się korek, to twierdzę, że kierowcy będą się przerzucać na alternatywę(y) tak długo, aż wszystkie będą miały ten sam czas przejazdu.Lipa pisze:Ale co nie ma sensu?!
Na lewoskręcie w Ateńską skręca się na jednym cyklu, ponieważ jest wydłużony od strony Gocławia. Na Wale owszem jest korek ale Francuska jest pusta. Może zamknięcie Targowej tak wpłynęło na zmniejszenie ruchu na Francuskiej? Kierowcy, którzy jadą na północ wolą od razu pojechać Wałem ponieważ i tak przy Poniatowskim będą musieli na niego wjechać. Natomiast Saską wybierają ci którzy jadą do centrum, nie chcą stać w korku na Wale ale także nie chcą stracić zawieszenia na Brukselskiej.KwZ pisze:Czyli korek jest, tylko wcześniej: zamiast stać przed Waszyngtona, można stać na tym lewoskręcie (albo Wale).